A ja uważam że Bóg istnieje

Że jest jakaś taka istota we wszechświecie która jest Bogiem, ale nasze umysły sobie tego nie potrafią wyobrazić, uznać istnienia Boga bo myślimy że wszystko wiemy. Jak ludzie uznają Jezusa za Boga, a Jezus był tylko prawdopodobnie jednym z wyższych duchów na ziemi, to czy potrafimy sobie wyobrazić "coś", co stworzyło to wszystko? Jaki miało cel w tym? I jeszcze więcej pytań na które kiedyś, nie szybko, ale kiedyś poznamy odpowiedź

Myślę że najmocniejszym argumentem tego że Bóg istnieje, lub nie Bóg a sama jakaś istota, która stworzyła to wszystko jest fakt że nic się nie dzieje bez przypadku. Tak jak to powiedział spirytyzm: jeśli coś ma inteligenty skutek, to ma inteligentną przyczynę, a jeśli mamy uznać że Boga lub innej bardzo inteligentnej istoty nie ma która nas stworzyła, to cóż... Chyba w takim wypadku ludzie nie są dziełem inteligentnym, tylko bezmyślnymi istotami powstałe z przypadku.