Strona 1 z 2
przerwanie korelacji

:
12 paź 2016, 22:05
autor: neuron
gdyby nagle , z jakiegoś powodu ...w jakiś osobliwy sposób , wszyscy ludzie na ziemi stracili pamięć , i przeszłość przestała by istnieć to .......jutro nigdy by się nie pojawiło
świat przestał by istnieć w takiej formie jak obecna ......
Re: przerwanie korelacji

:
12 paź 2016, 22:10
autor: Pawełek
No dobrze neuron, ale jakie masz pytanie?

Re: przerwanie korelacji

:
13 paź 2016, 03:54
autor: neuron
Pawełek pisze:jakie masz pytanie
pomyśl
Re: przerwanie korelacji

:
13 paź 2016, 09:49
autor: Pawełek
Wybacz, ale nigdzie nie widzę pytania.
Re: przerwanie korelacji

:
13 paź 2016, 10:03
autor: odnowa
Można powiedzieć że w życiu istnieje tylko chwila obecna. Nie ma w niej miejsca na przeszłość czy przyszłość. Przeszłość to wspomnienia przywoływane w chwili obecnej. Przyszłość to marzenia na temat tego jak ma wyglądać chwila obecna.
Re: przerwanie korelacji

:
13 paź 2016, 10:46
autor: neuron
Pawełek pisze:Wybacz, ale nigdzie nie widzę pytania.
nie wystarczy Ci odpowiedz na wszystkie możliwe pytania ??
odnowa pisze:Przeszłość to wspomnienia przywoływane w chwili obecnej. Przyszłość to marzenia na temat tego jak ma wyglądać chwila obecna.
no , brawo ....
tylko to wygląda tak .... poprzez korelacja "z" i "do" tworzysz obraz prawdopodobnie możliwej zastanej rzeczywistości , mówiąc wprost rzeczywistość nie jest taka jąką chcesz żeby była tylko taka jaką spodziewasz się zobaczyć .........
Re: przerwanie korelacji

:
13 paź 2016, 11:00
autor: Pawełek
O zmianie samego siebie i zrozumieniu potęgi danej chwli świetnie opisał Eckhart Tolle w swojej książce "Potęga teraźniejszości". Polecam.
Re: przerwanie korelacji

:
13 paź 2016, 11:11
autor: cthulhu87
Powiedziałbym raczej, że nie istnialby w takiej formie w jakiej przedstawia się naszym umysłom, a nie takiej jak obecna. Poza tym utrata pamięci to nie to samo, co zniszczenie przeszłości, gdyż każdy stan teraźniejszy zawiera w sobie niejako całą nagromadzona przeszłość (nie da się związku skutku z przyczyną zlikwidować poprzez zapomnienie o przyczynach), nic bowiem nie bierze się ex nihilo.
Re: przerwanie korelacji

:
13 paź 2016, 11:38
autor: neuron
cthulhu87 pisze:Powiedziałbym raczej, że nie istnialby w takiej formie w jakiej przedstawia się naszym umysłom, a nie takiej jak obecna
czy aby na pewno ?? pomyśl ....... w jakiej formie przedstawia się naszym umysłom i w jakiej chwili ?? dlaczego przedstawia nam sie w takiej formie jak obecna ?
cthulhu87 pisze:Poza tym utrata pamięci to nie to samo, co zniszczenie przeszłości, gdyż każdy stan teraźniejszy zawiera w sobie niejako całą nagromadzona przeszłość (nie da się związku skutku z przyczyną zlikwidować poprzez zapomnienie o przyczynach), nic bowiem nie bierze się ex nihilo.
dokladnie , kazdy stan terazniejszy zawiera całą nagromadzoną przeszłość ..... jutro jest i bedzie takie jakie spodziewasz sie zobaczyc ...... dlatego ze takie było wczoraj i jest teraz ....... skutek,przyczyna .... zwykła korelacja ..........
jesteś pewien że nic nie bierze sie ex nihilo ???
a jesli wszechświat jest naprawdę mentalny i jest utrzymywany w umyśle wszystkiego .......... to czym jest tworzenie ?? nie przypadkiem ex nihilo ??
Re: przerwanie korelacji

:
13 paź 2016, 12:55
autor: danut
Gdyby wszyscy ludzie z jakichś powodów nagle stracili pamięć, to konsekwencją tego nie byłoby nie pojawienie się jutra, lecz chaos, brak rozumienia oraz wglądu człowieka w sytuację, w której by się znalazł. Synchroniczność Junga opracowana z wybitnym fizykiem Wolfgangiem Poli przedstawia w zrozumiały sposób działanie pewnych sił natury. Wzmacnia ją "Upiorne oddziaływanie na odległość" Einsteina. Człowiek odbiera wiele rzeczy dotyczących rzeczywistości intuicyjnie, bo bierze w tym całym procesie udział w sposób nieświadomy. A proces ten jest na tyle uporządkowany, że nie ma w nim przypadków, pozorne zbiegi okoliczności wcale nimi nie są, ani nie są nimi te, których jeszcze nie zrozumieliśmy. Zatem utrata pamięci tylko pewnej grupy istot na Ziemi nie przesądzi o zaistnieniu, lub nie tych procesów, ani o ich ciągłości, ani o następstwach.