Jak się skutecznie rozwijać?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Jak się skutecznie rozwijać?

Postautor: Pawełek » 03 lis 2015, 13:54

Tak jak w temacie, jak skutecznie to robić? Twierdzi się że czasem nad poprawieniem jednej rzeczy w nas potrzebujemy na to kilka wcieleń, ale na czym ogólnie polega taka zmiana? Jak to w sobie świadomie zmienić? Może podam przykład by Wam to lepiej zobrazować:

Mamy Pana A. Jest on sobie zwykłym człowiekiem, który popełnia błędy jak zwyczajny człowiek i nie zastanawia się zbytnio nad swoją moralnością. Pewnego dnia, pan A poznaje zasady spirytyzmu. Dogłębnie bada całą doktrynę, zasady moralności, miłosierdzia. Przychodzi taki moment gdy pan A zauważa przykładowo że często się kieruje instynktem, a nie zdrowym rozsądkiem czy dobrem drugiego człowieka. WIE on że jest to złe, gdy np. kieruje się pożądaniem w związku, a nie np. dobrem swojej partnerki. WIE o tym, ale nie wie JAK ma to w sobie zmienić. Pomimo że nie powinien tak robić i dobrze o tym wie, dalej z jego wnętrza wydostają się te instynkty.

I na przykładzie powyższej historii, czy tu potrzeba po prostu czasu do rozwoju? Pan A rozumie, co jest w nim złego, lecz jak to zmienić? Czy pan A może coś zrobić by przyśpieszyć ten proces? Główkowałem nad tym i nie mam pojęcia w jaki sposób można by to zrobić w świadomy i skuteczny sposób. Poprzez medytację, modlitwę? A może jakąś analizę samego siebie? Jedynie czego się boję, to to że zawsze wtedy musimy cierpieć, bo jak to pisał Leon Denis, bez cierpienia niema rozwoju, ale czy zawsze jest to konieczne?

Czekam na Wasze pomysły.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jak się skutecznie rozwijać?

Postautor: mesjasz » 03 lis 2015, 16:07

Powiedzmy, że sam tak żyłem...zmiany w sobie zacząłem dokonywać po przeczytaniu książki którą mi podrzucił teściu "potęga podświadomości" - joseph murphy. U mnie od tej książki się wszystko zaczęło, podczas czytania zadawałem sobie coraz więcej pytań przez co sam się zmusiłem do znalezienia wszystkich odpowiedzi w innych książkach. Dodatkowo często odwiedzam stronę http://www.vismaya-maitreya.pl/ . Kundalini, LD, OOBE bardzo chce to opanować a do tego jest potrzebny ogrom wiedzy i doświadczenia m.in w wyciszaniu się i osiąganiu odmiennych stanów świadomości. Analiza samego siebie cały czas, kontrola i przywoływanie emocji, pozytywne myślenie i wiele wiele innych bardzo ważnych rzeczy. Sam się tym interesuje odkąd przeczytałem wspomnianą książkę czyli od 2009 roku a moja wiedza jest znikoma w ogromie tego wszystkiego. Pocieszam się tym, że mam dopiero 31lat i mam wielką nadzieję że będę żył jak najdłużej i poznam jak najwięcej.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
mesjasz
 
Posty: 45
Rejestracja: 02 lis 2015, 12:49
Lokalizacja: Kraków

Re: Jak się skutecznie rozwijać?

Postautor: Pawełek » 03 lis 2015, 16:27

A czy stosowałeś techniki które były opisane w tej książce? Jeśli tak to czy działały?
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jak się skutecznie rozwijać?

Postautor: Nikita » 03 lis 2015, 16:33

Ja mysle, ze czlowiek rozwija sie w sposob naturalny czyli po kolei...bo samo zycie kaze mu "przerabiac" dany temat....Co my mozemy zrobic? Zyc bardziej swiadomie i swiadomie dokonywac wyborow i nawet jak sie robi bledy to postanawiac sobie, ze nastepnym razem bedzie lepiej...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Jak się skutecznie rozwijać?

Postautor: mesjasz » 03 lis 2015, 16:49

Pawełek pisze:A czy stosowałeś techniki które były opisane w tej książce? Jeśli tak to czy działały?

Wiesz tam nie ma jakiś specjalnych technik tylko jest opisany sposób myślenia który wydaje mi się najbardziej logiczny. główne założenia to "jesteś tym o czym myślisz i co robisz", "jak wewnątrz tak na zewnątrz" więc same dobre rzeczy należy robić i mówić aby twoje samopoczucie było "błogie", ja mniej więcej tak to rozumiem, choć można by o tym rozmawiać całymi dniami. Ego zanika, czujesz potrzebę niesienia pomocy innym i czujesz że musisz się rozwijać aby zmieniać świat na lepsze. Ogólnie Bóg jest w tobie i mówi twoimi ustami, myśli twoim rozumem. Ty masz tą moc wybierania dobra i zła. Niebo to dobre myśli, a piekło to złe myśli lub czyny.
Odpowiadając na twoje pytanie: Tak staram się tak żyć choć do perfekcji mi jeszcze sporo brakuje i jeszcze czasem (ale rzadziej niż kiedyś) wybucham gniewem, podnoszę głos, bluzgam itp. Wiem że te zachowania są prymitywne ale kiedyś taki byłem, a teraz powoli, łyżeczka po łyżeczce karmię się nową wiedzą i kontroluję. Niektóre pozytywne rozwiązania nerwowych sytuacji weszły mi już w krew co jest dowodem na postęp i fakt działania pozytywnego myślenia.
Kiedyś marzyłem o BMW X6 a teraz chciałbym zostać oświecony czy opanować kundalini , otworzyć trzecie oko, itp.
Wiesz jakby mi ktoś powiedział 7 lat temu że będę się interesował takimi rzeczami to zabiłbym go śmiechem. A teraz nie widzę sensu życia bez szukania odwiecznych prawd.
Awatar użytkownika
mesjasz
 
Posty: 45
Rejestracja: 02 lis 2015, 12:49
Lokalizacja: Kraków

Re: Jak się skutecznie rozwijać?

Postautor: Pawełek » 03 lis 2015, 16:58

mesjasz pisze:Niektóre pozytywne rozwiązania nerwowych sytuacji weszły mi już w krew co jest dowodem na postęp i fakt działania pozytywnego myślenia.

Mógłbyś rozwinąć jakich rozwiązań używałeś? Czy były inne prócz tych które wyczytałeś w książce :)
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jak się skutecznie rozwijać?

Postautor: Krzysztoff » 03 lis 2015, 17:36

Pawełek pisze:I na przykładzie powyższej historii, czy tu potrzeba po prostu czasu do rozwoju? Pan A rozumie, co jest w nim złego, lecz jak to zmienić?


Słusznie zauważyłeś że wiedzieć jak trzeba postępować a robić to - to są 2 zazwyczaj bardzo odległe sprawy.

Nie ma na to pytanie prostej odpowiedzi. Spirytyzm daje tutaj wskazówki :
- poznaj samego siebie, czyli podróż wgłąb siebie, czyli jak coś robisz zadawaj sobie pytanie dlaczego tak robisz, jeżeli się denerwujesz - pytaj siebie dlaczego się denerwujesz. Np. jedną z proponowanych praktyk jest codzienna analiza tego co się dzisiaj stało, co zrobiłem dobrze, co mogłem inaczej i na 2-gi raz zrobię inaczej itd. To wszystko prowadzi do tego - jak napisała Nikita, żeby żyć świadomie i świadomie pracować nad sobą

- zmiana postępowania , Trzeba zacząć od tego że nasze czyny biorą się z naszych myśli. Więc aby zmienić nasze czyny - powinniśmy pracować nad naszymi myślami. Chodzi o codzienne "podnoszenie wibracji" poprzez np. modlitwę, medytację , czytanie dzieł o charakterze moralnym np. Ewangelia wg. spirytyzmu. Studiowanie zasad moralnych - czyli rozmowy, przemyślenia na temat jak postępować wobec innych itd.

- w końcu, - codzienne starania żeby te zasady stosować w życiu - czyli taka uważność buddyjska , bycie tu i teraz i staranie się być dobrym

Jeżeli sobie nie dajesz rady z jakimś tematem - prosisz o wsparcie swojego przewodnika, to jest jego zadanie i słuchasz dobrych rad, wszystko jest do przezwyciężenia tylko potrzebna jest PRAWDZIWA i silna wola zmiany.
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Jak się skutecznie rozwijać?

Postautor: mesjasz » 03 lis 2015, 17:44

Pawełek pisze:
mesjasz pisze:Niektóre pozytywne rozwiązania nerwowych sytuacji weszły mi już w krew co jest dowodem na postęp i fakt działania pozytywnego myślenia.

Mógłbyś rozwinąć jakich rozwiązań używałeś? Czy były inne prócz tych które wyczytałeś w książce :)


Każdy ma swoje indywidualne sprawy do rozwiązania, ja zawsze stawiałem na swoim i nieważne kto co mówił miało być tak jak ja mówiłem. Co wiadomo często kończyło sprzeczkami, kłótniami albo nawet wyzwiskami. Książka przedstawia całokształt pozytywnego myślenia więc każdy musi na swój sposób znaleźć pozytywne rozwiązanie swojej sprawy.
Ja na początku kiedy coś szło nie po mojej myśli wiedziałem że muszę kontrolować wybuchy swojego ego. Tłumaczyłem sobie że żyję w XXI wieku a nie w epoce kamienia łupanego i nie jestem prymitywem. Człowieka poznajemy że jest człowiekiem a nie prymitywem po tym że kontroluje gniew i agresję. Jeśli ktoś tego nie rozumie to z nim po prostu nie rozmawiam, żeby nie psuć swojego i jego samopoczucia. Zostawiam go z jego wybujałym ego i może kiedyś dorośnie do poważnej rozmowy. Straciłem dużo znajomych przez to ale z biegiem czasu zrozumiałem co to jest "złe środowisko" i w sumie wyszło mi to na dobre.
Ja akurat największych wrogów miałem w swoich codziennych "kolegach".
Nikogo nie winie za swoje błędy ale "z kim się zadajesz takim się stajesz".
Aktualnie wszystkie przeciwności losu przyjmuję na klatę z uśmiechem na twarzy i wiem że spotykają mnie po to aby je rozwiązać a nie uciekać przed nimi, żeby później narastały i gniotły mnie jak krzyż.
Uciekłem od świata materialnego i w sumie już nic mnie nie cieszy poza rodziną i szczęściem moich dzieci i żony.
Jestem samotnikiem z wyboru :) Nie mam czasu na imprezy, piwka, PS4, TV itp.
Nawet teraz pisząc ten post bardziej mnie to satysfakcjonuje niż piwko w barze z ziomkami.
Awatar użytkownika
mesjasz
 
Posty: 45
Rejestracja: 02 lis 2015, 12:49
Lokalizacja: Kraków

Re: Jak się skutecznie rozwijać?

Postautor: Achill » 03 lis 2015, 18:09

Nikita pisze:Ja mysle, ze czlowiek rozwija sie w sposob naturalny czyli po kolei...bo samo zycie kaze mu "przerabiac" dany temat....Co my mozemy zrobic? Zyc bardziej swiadomie i swiadomie dokonywac wyborow i nawet jak sie robi bledy to postanawiac sobie, ze nastepnym razem bedzie lepiej...

ujałbym to trochę inaczej Nikito. Dusza wystawiana jest w sposób naturalny na próby. ale to od nas naszej wolnej woli zależy jak przez nie przejdziemy. oczywiście rozwój wcześniej czy później nastapi.

a w temacie już kiedyś rozpisałem swój pogląd w tym temacie.
w skrócie:
są trzy kroki.
poznanie => zrozumienia => wykonanie
POZNANIE - to moment w którym zdaje sobie sprawę, że istnieje jakieś nieznane (lub nie dopuszczane) wcześniej rozwiązanie
ZROZUMIENIE - to etap w którym zaczynamy zgłębiać o co w danej"metodzie" chodzi, dlaczego jest ona lepsza, co ona daje nam, innym i światu.
WYKONANIE - to już etap ostateczny kiedy zaczynamy z pełnym zrozumieniem wykonywać to czego się nauczyliśmy
jeżeli pominiemy którykolwiek z kroków cały nasz wysiłek nie przyniosl jeszcze efektu.

Samo czynienie dobra nie jest dobre. trzeba jeszcze rozumieć dlaczego powinnismy to robic w taki a nie inny sposób. Tylko wtedy następuje progres. w każdym innym wypadku to tylko puste słowa i czyny, które czasem, przy okazji podarują światu coś dobrego - ale nie będzie to wypływac w pełni z osoby która się tego podjęła.
przykładowo osoba zakłada fundacje i pomaga chorym dzieciom. super. tyle ze motywacja dla tej osoby mogą być możliwości zarobkowe jakie plyną z takiej formy działalności a nie samo dobro dzieci.
Z drugiej strony możemy wiedzieć co robimy zle, ale nie rozumieć dlaczego powinnismy się zachowywać w inny spoosb aby być lepszym człowiekiem, wiec każdy nasz dobry uczynek będzie w pewnym sensie pusty.( oczywiście dobrze ze tak robimy ale nie rozumiejąc czemu tak powinnismy robic, możemy latwo zaniechać takich działań)
Z trzeciej możemy znac metode,rozumiec ją i nic nie robić.
dlatego uważam, że te trzy elementy musza ze soba wspolgrać.

A skąd pozyskiwać wiedzę jak czynić? kierować się głosem serca, intuicją. I wyzbyc się egoizmu. A wiedza przyjdzie wraz z doświadczeniem.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Jak się skutecznie rozwijać?

Postautor: Nikita » 03 lis 2015, 18:40

Ale wiecie co? Ostatnio przyszla mi do glowy taka mysl: to, ze bede sie starac czynic dobrze to jeszcze nie jest tak do konca to. Bo wazne jest aby zaszla ta wewnetrzna przemiana a wtedy bedziemy postepowac dobrze nie dlatego, ze tak trzeba ale bedzie to wyplywac zpotrzeby naszego serca..
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości