Strona 1 z 2
Kontakt z utraconą bliską osobą - skutki

:
21 lip 2016, 17:38
autor: OneNight
Mój punkt widzenia;
Osoba traci ukochaną osobę, załamuje się psychicznie, traci sens życia i tęskni za tą osobą. Gdyby hipotetycznie taka osoba skontaktowała się z utraconą osobą powiedzmy pismem automatycznyn, to po zakończeniu kontaktu czułaby jeszcze większą tęsknotę i chęć powtarzania tego kontaktu. Odciełaby się od świata fizycznego, aby być z ukochaną osobą i w wyniku tego mogą pojawić się myśli samobójcze.
Czy brak odpowiedzi z drugiej strony jest próbą ochrony przed dalszym cierpieniem? Z jednej strony chcemy mieć pewność, że jest tej osobie dobrze, ale z drugiej strony - musimy po prostu dać tej osobie odejść.
Re: Kontakt z utraconą bliską osobą - skutki

:
21 lip 2016, 17:52
autor: agnieszkag
OneNight
Moj punkt widzenia. Matki ktora nagle stracila jedyne najukochansze dziecko I najwspanialszego przyjaciela w Jego osobie.
Gdyby nie wiadomosc od medium.
Gdyby nie spirytyzm I ludzie z tego forum.
Gdybym nie wierzyla ze Go spotkam I ze musze sie starac zyc aby tam nie cierpial przeze mnie.
Gdybym nie miala tego blogoslawienstwa w bolu.
Juz by mnie pewnie nie bylo.
Tyle w temacie.
Re: Kontakt z utraconą bliską osobą - skutki

:
21 lip 2016, 17:58
autor: OneNight
No właśnie - gdyby nie wiadomość od medium. A co w przypadku kontaktów osobistych?
Re: Kontakt z utraconą bliską osobą - skutki

:
21 lip 2016, 18:15
autor: danut
OneNight - nigdy nie możemy mieć tu takiej pewności, czy tej zmarłej osobie jest dobrze, czy źle. Uważam, że zdanie sobie z tego sprawy, że nasze życia rozwijają się na wielu poziomach i w wielu rzeczywistościach byłaby tu pomocne. I tu.. to co możemy zrobić w wypadku rozłąki przez czyjąś śmierć, to wysyłać w stronę tej osoby dobre intencje i zachować o zmarłym pamieć, nic więcej. Życie trwa i nie dotyczy ono tylko nam znanej rzeczywistości, przywoływania zmarłych i kontakt wprowadza zaburzenia w tym całym systemie, wyrywa ich z ich przejścia do innej ciągłości i tym moglibyśmy bardziej im zaszkodzić niż pomóż jakkolwiek. To co mówi medium i jeśli w ogóle pomaga równie dobrze, a pewnie i lepiej, bo bez wprowadzania błędnych przekonań, zrobi dobry psycholog, pomoże wypełniać nam nasze własne zadania i jak dalej żyć, podpowie jak zmierzyć się z tęsknotą.
Re: Kontakt z utraconą bliską osobą - skutki

:
21 lip 2016, 18:20
autor: agnieszkag
A co masz na mysli przez kontakt osobisty?
Idac pierwszy raz do kosciola spirytualistow wiedzialam po prostu ze Mikolaj sie ze mna nie moze skontaktowac.
Instynktownie to czulam jakos.
Nawet mamie powiedzialam ze jest za wczesnie i ze bede tam chodzila nawet przez rok. ..siedziala cicho w katku. ..a jak bedzie mogl to sie ze mna skontaktuje.
Wiadomosc od medium byla od Babci.
Potem przeczytalam zasady kontaktow mediumicznych gdzie jest jasno napisane ze najtrudniej jest sie skontaktowac rodzicom z dziecmi.
Ze czasem to sie nie udaje nawet w przypadku bardzo dobrego medium.
Dlaczego?
Bo jest to najsilniejszy zwiazek emocjonalny.
Moze sie udac tylko gdy bedziemy gotowi.
Dzieci wiedza ze nie jestesmy na to gotowi.
Kiedy medium przekazywala mi wiadomosc od Babci. ..ze sa razem. ...to sa takie emocje. ..bylam bliska omdlenia. Plakalam I wszyscy w kosciele plakali.
Mysle ze nasze dzieci w zaswiatach chca nas oszczedzic.
Wierze w to co napisal Soldado.
Bede sie modlic zarliwie do NMP.
Bede przepraszac za wszystkie winy.
Bede blagac abym mogla odczytywac znaki.
Re: Kontakt z utraconą bliską osobą - skutki

