Strona 1 z 3
Złe dobro

:
01 paź 2015, 20:12
autor: OneNight
Teoria reinkarnacji uczy, że aby uniknąc cierpienia trzeba czynić dobro. Czy czynienie dobra tylko po to, żeby nie cierpieć nie jest egoizmem?
Re: Złe dobro

:
01 paź 2015, 20:42
autor: Pawełek
OneNight pisze:Teoria reinkarnacji uczy, że aby uniknąc cierpienia trzeba czynić dobro. Czy czynienie dobra tylko po to, żeby nie cierpieć nie jest egoizmem?
Jest mały haczyk. Czynienie dobra
bezinteresownie. Gdy ktoś postępuje tak jak Ty mówisz, to tak, nie jest to do końca dobre, lecz lepiej robić coś dobrego z taką świadomością, niż nie robić nic.
Re: Złe dobro

:
02 paź 2015, 01:36
autor: 1Prawda1
Według mnie OneNight nie ma znaczenia to czy dobro które czynisz Cię obroni i dlatego je czynisz, czy dobro zaś czynisz bezinteresownie na ślepo. Ważne by było to dobro prawdziwe.
Re: Złe dobro

:
02 paź 2015, 06:45
autor: Achill
wydaje mi sie że popełniasz pewien bład. sugerując ze dzialanie decyduje o motywie jego podjęcia. A jest przeciez na odwrót. To motyw nadaje watosc naszym dzialaniom.
A sam egoizm jest zalezny tylko i wylacznie od Ciebie samego.
Poza tym takie dzialanie moze wplywac na sposob w jaki widzimy problem z ktorym sie mierzymy wiec i nasza pomoc moze byc niewystarczająca w takim wypadku, bo nie pozwala namspojrzec na to inaczej niz poprez przymat wlasnego ja. Egoizm i Altruizm to przeciwne pojęcia. a jak to się mawia najedzony glodnego nie zrozumie.
Re: Złe dobro

:
02 paź 2015, 15:20
autor: 1Prawda1
Achill nadal przeczę i małe szanse bym przestał, bo dobro prawdziwe to takie które jest również ''złe''. Iście na ślepo, bo to niby nie egoizm potrafi być czymś odwrotnym Achillu - egoizmem.
Re: Złe dobro

:
02 paź 2015, 18:02
autor: Achill
1Prawda1 pisze:Achill nadal przeczę i małe szanse bym przestał, bo dobro prawdziwe to takie które jest również ''złe''. Iście na ślepo, bo to niby nie egoizm potrafi być czymś odwrotnym Achillu - egoizmem.
nie rozumiem...
caly czas bierzesz moje wypowiedzi do siebie... podczas gdy ja się odwołałem do wypowiedzi Onenighta (na co przyznaje nie wskazałem we wcześniejszym poście gdyz wydawało mi sie to zrozumiałe samo przez się)
pomijajac ten aspekt kompeltnie nei rozumiem o co chodzi w drugim zdaniu - tym o egoizmie.
Re: Złe dobro

:
02 paź 2015, 18:09
autor: OneNight
Czyli podsumując: Dobro czynione po to, żeby nie cierpieć nie jest do końca dobre, ale lepsze od nierobienia niczego lub czynienia zła?
Re: Złe dobro

:
02 paź 2015, 18:37
autor: Xsenia
OneNight pisze:Czyli podsumując: Dobro czynione po to, żeby nie cierpieć nie jest do końca dobre, ale lepsze od nierobienia niczego lub czynienia zła?
Ktoś tu ewidentnie coś miesza. Od kiedy to unikanie cierpienia jest złe?
Skoro unikanie cierpienia miałoby być złe, to logicznie rzecz biorąc zadawanie cierpienia powinno być dobrem. Co jest totalnie bez sensu!!!
Czynienie dobra, obojętnie z jakiego powodu, jest DOBREM. Unikanie cierpienia też jest DOBREM. Nawet unikanie własnego cierpienia jest dobrem. A narażanie sie na cierpienie jest złem. Tak było, jest i będzie, po wsze czasy

Re: Złe dobro

:
02 paź 2015, 18:44
autor: OneNight
Ale kto jest bardziej moralny: Ten, który czyni dobro bezinteresownie, czy ten który robi to tylko, bo oczekuje wzamian braku cierpienia?
Nie napisałem, że jest to złe, ale że nie jest do końca dobre.
Re: Złe dobro

:
02 paź 2015, 19:18
autor: 1Prawda1
Ok, rozwijam.
Bezinteresowne dobro jest ślepe więc to czy trafisz w takim poczynaniu na wieczne czynienie dobra samo mówi przez siebie. Dobro to wiedza o dobru i czynienie go, zatem unikając własnego cierpienia dzięki czynieniu dobra prawdziwego nie robisz nic złego, co więcej to fajne przecież że uniknąłeś własnego cierpienia dzięki dobru prawdziwemu które czynisz. Bezinteresowność to jest to co ludzie uważają za dobro na świecie, niestety to nie jest właściwe dobro, ale lepiej czynić takie niż czynić źle czy nic nie robić, chociaż nic nie robienie również jest złem (ale też nie zawsze), wracając.. człowiek który samym natchnieniem jest dobry, a nie wiedzą o tym czy dobrze robi - może po prostu rozpieścić kogoś a potem bum, zdziwienie, rozpacz, bo on taki szybki jak strzała i taki dobry był, a przez to jeszcze jak kto nie jest silny to i siebie zgorszy i na dobro się obrazi, a z tym trzeba uważać z tym obrażaniem, jak ktoś nie ma odpowiedniej wiedzy o dobru to lepiej żeby był ostrożny, bo jak się obrazi na dobro to amen - lata, albo nawet na stałe się zamknie na to dobro w dużym stopniu na pewno, chyba że tak jak mówię jest z natury jakiś dobry nietuzinkowo to pocierpi i wróci by dobro prawić, ale mając nauczkę od teraz - będzie ostrożny.