Strona 1 z 2
Dusza a psychika

:
05 gru 2015, 21:31
autor: 1Prawda1
Jakie widzicie związki między duszą, a psychiką?
Re: Dusza a psychika

:
05 gru 2015, 21:53
autor: Xsenia
A to nie jedno?
Re: Dusza a psychika

:
05 gru 2015, 21:55
autor: cthulhu87
1Prawda1 pisze:Jakie widzicie związki między duszą, a psychiką?
Warto się pogłowić, ale wpierw zdefiniuj pojęcia... nie chodzi o podanie definicji uznawanych przez wszystkich, tylko takich, abyśmy rozmawiali o tym samym.
Re: Dusza a psychika

:
05 gru 2015, 22:01
autor: 1Prawda1
Chodzi mi o duszę w całości i psychikę rozumianą poprzez traumatyczne czy przepiękne przeżycia, o psychikę która kreuje się poprzez zmysł wzroku który ogarnia świat.
Re: Dusza a psychika

:
05 gru 2015, 22:19
autor: cthulhu87
1Prawda1 pisze:Chodzi mi o duszę w całości i psychikę rozumianą poprzez traumatyczne czy przepiękne przeżycia, o psychikę która kreuje się poprzez zmysł wzroku który ogarnia świat.
Może więc dusza byłaby esencją, która trwa wiecznie, gdyż nie przynależy do zmiennego świata materii, natomiast psychika podlegałaby materialnym uwarunkowaniom i jako taka byłaby bardziej charakterystyczna dla konkretnych wcieleń człowieka niż dla istnienia rozumianego w szerszym wymiarze.
Re: Dusza a psychika

:
05 gru 2015, 22:23
autor: 1Prawda1
Może więc dusza byłaby esencją, która trwa wiecznie, gdyż nie przynależy do zmiennego świata materii
Platon właśnie tak twierdzi - że jedna z trzech części duszy (rozum) nie podlega materii i nie umiera po śmierci ciała.
Re: Dusza a psychika

:
05 gru 2015, 22:26
autor: cthulhu87
1Prawda1 pisze:Może więc dusza byłaby esencją, która trwa wiecznie, gdyż nie przynależy do zmiennego świata materii
Platon właśnie tak twierdzi - że jedna z trzech części duszy (rozum) nie podlega materii i nie umiera po śmierci ciała.
Mnie tylko niepokoi jedna rzecz w metafizyce Platona: mam wrażenie jakby ruchomość, zmienność traktował jako degradację bytu. Czy świat idei to nie jest świat statyczny, nieruchomy? Naczytałem się trochę Bergsona i mam poważne wątpliwości co do takiej wizji rzeczywistości.
Re: Dusza a psychika

:
05 gru 2015, 22:35
autor: 1Prawda1
Możliwe, że Cię zaskoczę, możesz też sam poczytać dla pewności, ale świat idei jest niezmienny. Nie wiem o jaki dokładnie sens pytasz, jeśli możesz to napisz co w tym takiego niepokojącego. Posłużę się prostym przykładem:
Załóżmy taką sytuację:
Dziś na ziemi rosną piękne róże, za 50 lat wyrosną na tej ziemi inne też piękne kwiaty. Oba te gatunki są piękne ponieważ Demiurg, boski budowniczy świata połączył ideę piękna z materią. Piękno jest jedno. Ani pierwszy, ani drugi ani żaden inny gatunek pięknych kwiatów nie jest ideą piękna, jednak idea piękna jest w nich zawarta.
Re: Dusza a psychika

:
05 gru 2015, 22:41
autor: cthulhu87
1Prawda1 pisze:Możliwe, że Cię zaskoczę, możesz też sam poczytać dla pewności, ale świat idei jest niezmienny. Nie wiem o jaki dokładnie sens pytasz, jeśli możesz to napisz co w tym takiego niepokojącego. Posłużę się prostym przykładem:
Załóżmy taką sytuację:
Dziś na ziemi rosną piękne róże, za 50 lat wyrosną na tej ziemi inne też piękne kwiaty. Oba te gatunki są piękne ponieważ Demiurg, boski budowniczy świata połączył ideę piękna z materią. Piękno jest jedno. Ani pierwszy, ani drugi ani żaden inny gatunek pięknych kwiatów nie jest ideą piękna, jednak idea piękna jest w nich zawarta.
Arystoteles powiedziałby z kolei, że nie znajdziesz piękna bez rzeczy pięknych, a rzeczy piękne istnieją zawsze w jakimś czasie.
Re: Dusza a psychika

:
05 gru 2015, 22:58
autor: 1Prawda1
Jeśli w ten sposób zadałeś mi pytanie co ja o tym sądzę to odpowiadam Arystotelesowi tak: Piękna rzecz na którą teraz patrzysz to tylko odbicie tego piękna, to nie prawda. On zapyta mnie: To gdzie jest piękno, które nie jest odbiciem jak kiedyś mówiłeś, a pięknem samym w sobie? Ja odpowiadam: Właśnie sobie odpowiedziałeś Arystotelesie, piękno samo to nie jest piękno kwiatów, krajobrazów, sztuki - piękno samo, a nie jego odbicie to idea piękna, źródło jego. Niektórzy widzą różne piękne rzeczy, a ja widzę je zawsze pod tym samym kątem, nie różnią się dla mnie pięknem. Nie ma dla mnie kobiet mniej lub bardziej atrakcyjnych, kwiatów które przykują swym pięknem do mnie większą czy mniejszą uwagę od innych ich gatunków. Dla mnie to wszystko to jedno.