Strona 1 z 1

Co duchy mówią o zdolnościach parapsychicznych?

Post: 04 sie 2015, 20:20
autor: OneNight
Wiem, że w dziełach A. Kardeca było coś o telepatii, ale nie mam jego wszystkich książek, więc moje pytanie: Co duchy w dziełach Kardeca mówią o tych zdolnościach.

Re: Co duchy mówią o zdolnościach parapsychicznych?

Post: 05 sie 2015, 07:59
autor: cthulhu87
W kilku miejscach natkniesz się na informacje o "duchach stukających i niepokojących", a więc pośrednio ze spirytystyczną interpretacją spontanicznych zjawisk psychokinetycznych. Kardec pisze też o "działaniu na odległość" w kontekście magnetyzmu i modlitwy; coś, co kilkadziesiąt lat później zaczęto określać mianem sugestii mentalnej. Generalnie mediumizm można całościowo streścić jako zespół zdolności parapsychicznych, różnica między spirytyzmem a parapsychologią tkwi raczej w interpretacji fenomenów.

Re: Co duchy mówią o zdolnościach parapsychicznych?

Post: 05 sie 2015, 11:13
autor: Hansel
cthulhu87 pisze:Generalnie mediumizm można całościowo streścić jako zespół zdolności parapsychicznych, różnica między spirytyzmem a parapsychologią tkwi raczej w interpretacji fenomenów.
A jak interpretuje je parapsychologia ?

Re: Co duchy mówią o zdolnościach parapsychicznych?

Post: 05 sie 2015, 11:35
autor: cthulhu87
Hansel pisze:A jak interpretuje je parapsychologia ?


Parapsychologia bada przede wszystkim same zdolności parapsychiczne, tj. jasnowidzenie, prekognicję, telepatię, psychokinezę. Dominuje w niej pogląd, że uzdolnienia te są właściwościami samych badanych (mediów). W świetle tych interpretacji np. samoistne poruszanie się przedmiotów albo odkrywanie wiedzy na temat oddalonych miejsc nie wynika z ingerencji zmarłych, którzy poruszają przedmiot albo przekazują wiadomości medium, ale z działania samych badanych. Oczywiście parapsycholodzy nie wykluczają istnienia życia po śmierci, ale stawiają tę kwestię nieco na boku w stosunku do badania samych zjawisk.

Z drugiej strony w spirytyzmie nie jest tak, że wszystko przypisujemy duchom. Część zjawisk może mieć źródło w naszym własnym duchu, albo mieć zupełnie klasyczne wyjaśnienie - w zależności od sytuacji. Myślę, że jeśli manifestacja ma charakter inteligentny, a inteligencja ta zdradza wyraźne cechy odróżniające ją od cech medium, możemy mieć do czynienia z manifestacją zmarłych. Przy czym i tutaj pierwsze spojrzenie może być zwodnicze, gdyż psychologia zna przypadki zaburzeń dysocjacyjnych osobowości, a hipnotyzerzy (np. Ochorowicz) już w XIX wieku potrafili - dla celów terapeutycznych - tworzyć u mediów "sztuczne" osobowości na czas seansu.