:
21 lip 2016, 18:26
autor: OneNight
O właśnie, to jest to słowo - nie być gotowy na kontakt. Dziękuję Ci Agnieszko za odpowiedź.
Re: Kontakt z utraconą bliską osobą - skutki

:
21 lip 2016, 20:44
autor: danut
To co mnie udało się wychwycić i odczytać z takich spotkań wskazuje następująco. - Bardzo silne związki uczuciowe nie przeszkadzają na taki kontakt, a wręcz przeciwnie właśnie umożliwiają go. - To, że on nie zachodzi, gdy my żyjący nie jesteśmy na niego gotowi ma następującą przyczynę : moglibyśmy aż tak połączyć się ze świadomością zmarłego że i my musielibyśmy zejść z tego świata( to jest bardzo istotne, choć wiem że znajdą się tu wyśmiewcy) Zmarły ma jednak dostęp do całościowego planu naszego życia i wie, że my musimy tu coś jeszcze wykonać, dopełnić, czemuś sprostać, dlatego dla naszego dobra, sam nam ten kontakt uniemożliwia. Co znaczy, że jesteśmy niegotowi = histeryczni, źle pojmujący życie, mogący namieszać i zagmatwać( tu to słowo pasuje:) cały swój własny plan a także tego kogoś kto już nie żyje przez swoje błędne decyzje i wolną wolę.
Re: Kontakt z utraconą bliską osobą - skutki

:
21 lip 2016, 22:56
autor: Konrado73
OneNight pisze:Mój punkt widzenia;
Osoba traci ukochaną osobę, załamuje się psychicznie, traci sens życia i tęskni za tą osobą. Gdyby hipotetycznie taka osoba skontaktowała się z utraconą osobą powiedzmy pismem automatycznyn, to po zakończeniu kontaktu czułaby jeszcze większą tęsknotę i chęć powtarzania tego kontaktu. Odciełaby się od świata fizycznego, aby być z ukochaną osobą i w wyniku tego mogą pojawić się myśli samobójcze.
Czy brak odpowiedzi z drugiej strony jest próbą ochrony przed dalszym cierpieniem? Z jednej strony chcemy mieć pewność, że jest tej osobie dobrze, ale z drugiej strony - musimy po prostu dać tej osobie odejść.
A mój punkt widzenia może jest zgoła odmienny , bo powiedzmy nie ma tego kontaktu , a osoba która utraciła ukochaną osobę nie jest jakoś religijne uwarunkowana i trafia przez przypadek na nasze forum (jak trwoga to do Boga) i nie dostaje potwierdzenia że to życie nadal trwa .To równie dobrze może pomyśleć skoro nic nie ma " to po co się męczyć na tym świecie i trwać w tym koszmarze " .Nie ma według mnie jakiegoś stałego scenariusza , a wszystko jest uwarunkowane indywidualne.
Re: Kontakt z utraconą bliską osobą - skutki

:
22 lip 2016, 08:47
autor: Nikita
Konrado mi sie wydaje, ze czlowiek musi jakby czuc sens tego wszytskiego...widziec sens swojego zycia i dzialania...i to poczucie sensu pozwala mu zyc...a wiara w kontynuacje zycia po smierci nadaje sens zyciu.
Re: Kontakt z utraconą bliską osobą - skutki

:
22 lip 2016, 09:22
autor: OneNight
A teraz wyobraźcie sobie taki kontakt z tą osobą. Czy po jego zakończeniu nie domagalibyście się jeszcze "chwili"?