Strona 1 z 1

Ciekawa rzecz...

Post: 28 lis 2015, 04:45
autor: 1Prawda1
Dwa razy w życiu zdarzyło mi się coś takiego, że szedłem drogą czując się normalnie, jak zawsze i mogłem sterować moim ciałem nieco z góry, nad głową. Lekkość jaka mi towarzyszyła pozwoliła mi poczuć iż to moje myśli, które nie znajdują się w głowie a jakby nad nią - sterują tym ciałem, oczywiście ja kieruje gdzie chcę iść. Po prostu szedłem i nie czułem ciała. Byłem sobie myślami i kierowałem ciałem w pełnej, takiej czystej lekkości, a ono mną nie było. Jak to rozumieć?

Re: Ciekawa rzecz...

Post: 28 lis 2015, 09:07
autor: atalia
Widocznie masz dobrego dilera. ;)

Re: Ciekawa rzecz...

Post: 28 lis 2015, 18:05
autor: 1Prawda1
Nie biorę narkotyków :shock:. Dziwię się, że spirytystka ma takie zdanie o tym. To samo mogłabyś napisać juniperus, ona to dopiero miała ''loty'' :D. Tak samo Achill który widział coś co przypomina jego avatar. Miło nam słodzisz atalia. :P

Re: Ciekawa rzecz...

Post: 28 lis 2015, 18:33
autor: Xsenia
Prawdo Atalia tylko żartowała :)

A jeśli chodzi o twoje przeżycia. Mnie sie zdarza uciekać myślami, gdy gdzieś idę czy jadę i "budzę" się po jakimś czasie, a drogi w ogóle nie pamiętam. Zazwyczaj to sie dzieje, gdy idę po bardzo dobrze znanej drodze i w znanym kierunku, np. idę do domu. Mam wtedy przed oczami całkiem coś innego niż drogę. I bardzo cieszę się, że moje ciało fizyczne dobrze wie gdzie iść i samo uważa bym nie weszła w drzewo :lol: :lol: Natomiast dusza przebywa całkiem gdzie indziej.

Re: Ciekawa rzecz...

Post: 28 lis 2015, 19:26
autor: atalia
Jesli Cie uraziłam, przepraszam. Nieraz z żartami to zdarza mi się po bandzie pojechać, przyznaję, jednak liczę wtedy na poczucie humoru respondenta.

Re: Ciekawa rzecz...

Post: 29 lis 2015, 20:04
autor: 1Prawda1
:)