Strona 1 z 4

Widzenie duchów

Post: 22 maja 2016, 19:30
autor: takaja
Witam wszystkich,
jestem tutaj nowa i chcialabym zapytac sie o kilka rzeczy. Te tematy nigdy jakos specjalnie mnie nie interesowały, do momentu, gdy uslyszalam pewna historie od kolezanki, ktorej przjaciolka ma pewna przypadlosc.

Ta dziewczyna o ktorej mowie od kilku m-cy widzi duchy. Usmiechaja sie do niej, widzi je na ulicy, zaczepiaja ja i chca rozmawiac. Kiedys na miescie jakis indianiec gonil ja i dal jej lapacz snow i powiedzial jej, ze jej sie przyda. Zawiesila go nad lozkiem a po nocy caly byl w strzepach, po jakims czasie po tym zaczela widziec te duchy. Męczą ja, chca rozmawiac. Kiedy nie chce (miala taki przypadek), znecaja sie nad nia. Jedna kobieta cala noc rwala jej wlosy z glowy. Rano kiedy sie obudzila na gumce miala pek wlosów. Czy tak nagle mozna zaczac to miec? Widziec duchy? Czy moga jej cos zrobic? Czy moze to byc jakas klatwa?
Dziękuje z góry za odp.

Re: Widzenie duchów

Post: 22 maja 2016, 19:41
autor: OneNight
Kiedys na miescie jakis indianiec
gonil ja i dal jej lapacz snow i
powiedzial jej, ze jej sie przyda .
Zawiesila go nad lozkiem a po nocy
caly byl w strzepach , po jakims
czasie po tym zaczela widziec te
duchy. Męczą ja, chca rozmawiac .
Kiedy nie chce (miala taki
przypadek) , znecaja sie nad nia .
Jedna kobieta cala noc rwala jej
wlosy z glowy. Rano kiedy sie
obudzila na gumce miala pek
wlosów.


To jest dość nietypowe. Widziałaś to może na własne oczy? Próbowaliście ustawić kamerę na noc? Co to za łapacz snów i z czego był zrobiony?

Niech koleżanka prześpi się gdzie indziej niż u siebie - obserwujcie czy efekty są te same.

Re: Widzenie duchów

Post: 22 maja 2016, 19:48
autor: takaja
Po tym wszystkim ona z mezem przeprowadzili sie do innego domu. Jest to samo. To nie jest moja kolezanka ale wierze, ze to prawda, bo osoba ktora mi to opowiadala jest uczciwa a te dziewczyne zna 10 lat, bardzo dobrze sie znaja. Ona badala sie u psychiatry nawet, wszystko z nia ok.
Niedlugo spotka sie z jakas kobieta ktora nauczy ja jak sobie z tym radzic, ponoc musi przyjac ten "dar" i nauczyc sie z tym zyc. Sama nie wiem co myslec o tym. Wierze w to ale czy mozna tak nagle zaczac widziec takie rzeczy?
Ten lapacz snow nie wiem z czego zrobiony, podejrzewam ze taki zwykly jak wszedzie mozna dostac.

Re: Widzenie duchów

Post: 22 maja 2016, 19:58
autor: OneNight
Nie znasz jej, nie widziałaś jej i nie wiesz o niej prawie nic. Ja się w to mieszać nie będę.

Teraz sucha teoria;
Podobno jest możliwe, że w późniejszym okresie życia umiejętności takie się uaktywnią. Nie jest to kara, czy klątwa - to po prostu jedna z możliwości rozwoju duchowego, którą wybraliśmy sobie przed narodzinami, będąc jeszcze duszą.

A dlaczego chcesz wiedzieć, skoro nawet tej osoby nie widziałaś na oczy?

Re: Widzenie duchów

Post: 22 maja 2016, 22:05
autor: Krzysztoff
Ten dar to mediumizm. Tutaj jest na ten temat więcej
http://www.portal.spirytyzm.pl/download/14/

Dar może się uaktywnić ale to nigdy nie jest przypadek - tylko jakieś zadanie do wykonania. W większości przypadków dar występuje od urodzenia

Re: Widzenie duchów

Post: 22 maja 2016, 23:13
autor: takaja
Jejku, wiem, ze to dziwne. Uslyszalam o niej i zainteresowalo mnie to. To wszystko. Wiem o niej od osoby, która miała juz doswiadczenie z duchem. Ojca. Tez dluzsza historia. Wierze, ze jakies byty są koło nas, tylko nie wiem, czy kazdy moze je zobaczyc jesli chce, sa tacy ludzie jak ona, ktorzy widza je na codzien. To bardzo interesujące ale i troche ... nie wiem jak to nazwac- straszne. Poczytam sobie o mediumizmie. Dzieki

Re: Widzenie duchów

Post: 23 maja 2016, 07:21
autor: OneNight
W takim razie polecam dwie podstawowe książki "Księga duchów" i "Księga mediów" autorstwa Allana Kardec'a.

W razie czego, to wiem gdzie można nabyć wersje elektroniczną ;)

Re: Widzenie duchów

Post: 23 maja 2016, 15:55
autor: Nikita
Tez mysle, ze ta pani jest medium i dlatego dusze sie do niej garna...moze dopiero teraz sie ten dar uaktywnil...a Indianie widza wiecej niz Europejczycy i pewnie dlatego polecil jej nabyc lapacza snow...ja tez to mam....

Re: Widzenie duchów

Post: 23 maja 2016, 16:20
autor: Estia72
Nikita pisze:Tez mysle, ze ta pani jest medium i dlatego dusze sie do niej garna...moze dopiero teraz sie ten dar uaktywnil...a Indianie widza wiecej niz Europejczycy i pewnie dlatego polecil jej nabyc lapacza snow...ja tez to mam....


A tak wogole to bardzo ciekawe... z reguly dar widzenia duchow ma sie od dziecka, w wieku doroslym czy dojrzalym rzadko sie przejawia no chyba ze osoba doswiadczyla traumy w zyciu lub gdy jest to osoba ktora mocno zaangazowala sie w rozwoj duchowy, osobiscie nigdy jeszcze nie spotkalam osoby ktora

w doroslym zyciu dopiero nabyla ten dar, szkoda ze nie ma jej tu na forum...

Nikita tak co do Indian masz racje, oni wiecej widza i wiedza niz my europejczycy , my zatracilismy nasz instynkt, nasza lacznosc z absolutem , to jest niestety
koszt jaki zaplacilismy za bycie rozwinieta cywilizacja...lata prania umyslow w tkz. akademickich szkolach,oraz poprzez religie ,racjonalizacja umyslow, rozwijanie tylko prawej polkuli mozgowej przynioslo nam oplakane skutki, choc na szczescie sa jeszcze wsrod nas nieliczni ktorzy nie ulegli i jest duzo tych ktorzy sie budza , wiec jest nadzieja dla nas :)

Re: Widzenie duchów

Post: 23 maja 2016, 17:27
autor: Arronax
Mój już powinien być jutro, zamówiłem z dwa tygodnie temu.

Budźmy się i nie upadajmy na duchu ...