Dlaczego ludziom tak bardzo pasuje pewna rzecz
Nie mogę wyjść ze zdziwienia dlaczego ludziom tak bardzo pasuje ciągłe życie bez nauki o szczęściu wyższym z powtórkami aż do śmierci tych szczęść niziutkich. Ja rozumiem, że ktoś mało wymaga od życia, choć w pełni ta postawa dobra nie jest, ja rozumiem również, że ludzie chcą być skromni co ja bardzo cenię, ale dlaczego stoją w miejscu aż do śmierci nie ucząc się prawdziwej nauki, tej duchowej.