autor: Darel » 14 paź 2015, 14:29
Wykształcenie nie ma przełożenia na środki finansowe.
Dam Wam kochani przykład moich sąsiadów - po jednej stronie mieszka pan, który ledwo skończył zawodówkę, a że do "obrotnych" należy, to obecnie ma całkiem nieźle prosperującą firmę, jeździ na wakacje itd. Z drugiej strony mam sąsiadkę, która ukończyła dwa fakultety, a pracuje w gminnej bibliotece
Pablo i Nikita mają rację. Nie ma sprawiedliwości na naszym świecie, bo życie sprawiedliwe nie jest w naszym, ziemskim pojęciu. Pamiętajmy, że nasza obecna sytuacja materialna to bardzo często wynik naszych praktyk z żywotów minionych!
Nasza planeta to obóz szkoleniowy, a każdy z nas ma sporo za uszami, skoro właśnie na niej żyjemy.
Kilka cytatów z Księgi Duchów odnośnie poruszanego tematu.
Czy bezwzględna równość majątku jest możliwa na ziemi?
"Nie, różnorodność zdolności i charakteru sprzeciwiają się temu."
Są wszelako ludzie, którzy mniemają, że w tym jest lekarstwo na wszelkie niedomagania społeczne.
"To są teoretycy lub zapaleńcy i żądni sławy ludzie, nie pojmujący, że taka równość, o której marzą, musiałaby prędko upaść wobec naturalnego biegu rzeczy. Zwalczajcie sobkostwo, ono jest waszą zgubą społeczną, a nie uganiajcie się za majakami."
Skoro równość majątku jest niemożliwa, czy jest tak samo i z dobrobytem?
"Nie, lecz dobrobyt jest względny i każdy mógłby go mieć, gdyby go dobrze pojmowano, albowiem dobrobyt prawdziwy i zadowolenie polega na używaniu czasu według swego upodobania, a nie na pracy, do której nie mamy zamiłowania. A ponieważ każdy ma różne zdolności, wtedy żadna praca użyteczna nie pozostałaby niewykonana. Równowaga jest we wszystkim, tylko człowiek ją narusza."
Są ludzie, popadający z własnej winy w biedę i nędzę; czy społeczeństwo ponosi za to odpowiedzialność?
"Tak, ono jest często pierwszą przyczyną tej nędzy. A ostatecznie, czyż nie powinno dbać o wychowanie moralne? Częstokroć wynika to z wadliwego wychowania, wypaczającego rozsądek, zamiast tłumić skłonności szkodliwe."
Bogactwo i moc rozbudzają wszelkie namiętności, przywiązujące człowieka do materii i oddalające go od świata duchowego. Dlatego powiedział Chrystus: "Zaprawdę powiadam wam, że snadniej wielbłądowi przez ucho igielne przejść, niż bogatemu wejść do królestwa Bożego."
Co należy sądzić o tych, którzy nadużywają swego wyższego stanowiska społecznego, gnębiąc słabszych dla własnych korzyści?
"Nieszczęśni - zrodzą się ponownie w takich stosunkach, gdzie będą musieli znosić wszystko to, co uczynili drugim."
Ja na dzień dzisiejszy z podstawowej pensji zarabiam niewiele więcej niż wspomniana przez autora kwota, ale wiecie co?
Nie załamuję rąk, tylko cieszę się, że w ogóle mam zajęcie, a co więcej - nie siedzę i nie płaczę nad swym losem, ale dorabiam sobie jak mogę.
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo