autor: cthulhu87 » 03 cze 2016, 07:55
Pytanie czy prekognicja jest formą przewidywania zdarzeń, które mogą mieć miejsce, ale nie muszą; czy może odkrywa pewne fakty koniecznie zachodzące, gdyż wszystko jest w przyrodzie zdeterminowane? Nie znam jasnowidza, który nigdy by się nie pomylił - raczej odnoszę wrażenie, że na 1 trafną wypowiedź przypada 10 błędnych, a nie odwrotnie. Może to wynikać z włączania do tej zdolności nawyków inteligencji, kalkulacji (czyli de facto dochodzi do tłumienia tej zdolności wskutek psychicznych uwarunkowań), albo może to wynikać z braku skrajnego determinizmu w naturze.
Natomiast jeśli rozważyć wszechwiedzę Boga, to moim zdaniem jeśli ujmiemy go jako inteligencję czy umysł doskonały i obejmujący w sobie wszystko, nie miałby w ogóle powodu by cokolwiek przewidywać, gdyż i tak nie istniałby żaden możliwy przebieg zdarzeń - wśród nieskończonych wariantów i niezależnie od tego, czy wolna wola człowieka modyfikowałaby rzeczywistość w tę czy inną stronę - który istniałby gdzieś poza umysłem Boga, przynajmniej in potentia.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl