Co to mogło być?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Co to mogło być?

Postautor: OneNight » 30 mar 2016, 21:06

Nie daje mi pewna rzecz spokoju.

Kiedyś, jak jeszcze bawiłem się w parapsychologie, a konkretnie telekinezę, to wywołałem u siebie takie mrowienie w ciele. Uznałem, że był to wynik zbyt dużego napinania mięśni.

Wczoraj, gdy odsłuchiwałem nagrania hipnotycznego pt "Regresja wcieleniowa", to poczułem się źle z tym, że ja nic nie widzę, a inni opisują niesamowite przeżycia. Do takiego stopnia, że wywołałem owo mrowienie, a jego skutkami są okropne uczucie gorąca, drganie kończyn, uczucie prądu w całym ciele, a w szczególności na czole gdzieś tak między oczami.

Potrafię wspomniane wyżej zjawisko wywołać w ciągu sekundy, ale jest ono strasznie nieprzyjemne. Słyszał ktoś o czymś podobnym?
Ostatnio zmieniony 30 mar 2016, 21:21 przez OneNight, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Co mogło być?

Postautor: danut » 30 mar 2016, 21:10

E tam to mały psikus. Gorzej gdy wpadasz w stan głębokiej hipnozy nie możesz się obudzić choć świadomość miejsca powraca, a tu twoje ciało waży parę ton i za nic nim nei poruszysz, nawet palcem i zapadasz się w ciemności... Przeżyłam to :D
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Co mogło być?

Postautor: OneNight » 30 mar 2016, 21:13

Paraliż senny? Też go przeżyłem i to setki razy. Ba! Ja go używam do podróży poza ciałem.

To okropne uczucie gorąca zmusiło mnie do przerwania hipnozy.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Co mogło być?

Postautor: danut » 31 mar 2016, 09:55

OneNight pisze:Paraliż senny? Też go przeżyłem i to setki razy. Ba! Ja go używam do podróży poza ciałem.

To okropne uczucie gorąca zmusiło mnie do przerwania hipnozy.

Efekt samo-hipnozy regresyjnej.
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Co to mogło być?

Postautor: mesjasz » 01 kwie 2016, 10:29

OneNight pisze:Nie daje mi pewna rzecz spokoju.

Kiedyś, jak jeszcze bawiłem się w parapsychologie, a konkretnie telekinezę, to wywołałem u siebie takie mrowienie w ciele. Uznałem, że był to wynik zbyt dużego napinania mięśni.

Wczoraj, gdy odsłuchiwałem nagrania hipnotycznego pt "Regresja wcieleniowa", to poczułem się źle z tym, że ja nic nie widzę, a inni opisują niesamowite przeżycia. Do takiego stopnia, że wywołałem owo mrowienie, a jego skutkami są okropne uczucie gorąca, drganie kończyn, uczucie prądu w całym ciele, a w szczególności na czole gdzieś tak między oczami.

Potrafię wspomniane wyżej zjawisko wywołać w ciągu sekundy, ale jest ono strasznie nieprzyjemne. Słyszał ktoś o czymś podobnym?


To co opisujesz może mieć różne podłoże ale dla mnie podchodzi to pod otwieranie czakr tylko od drugiej strony (czyli żle). Między oczami znajduje się szósta czakra trzeciego oka, prądy, mrowienie, uczucie gorąca, drganie kończyn Są to spotykane efekty przebudzenia kundalini. U niektórych dochodzi nawet do samozapłonu!!!
Nie wiem czy znasz taką stronę vismaya-maitreya.pl/ tam kobieta opisuje swoje przebudzenie i nie tylko przebudzenie. Zakładka kundalini i masz bardzo dużo tematów z tym związanych. Na pewno znajdziesz coś o swoich przeżyciach/odczuciach wyjaśnione w sposób merytoryczny.
Awatar użytkownika
mesjasz
 
Posty: 45
Rejestracja: 02 lis 2015, 12:49
Lokalizacja: Kraków

Re: Co to mogło być?

Postautor: OneNight » 01 kwie 2016, 17:54

No nie, ja aż tak źle nie mam jak to jest napisane na tej stronie. Więc powinienem się powstrzymać od takich praktyk, które mogą przez przypadek wywołać ten stan?
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Co to mogło być?

Postautor: atalia » 01 kwie 2016, 20:26

W czasie odsłuchiwania nagrań Gateway Experience Roberta Monroe miałam silne mrowienie miedzy brwiami i na czubku głowy, ale to nie było nawet bardzo nieprzyjemne, straszne natomiast byly bardzo silne wibracje i wrazenie razenia prądem elektrycznym. Było to dla mnie na tyle okropne, ze musiałam zaprzestać tych ćwiczeń i nigdy już do nich nie wróciłam.
Jeśli był to wstep do OOBE, to ja serdecznie dziękuję, najwidoczniej to nie dla mnie.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Co to mogło być?

Postautor: OneNight » 01 kwie 2016, 20:40

Racja, chwilę przed wyjściem czujesz wibracje, ale nie aż takie, żebyś nie mogła ich znieść. Jest to znak, że w tym momencie możesz wyjść.

Nie używaj do tego nagrań.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Co to mogło być?

Postautor: atalia » 02 kwie 2016, 08:24

A dlaczego?
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Co to mogło być?

Postautor: OneNight » 02 kwie 2016, 10:42

Tak się z ciała nie wychodzi. Nagraniami możesz sobie jedynie wywołać takie złudzenie.

Proces wychodzenia jest naturalny i dość intuicyjny.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 6 gości