Strona 1 z 1

trzecie oko jasnowidzenie neurologia

Post: 05 sty 2010, 12:37
autor: qaz
powiem Wam trochę mojej historii.
Chyba mam kłopoty z trzecim okiem.
Byłam u neurologa któryt stwierdził u mnie rozregulowanie półkul mózgowych.
Nie wiem czy są jakieś cwiczenia żeby wzmocnic ten mięsień i nie doznawać
świetlnych halucynacji. Jestem praworęczna.
Nie wiem też czy to tak prosto da się podzielić jasnowidzenie i neurologia.
Chyba te kłopoty mam prawie na własne życzenie.
Potrzebuję rady.
Ewa

Re: trzecie oko jasnowidzenie neurologia

Post: 05 sty 2010, 17:25
autor: vinitor
qaz pisze:powiem Wam trochę mojej historii.
Chyba mam kłopoty z trzecim okiem.
Byłam u neurologa któryt stwierdził u mnie rozregulowanie półkul mózgowych.
Nie wiem czy są jakieś cwiczenia żeby wzmocnic ten mięsień i nie doznawać
świetlnych halucynacji. Jestem praworęczna.

Niesamowite! Co to za historia z tym trzecim okiem? Gdzie ono jest umiejscowione?
Dla mnie wygląda to na przypadek albo przeznaczenie. Co mam na myśli?
Jak poszedłem do okulisty, to powiedział mi, że mam jedno. Czy to trzecie nie jest czasem moje?
Jak bylibyśmy razem byłoby do pary....
O jaki tu mięsień biega. przecież niemożliwe, żeby mózg zaliczał się do tkanki mięśniowej. To jakiś anatomiczny psikus.
Przyczyną halucynacji świetlnych może być rdzeń kręgowy, nieprawidłowy przepływ krwi w mózgu. Regulacja półkól jest nierealna. Natura nie wyposażyła go w żadne zewnętrzne pokrętła. Gdyby to jeszcze szło o żołądek, to problem by rozwiązało połknięcie jakiejś aparatury pomiarowej niewielkich rozmiarów, ale nie z ekranem dotykowym, żeby zapobiec nieprzewidzianym wpływom.
Szczerze mówiąc, ciężki przypadek. Może wahadełko..?. Nie, nie rózga... nie, różdżka też nie.
Daję słowo, nie mam pojęcia.

Re: trzecie oko jasnowidzenie neurologia

Post: 05 sty 2010, 18:36
autor: Jul
qaz, podobno synchronizację półkul mózgowych umożliwiają niektóre nagrania dźwiękowe - tak twierdzą niektórzy praktykujący obe. Bodajże hemi-sync, tak to się określa. Ile w tym prawdy, nie wiem :-)

P.s. nie jesteś czasem epileptyczką? To by dużo wyjaśniało.

Re: trzecie oko jasnowidzenie neurologia

Post: 05 sty 2010, 19:52
autor: vinitor
Jul pisze:qaz, podobno synchronizację półkul mózgowych umożliwiają niektóre nagrania dźwiękowe


Nie od rzeczy będzie przejechać się do Afryki, skąd pochodzą tam-tamy. Jeśli napiszemy prawidłowo tam-tam otrzymujemy wzór równości. Z braku czasu lub kasy można zastosować do celów leczniczych popularne bum-bum albo łup-łup. Skuteczność działania podobna z tym że na samym patrzeniu sprawa się nie kończy. Potrzebna jest druga osoba (coś wspominałaś, że jesteś zajęta), która dobierając odpowiedni sprzęt, jak robi to taki spec od dołków, i z odpowiednią siłą, wali w miejsca odpowiadające owym rozstrojonym półkulom. Życzę szybkiego powrotu do równowagi.

Re: trzecie oko jasnowidzenie neurologia

Post: 05 sty 2010, 20:14
autor: Melys
zaburzenia między synchroniczną praca półkól mózgowych i to tum bardziej stwierdzone przez neurologa to poważna sprawa. brak synchronicznej pracy w mozgu medzy wszystkimi jego elementami jest przyczyna wielu zaburzeń emocjonalnych i a powazniejsze zmiany psychicznych. To trzeba z tym coś zrobic. Leczyc - są ćwiczenia opracowane do synchronizacji. Np nauka zonglerki

Re: trzecie oko jasnowidzenie neurologia

Post: 06 sty 2010, 06:15
autor: qaz
Dziękuję za odpowiedzi.
Prawda chciałam kiedyś ćwiczyć synchronizację np. medytować
ale mi się to nie udawało bo byłam i ciągle jestem za nerwowa.
Dużo się naczytałam stron w sieci i próbowałam sama rozwijać
zdolności. Tak myślę że chyba mam za swoje.
Inni nie dalimi medydować. Epileptyczką dzięki Bogu nie jestem.