Strona 1 z 15

Nocne odwiedziny

Post: 25 kwie 2016, 09:32
autor: Estia72
Witajcie , jestem na tym forum od niedawna , bywalam juz na innych forach zwiazanych ogolnie z parapsychologia i rozwojem duchowym
ale pierwszy raz przytrafilo mi sie cos takiego. Otoz wczoraj wieczorem a wlasciwie w nocy mialam niezapowiedziane odwiedziny w czasie snu pewnego uzytkownika z tego forum...ktory wpierw chcial przeprowadzic eksperyment a pozniej zaczol mnie napastowac . :evil: Powiem szczerze ze bylam zupelnie zaskoczona tymi odwiedzinami i intencjami tej osoby. Tyle sie tu czyta jak to co niektorzy sa uduchowieni , jacy pomocni itd. a w rzeczywistosci mozna poprostu natrafic na perfidna osobe. Teraz rozumiem dlaczego wiele osob ostrzega by wrecz na takie fora nie wchodzic. Chce tylko powiedziec Ci kolego , ze twoje umiejetnosci oob nie daja Ci prawa by odwiedzac i napastowac ludzi. Nastepnym razem moze sie to dla Ciebie niezbyt przyjemnie skonczyc.......nie bede wymieniala tej osoby z nicku ale ta osoba sie domysli ze o nia chodzi....

Re: Nocne odwiedziny

Post: 25 kwie 2016, 10:40
autor: danut
Pisałam tu już dużo o tym zjawisku. Przychylam się do ostrzeżeń odżegnujących od emocjonalnego związywania się z tego typu forami. Ja jestem starym bywalcem, ale i "starym lisem" co do możliwości oddziaływania i przebiegów informacji także tą drogą, a moje obserwacje utrwalają moje przekonania dotyczące tej sprawy. Estia72 - wiem o kogo Ci chodzi, ale w tym wypadku sprawa wygląda tak, że nieświadomie u kierowałaś mu drogę i trafił do Ciebie przez pomyłkę, ten podróżnik nie jest groźny, a że zaczął Cię atakować było tylko wynikiem jego strachu :D Także nie ma się czym przejmować. Ja stykałam się z o wiele perfidniejszymi ludźmi na tego typu forach. Najbardziej z kobietą, która wchodziła w Satanizm do tego stopnia, że zajmowała się afrykańskim voodu i przez połączenie tego z OOBE zaatakowała mnie w nocy długą szpilą i wbiła mi ją w mózg. Jak trzeba być bezdusznym i perfidnym żeby czyhać na cudze życie? Wiedziała doskonale, bo pisałam na tamtym forum o sobie odkrywając to, że jestem po bardzo poważnej operacji i silnym wylewie i dlatego stałam się jej łatwiejszym kąskiem? Przeżyłam to, choć odczułam straszny ból, który nie przechodził do dwóch tygodni po tym fakcie, a potem zrobił mi się drugi tętniak, ale co tam. Jej nie zostało to odpuszczone. Widziałam w półśnie jak wstaje z mojego łóżka pewnie mój opiekun( spałam wtedy sama) i mocno tym zbulwersowany rusza za nią w pościg, także wiem doskonale, że nie uszło jej to płazem.
Tu na tym forum była próba rzucania na mnie klątw, jedni to dostrzegli, ale inni udają że tego nie widzą. Co tam... :D Jestem już tak zahartowana w tym wszystkim, że się nie boję i czuję swoją siłę, by się z tym wszystkim zmierzyć... Mogłabym jeszcze długo, długo pisać jak działa sugestia i szczegółowo opisywać jej działanie na przykładach, ale to wtedy, gdy ktoś tu zechce to wiedzieć.

Re: Nocne odwiedziny

Post: 25 kwie 2016, 11:05
autor: Natasza
Estia, nie wiem co widziałaś, ale powiem, że istotnie jest ktoś kto się ,, w to bawi,, - widziałam go :) ale nie mógł akurat włamać się do mnie choć to robił co najmniej dwa razy niech pomyślę , kiedy to było.....kilka miesięcy temu i odpuścił, używa to tego pewnego sprzętu, ustawiał go na podłodze i pochylał się nad nim:)

widziałam też kobietę , ale ona akurat nie ma żadnych umiejętności w tym zakresie, choć próbowała:)

Re: Nocne odwiedziny

Post: 25 kwie 2016, 12:59
autor: atalia
To voodoo i rzucanie klątw działa? :o
Uzasadnienie naukowe poproszę. :P

Re: Nocne odwiedziny

Post: 25 kwie 2016, 13:27
autor: danut
Ależ proszę Cię bardzo. Nie będę przepisywać z książek ani internetu tych wiadomości wskażę ci tylko o jakie prawa fizyczne oparte jest to zjawisko, resztę możesz sobie doczytać. Przesył kubitów informacyjnych opisuje bardzo dobrze mechanika kwantowa w teorii stanu splątanego mocno wykorzystanej już w kwantowej informatyce, równanie Erwina Schrödingera. Dalej zgodnie z przekształceniami Lorentza splątanie to zachodzi także pomiędzy cząstkami oddalonymi w czasie albo poruszającymi się względem siebie z dużą prędkością( tak jak porusza się nasza myśl) i ulega odpowiednim zmianom zgodnym z przekształceniami Lorentza. Teoria zmiennych ukrytych, twierdzenie Bella i związane z nim założenie lokalnego realizmu, głoszące, że każda cząstka i punkt przestrzeni oddziałują z najbliższym otoczeniem i dają się opisać skończoną liczbą parametrów. Np. przeciwne bieguny magnesów przyciągają się, gdyż każdy z nich wysyła kwanty pola elektromagnetycznego, które są opisane kilkoma parametrami i oddziałują na drugi magnes dopiero po dotarciu w jego pobliże. Teleportacja kwantowa. Zasada nieoznaczoności Heisenberga. Tu jest dość przystępnie to opisane, mnie palce bolą od tłumaczeń ;) http://warsztatywww.wikidot.com/www7:kr ... a-kwantowa

Re: Nocne odwiedziny

Post: 25 kwie 2016, 14:41
autor: Natasza
atalio, są rzeczy większe od czarodzieja wyciągającego króliczka z kapelusza:)

niektórzy - tak jak pewien osobnik płci męskiej z tego forum musi mieć ,, wspomagacze,, i majstruje i kombinuje heh masakra
naprawdę on się stara i ja to poniekąd nawet doceniam, ale nie toleruję podszywa, jeśli ja go nie zapraszam a sam próbuje wchodzić
bo są tu osoby, które nie posługują się żadnym tworem ręcznie robionym, które widzą więcej niż nie jeden zakłada:) a ten co zakłada przynajmniej myśli, coś tam sobie kombinuje przynajmniej w swojej głowie

żeby wejść w interakcję z drugą osobą , która to potrafi wystarczy dać zgodę i myśleć o sobie w tym samym momencie i zasnąć , wcale nie musisz się umawiać tu słownie i na piśmie, wystarczy umieć ze sobą rozmawiać myślą
podam przykład - jeśli bym wczorajszej nocy przed snem myślała o jednej osobie i ta osoba myślałaby o mnie , że chce się ze mną skomunikować w pewnym miejscu, to ja spotkałabym się z nią minionej nocy, a ta osoba wcale nie musiałaby mieć ciała swojego własnego ale być zupełnie pod inną postacią a wszystko byłoby jasne i oczywiste, i moglibyśmy spacerować i rozmawiać, a ja słyszałabym zdania tej postaci
warunek: ta osoba musiałaby potrafić to co ja i wyrazić te same emocje by móc się spotkać
niemożliwe? hmm dla wielu nie

Re: Nocne odwiedziny

Post: 25 kwie 2016, 14:56
autor: danut
Możliwe, :lol: ale to dopiero niecne. Byłam świadkiem takiego umawiania się w celach hmm.. ( przemilczę :lol: ) na forach. W każdym razie opisywane były te doznania w postach na innym forum z próbą przekręcania sedna, że to niby przesył od ducha związanego z tą kobieta i takie tam zaciemniania. A tak przy okazji tłumaczyło to mity o sukubach i inkubach.

Re: Nocne odwiedziny

Post: 25 kwie 2016, 15:03
autor: Natasza
rany bosssskie danut wiesz ile razy w swoich wypowiedziach mówiłaś o seksie, matronach i królach :)

oczywiście , że można robić wszystko - dosłownie , bo nie ma tu ograniczeń , ograniczeniem jest tylko niewiedza, dlatego są przy okazji ludzie stający się ,, ofiarami testerów,, ja ich tak sobie nazywam

ja mówię o dwóch tożsamych sobie osobach, które spotykają się bo chcą i nikt nie jest podległy nikomu chyba, że któreś wyrazi jasną zgodę bo tak chce

Re: Nocne odwiedziny

Post: 25 kwie 2016, 15:04
autor: danut
uhu.. Powiedzmy. Za długo znam te osoby.

Re: Nocne odwiedziny

Post: 25 kwie 2016, 15:24
autor: Natasza
danut pisze:uhu.. Powiedzmy. Za długo znam te osoby.


ale co chcesz powiedzieć, że uczestniczyłaś w takim spotkaniu ? czy raczej znasz osoby, które mają tę umiejętność i mogą dowolnie kreować swoimi pragnieniami?