Strona 1 z 2
bioterapia

:
03 sty 2010, 14:37
autor: qaz
Nie wiem czy mogę pisać o tym
na forum o duchach ale interesuje mnie
temat bioterapia. Czy ktoś może polecić
mi dobry kurs biotrerapii?
Tzn. chciałabym zostaćtakim fachowcem -
zdobyć taki zawód.
Pozdrawiam Ewa
Re: bioterapia

:
03 sty 2010, 18:45
autor: konrad
Czy chodzi Ci o bioenergoterapię?
Re: bioterapia

:
04 sty 2010, 07:29
autor: qaz
Tak dokładnie o to.
Pewnie powiesz , że trzeba miec
zdolności od dziecka ale u mnie tak
właśnie jest, Dlatego zalezy mi zeby
zdobyc tytuł czeladnika.
Mieszkam na Górnym Śląsku.
Ewa
Re: bioterapia

:
04 sty 2010, 11:15
autor: konrad
Być może pan Zygmunt, który tym się zajmuje, a czasem wpada na forum, będzie mógł Ci jakoś pomóc. Ja niestety na tym się nie znam. Domyślam się, że trzeba dużo czytać, ćwiczyć i uczyć się na błędach, ale to chyba w każdym zawodzie

Re: bioterapia

:
04 sty 2010, 18:29
autor: Melys
do tego trzaba mieć dar, zdolności i wiedze ,cwiczenia i doswiadczenie .... ijeszcze duzo. Ale to dar - przede wszystkim. jak gra na paninie / upraszczam oczywiście / - mnie sto lat by uczyli i gamy nie zagram.
Re: bioterapia

:
04 sty 2010, 22:06
autor: Jul
Podobno do opanowania każdego rzemiosła (a zdaje się, że bioenergoterapeuci obok radiestetów są w wykazie polskich rzemiósł) potrzeba 5% talentu i 95% pracy.
A więc tak jak mówi spirytyzm, trzeba się bezustannie rozwijać, rozwijać, rozwijać...
Re: bioterapia

:
05 sty 2010, 10:29
autor: qaz
Rzeczywiście to fachy rzemieślnicze.
Boli mnie tylko to że jest tak dużo kursów i szkolen
nie dających prawa do wykonywania danego zawodu.
Taki wolnym fachem jest ciekawy fach psychotronika.
Pozdrawiam Ewa.
Re: bioterapia

:
05 sty 2010, 11:13
autor: vinitor
qaz pisze:Boli mnie tylko to że jest tak dużo kursów i szkolen
nie dających prawa do wykonywania danego zawodu.
A czy usługi bioterapeutyczne są wykonywane bezprawnie?
Re: bioterapia

:
05 sty 2010, 11:21
autor: qaz
chodzi o to że dziś leczyć w taki sposób może każdy.
mi chodzi o zwykłą uczciwość.
Ewa
Re: bioterapia

:
05 sty 2010, 12:34
autor: Melys
nie do końca sie z tym zgadzam. Nie każdy może leczyc jako bio , tak jak nie każdy bedzie dobrym lekarzem chirurgiem, stomatologiem. Nie chodzi o rzemiosło, Chodzi o jakośc. A do tego trzeba miec to coś. Nie każdy nadaje sie na przedszkolanke, ekspedientke bo po prostu tego nie czuje. Czasem hydrałlik, czy glazurnik potrafi czarowac - bo ma swoj dar.
Bioenergoterapeuta bez daru to wyuczony rzemieslnik. Ale chyba nie o to idzie.
Nie umiem przyszyć guzka choc mnie uczono . Potrzebny jest dar, pasja, miłośc .