Pytanie za 100 pkt
Z pewnych źródeł wiem, ze w Polsce i prawdopodobnie nie tylko istnieje cos w rodzaju sekty/bractwa/czy czegos podobnego ktorzy wierza, że kazdy czlowiek posiada pewne zdolnosci nazwijmy je nadprzyrodzone tylko nie moze ich wykorzystac dopoki nie dowie sie co to za umiejetnosc. Nie pytajcie skad wiem czy gdzie cos takiego slyszalem bo osoba najblizsza tego tematu zmarla wiec nie odpowie na zadne nurtujace mnie pytania, tak czy inaczej czy slyszeliscie o czyms takim?