Strona 1 z 7

Stałość moralna - Co sądzicie o tej cesze

Post: 15 lip 2015, 05:23
autor: 1Prawda1
Co sądzicie o tej jakże ważnej i pięknej cesze? Im głębsze będą odpowiedzi tym bardziej cieszyć się będą miłośnicy wiedzy.

Re: Stałość moralna - Co sądzicie o tej cesze

Post: 15 lip 2015, 07:33
autor: Xsenia
Rozwiń termin "stałość moralna", bo chyba nie za dobrze go rozumiem. :?

Re: Stałość moralna - Co sądzicie o tej cesze

Post: 15 lip 2015, 07:44
autor: Achill
Też nie za bardzo rozumiem.

Re: Stałość moralna - Co sądzicie o tej cesze

Post: 15 lip 2015, 09:03
autor: OneNight
Stałość moralna, czy chodzi Ci o kogoś, kto stale jest moralny?

Re: Stałość moralna - Co sądzicie o tej cesze

Post: 15 lip 2015, 09:07
autor: cthulhu87
Tak na chłopski rozum, jeśli kanibalizm jest niemoralny, to osoba cechująca się stałością moralną nawet w przypadku skrajnego głodu nie przerobi bliźniego na hamburgera ;)

Re: Stałość moralna - Co sądzicie o tej cesze

Post: 15 lip 2015, 09:20
autor: Achill
a moralność nie jest pojęciem względnym?
zatem czy stałośc moralna nie byłaby na drodze dziedziczenia równiez pojęciem względnym? a skoro tak to czy rzeczywiście jest stała :D

Re: Stałość moralna - Co sądzicie o tej cesze

Post: 15 lip 2015, 09:23
autor: cthulhu87
Achill pisze:a moralność nie jest pojęciem względnym?
zatem czy stałośc moralna nie byłaby na drodze dziedziczenia równiez pojęciem względnym? a skoro tak to czy rzeczywiście jest stała :D


Chciałbym wierzyć, że istnieje moralność stała, absolutna, a ludzie jako byty niedoskonałe w toku ewolucji po prostu dążą do uzgodnienia swojego postępowania z tym wzorem, odkrywającym się przed nimi wraz z ich postępem umysłowym (w kontekście biologicznym) i intelektualnym (w kontekście kulturowym i organizacyjnym).

Re: Stałość moralna - Co sądzicie o tej cesze

Post: 15 lip 2015, 09:40
autor: Achill
może na tym właśnie polega rozwój duchowy

Re: Stałość moralna - Co sądzicie o tej cesze

Post: 15 lip 2015, 11:38
autor: Xsenia
Dla mnie "stałość moralna" to oksymoron. Coś na zasadzie: gorący lód, żywy trup, sucha woda. I już piszę dlaczego.
Wikipedia:
"Moralność – zbiór zasad (norm), które określają co jest dobre, a co złe."
A to co jest dobre, czy złe jest bardzo względne w zależności od społeczeństwa, kultury, środowiska itp.

Wrócę do kanibalizmu przytoczonego przez Cthulhu87. Kanibalizm w środowisku, gdzie są inne możliwości zaspokojenia potrzeby przeżycia jest niemoralny. Ale w przypadku środowiska, gdzie nie ma innego pożywienia (np. Antarktyda) kanibalizm już będzie mniej niemoralny, albo i całkiem moralny według innych ludzi. Popełnić samobójstwo przez zagłodzenie, czy zjeść martwego towarzysza podróży? Samobójstwo jest karane w tym i na tamtym świecie. Rozum więc podpowiada, że kanibalizm może być dopuszczony i moralny.
Skoro moralność może być zmienna w zależności od warunków środowiska, to nie może być mowy o stałości. Jak napisałam wyżej, dla mnie to oksymoron.

Re: Stałość moralna - Co sądzicie o tej cesze

Post: 15 lip 2015, 14:50
autor: Achill
Xsenia pisze:Wrócę do kanibalizmu przytoczonego przez Cthulhu87. Kanibalizm w środowisku, gdzie są inne możliwości zaspokojenia potrzeby przeżycia jest niemoralny. Ale w przypadku środowiska, gdzie nie ma innego pożywienia (np. Antarktyda) kanibalizm już będzie mniej niemoralny, albo i całkiem moralny według innych ludzi. Popełnić samobójstwo przez zagłodzenie, czy zjeść martwego towarzysza podróży? Samobójstwo jest karane w tym i na tamtym świecie. Rozum więc podpowiada, że kanibalizm może być dopuszczony i moralny.
Skoro moralność może być zmienna w zależności od warunków środowiska, to nie może być mowy o stałości. Jak napisałam wyżej, dla mnie to oksymoron.

Nie trzeba szuka za morzami, w europie nasze pradziady sie jadły w celach bynajmniej nie kulinarnych a w celach rytualnych. Skroo kogos pokonalas nalezalo go zjeść aby wchłonąć odwagę i męstwo pokonanego wroga. Było więc to społecznie nie tylko akceptowane ale i podniesione do rangi ceremonialu