Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.
autor: 1Prawda1 » 06 sie 2015, 03:01
Pisałem już podobny temat ale chciałbym przedstawić coś nieco innego. Kiedyś miałem sen w którym byłem nieziemsko daleko. To gdzie się znajdywałem sobą było tak daleko, że należałoby już stwierdzić, że było to wręcz poza dystansem. Jak to rozumieć, ja do dnia dzisiejszego na wspomnienie o tym czuje satysfakcję i aż się sam sobie dziwię, że byłem dalej niż cokolwiek w dystansie zamknięte. Gdybym miał zobrazować tą odległość, gdy wspominam ten sen to porównałbym ją do przebywania w innym wszechświecie.
-

1Prawda1
-
- Posty: 1143
- Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31
autor: Nikita » 06 sie 2015, 11:04
Ciekawe. Moze byles w jakims innym swiecie...
-
Nikita
- Sympatyk spirytyzmu
-
- Posty: 5352
- Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31
autor: 1Prawda1 » 06 sie 2015, 13:57
Szkoda, że nie da się tego opisać, według mnie właśnie tak było.
edit:
Da się powiedzieć jedno - miejsce to nie było już całkowicie materią tak jak ma to miejsce tutaj u nas, tam górowała już ''bytowość'' jakby ''otchłani/odrębności''. To są moje odczucia, pisze na zasadzie tego co widziałem powołany odczuciami.
-

1Prawda1
-
- Posty: 1143
- Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31
autor: OneNight » 06 sie 2015, 17:45
Co się tak tych snów uczepiłeś? Każdemu może się przyśnić dosłownie wszystko i nie oznacza to, że byłeś w innym wymiarze.
-

OneNight
-
- Posty: 2768
- Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38
autor: Mirek » 06 sie 2015, 18:16
Ale milo jest czasem pomarzyć

„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
-

Mirek
-
- Posty: 4398
- Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
- Lokalizacja: Śląsk
-
autor: Pawełek » 06 sie 2015, 19:21
Mi dzisiaj się śniło, jak na osiedlu spotkałem swojego kumpla co mieszka w jednym z innych bloków z którym się przyjaźniłem w dzieciństwie i przypominałem sobie razem z nim jak byłem mały i latałem po tych górkach

Sen był kilka razy bardziej rzeczywisty, kolory, mój wzrok... Płakałem w tym śnie jak szalony - ze szczęścia

Uwielbiam takie sny

-

Pawełek
- Moderator forum

-
- Posty: 1941
- Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
- Lokalizacja: Śląsk
autor: Edi » 06 sie 2015, 20:16
Pawełek pisze:Mi dzisiaj się śniło, jak na osiedlu spotkałem swojego kumpla co mieszka w jednym z innych bloków z którym się przyjaźniłem w dzieciństwie i przypominałem sobie razem z nim jak byłem mały i latałem po tych górkach

Sen był kilka razy bardziej rzeczywisty, kolory, mój wzrok... Płakałem w tym śnie jak szalony - ze szczęścia

Uwielbiam takie sny

Chciałbym też mieć takie sny...
Ja nie śnię prawie wcale, a jak już to są takie poszarpane, niespójne i ogólnie bez sensu.
Raczej żadnej lekcji z nich nie wyciągnę.
-

Edi
-
- Posty: 191
- Rejestracja: 25 kwie 2015, 21:55
autor: Pawełek » 06 sie 2015, 20:24
Edi pisze:Pawełek pisze:Mi dzisiaj się śniło, jak na osiedlu spotkałem swojego kumpla co mieszka w jednym z innych bloków z którym się przyjaźniłem w dzieciństwie i przypominałem sobie razem z nim jak byłem mały i latałem po tych górkach

Sen był kilka razy bardziej rzeczywisty, kolory, mój wzrok... Płakałem w tym śnie jak szalony - ze szczęścia

Uwielbiam takie sny

Chciałbym też mieć takie sny...
Ja nie śnię prawie wcale, a jak już to są takie poszarpane, niespójne i ogólnie bez sensu.
Raczej żadnej lekcji z nich nie wyciągnę.
Ja rzadko mam takie sny o których pisałem wyżej. Ale przypuszczam że po mojej śmierci, po tym co zobaczę po drugiej stronie po prostu padnę na kolana i łzy mi polecą jak wodospad Niagara

Teoretycznie, to każdy człowiek w ciągu nocy ma średnio 2 sny. Może ich po prostu nie pamiętasz? Jak zaczniesz zapisywać sny, to zaczniesz je lepiej pamiętać.
-

Pawełek
- Moderator forum

-
- Posty: 1941
- Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
- Lokalizacja: Śląsk
autor: OneNight » 06 sie 2015, 20:57
Pawełek pisze:Edi pisze:Pawełek pisze:Mi dzisiaj się śniło, jak na osiedlu spotkałem swojego kumpla co mieszka w jednym z innych bloków z którym się przyjaźniłem w dzieciństwie i przypominałem sobie razem z nim jak byłem mały i latałem po tych górkach

Sen był kilka razy bardziej rzeczywisty, kolory, mój wzrok... Płakałem w tym śnie jak szalony - ze szczęścia

Uwielbiam takie sny

Chciałbym też mieć takie sny...
Ja nie śnię prawie wcale, a jak już to są takie poszarpane, niespójne i ogólnie bez sensu.
Raczej żadnej lekcji z nich nie wyciągnę.
Ja rzadko mam takie sny o których pisałem wyżej. Ale przypuszczam że po mojej śmierci, po tym co zobaczę po drugiej stronie po prostu padnę na kolana i łzy mi polecą jak wodospad Niagara

Teoretycznie, to każdy człowiek w ciągu nocy ma średnio 2 sny. Może ich po prostu nie pamiętasz? Jak zaczniesz zapisywać sny, to zaczniesz je lepiej pamiętać.
Tylko dwa? Mój rekord to cztery jednej nocy i to nie raz.
-

OneNight
-
- Posty: 2768
- Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38
autor: Pawełek » 06 sie 2015, 21:09
Napisałem
teoretycznie i
średnio, 2 sny w ciągu nocy

-

Pawełek
- Moderator forum

-
- Posty: 1941
- Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
- Lokalizacja: Śląsk
Wróć do Pytania i odpowiedzi
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość