Ziemska mentalność
Ciekawi mnie od pewnego czasu czemu Ziemianie postrzegają Świat jak życie na planecie Ziemia? Czy to jest jakiś mentalny ogranicznik duchowy? Dlaczego na pojęcie demon Ziemianin odpowiada "mitologiczny stwór z wierzeń" lub "niższy duch"? Czyżby Ziemianie uważali że duchy wcielają się tylko na ziemi? Czyżby Ziemianie byli tylko ograniczeni do istot ziemskich? Czyżby Ziemia była jedynym miejscem wcieleń w ograniczonym pojmowaniu duchów wcielanych na Ziemi? Czyżby duchy "dyktujące" odpowiedzi Kardekowi były tylko duchami Ziemskimi z zamontowanym ogranicznikiem?!
Bo ja nie rozumie. Uważacie ludzie że forma "ludzka" jest jedyną formą materialnego wcielenia? Czy żadne medium (z Was) nigdy nie miało kontaktu z wcielonym w innej formie materialnej niż ludzka?! Widział ktokolwiek ducha w postaci innej niż człowiek?
Ktokolwiek przeżył śmierć kliniczną? Był tam w tym tunelu "autostradzie dusz"?!
Ciekawi mnie ponadto dlaczego te duchy "dyktujące" Kardekowi odpowiedzi były "przykute mentalnie" do Ziemi? Mówiły o duchu po śmierci który zginął na wojnie, o pojedynkach i śmierci w nich o samobójstwach i o........................ZIEMI! To one nigdzie indziej nie były??????????????????! a i że trzeba być dobrym
może na Ziemi tak (taki ziemski "płytki" ogranicznik dla "owiec" 
Bo ja nie rozumie. Uważacie ludzie że forma "ludzka" jest jedyną formą materialnego wcielenia? Czy żadne medium (z Was) nigdy nie miało kontaktu z wcielonym w innej formie materialnej niż ludzka?! Widział ktokolwiek ducha w postaci innej niż człowiek?
Ciekawi mnie ponadto dlaczego te duchy "dyktujące" Kardekowi odpowiedzi były "przykute mentalnie" do Ziemi? Mówiły o duchu po śmierci który zginął na wojnie, o pojedynkach i śmierci w nich o samobójstwach i o........................ZIEMI! To one nigdzie indziej nie były??????????????????! a i że trzeba być dobrym