Strona 1 z 5

Bezpieczeństwo - czy możemy się bronić?

Post: 09 lip 2015, 13:52
autor: OneNight
Witam wszystkich. Jestem tu nowy i zarejestrowałem się tutaj, bo nie mogę znaleźć odpowiedzi na nurtujące mnie pytania.

W księdze mediów autorstwa A. Kardec'a pisze, że każdy seans ma być w imię boga czy jakoś tak. Co jeśli ktoś jest osobą niewierzącą? Czy to ma jakieś skutki, jeśli ktoś nie będzie nawet o bogu wspominał przy seansach?

I najważniejsze pytanie: Czy są sposoby na obronę przed duchami/demonami? Sposoby na pozbycie? Nie kupuję bajek o egzorcystach, którzy wypędzają modlitwą.

Chcę wiedzieć wszystko, co dotyczy obrony i bezpieczeństwa.

Re: Bezpieczeństwo - czy możemy się bronić?

Post: 09 lip 2015, 14:00
autor: Pawełek
Po pierwsze każdy odradza seanse spirytystyczne. Nawet sami spirytyści. A jak myślisz że jak wypędzają? Dobrze przeprowadzona modlitwa ma wielką moc, nie lekceważ jej.

Nie wiem czemu ale mam dziwne przeczucie że chcesz przeprowadzić seans. To Twoja wola ale pamiętaj, to nie jest zabawa i może być niebezpieczne.

Re: Bezpieczeństwo - czy możemy się bronić?

Post: 09 lip 2015, 14:19
autor: Achill
Ale wierzysz w dobro, miłość? Wiesz że to wartości najwyższe? I wierzysz w nie naprawde głeboko i całym sercem? To ważne ponieważ seans powininen byc prowadzony z odpowiednich pobudek. Jeśli masz zamiar zrobić sobie seansik w którym jest juz wkalkulowane ryzyko ze bedziesz sie musiał bronić... to lepiej sobie odpuść. Niskie pobudki przyciągają niskie duchy, wysokie pobudki wysokie duchy. Innymi słowy to jak wchodzenie do kogoś do domu, możesz się grzecznie zapowiedzieć i przedstawić do porządnego domu albo wejśc kopniakiem w drzwi do speluny spod ciemnej gwiazdy... do ciebie nalezy wybór ;)

Pytanie tez czy masz już kontakt z jakąś duszą, czy tylko go szukasz?
W pierwszym wypadku sugerowałbym poczytac inne wątki o kontaktach, jak to robić żeby nei zaszkodzić ani sobie ani duchom (seans nie musi być tu konieczny)
W drugim albo znajdź kogoś kto się na tym zna - tak naprawdę zna, albo nie szukaj w ogóle.

Re: Bezpieczeństwo - czy możemy się bronić?

Post: 09 lip 2015, 14:26
autor: Pawełek
Tak przy okazji to myślałem że niezależnie od tego z jakich pobudek robi się seans to tak czy siak pojawią się niskie duchy?

Re: Bezpieczeństwo - czy możemy się bronić?

Post: 09 lip 2015, 14:28
autor: OneNight
Mylisz się - nie zamierzam przeprowadzać seansu dla zabawy, ale gdy zajdzie taka potrzeba, ale nie wasza w tym głowa. Nie odpowiedziałeś mi na pytanie.
Czy niewierzący może być medium?
Jakie są sposoby obrony i wypędzania?
Chcę wiedzieć jak to działa, a nie słuchać, że modlitwa i ksiądz mają moc. Powtarzam to po raz tysięczny: Nie próbujcie mi narzucać swojej religii.

Ja nie wierzę, że dobro i miłość są najważniejsze, ja to wiem.

Darujcie sobie teksty typu odpuść sobie. Nie chcę robić seansów dla zabawy i nie widzę w obecnej chwili potrzeby kontaktu. Potrzebuję tylko tych informacji na przyszłość.

Re: Bezpieczeństwo - czy możemy się bronić?

Post: 09 lip 2015, 14:38
autor: Pawełek
Chyba Ci się pomyliło jeśli myślisz że istnieje coś takiego jak "Instrukcja krok po kroku jak wypędzić złego ducha". Po drugie nikt Ci nie narzuca religii, po trzecie nikt nie wspomniał o księdzu tylko o samej modlitwie która istnieje w każdej religii/filozofii, nie ma jej tylko w chrześcijaństwie.

Jesteś zbyt rozgorączkowany, my naprawdę chcemy Ci pomóc.

Re: Bezpieczeństwo - czy możemy się bronić?

Post: 09 lip 2015, 14:46
autor: OneNight
Chcesz mi pomóc? Odpowiedz mi na pytania. Nie chodzi mi o instrukcje a o sposoby. Co sprawia, że duchy/demony odchodzą lub nie mogą skrzywdzić? Czy jest coś, co je krzywdzi? Coś czego się boją?
Nie możesz uderzyć czegoś, co nie jest materialne, a więc normalne jest to, że pytam jak się bronić.

Re: Bezpieczeństwo - czy możemy się bronić?

Post: 09 lip 2015, 14:46
autor: Achill
a kto tu o księży coś napisał.
modlitwa to nie przysłowiowe zdrowaśki.
wyobraź sobie ze chcesz kogoś przeprosić. mozesz to zrobić na odwal się albo z głebi serca. nie wazne jak to ujmiesz czy będzie to wierszem, zaśpiewasz z przytupem czy wydukasz, liczy się czy robisz to szczerze. Ot tyle o modlitwie.

Czy niewierzący może być medium.
Może.
Czy Ty możesz byc medium? skoro się pytasz to znaczy że nie zauważyłeś u siebie niczego co by wskazywało ze masz takie zdolności.
Ale nie martw się ja dopiero po 32 latach miałem swój pierwszy kontakt.

Sposoby obrony to prawidłowe podejscie do sprawy. dobre intencje przede wszystkim. Silna wola i wytrwałośc w swojej dobroci. I masa innych rzeczy które sklada się na system moralny przez wielu oblekany w historyjki i nazywany religią.

Darujcie sobie teksty zebysmy darowli sobie teksty ;)
My Cię ostrzegamy z dobrego serca. Juz tu niejeden chciał sobie seans zrobić ;) ostrożności nigdy za wiele. A nikt Cie przecież na siłe powstrzymywac nie będzie. Chcesz to rób.

Pawełek:
Myśle że niezaleznie od pobudek pojawiają się wszystkie (kazdego rodzaju) posłuchają poobserwują "poczują" i wtedy juz wiedzą ... no wiesz: swój do swego ;)

Re: Bezpieczeństwo - czy możemy się bronić?

Post: 09 lip 2015, 14:49
autor: OneNight
A czy duch/demon może krzywdzić fizycznie?

Re: Bezpieczeństwo - czy możemy się bronić?

Post: 09 lip 2015, 15:12
autor: bernadeta1963
Witaj :)
nikt nie chce ci narzucić religii . Dobrze że zdajesz sobie sprawę z tego , że to nie zabawa . Myślę że osoba nie wierząca też może być medium . Najważniejszą rzeczą jest to aby kierować się miłością i dobrem . Duchy które przychodzą oczekuja od medium pomocy . Nigdy nie wiesz kto do ciebie przyjdzie i jakiego był wyznania . Medium powinno postępować rozważnie i tolerancyjnie w stosunku do ducha . Skoro ten duch zostal do ciebie przysłany to znaczy że ktoś gdzieś tam na górze (obojętnie jak się nazywa) zaufał ci i pozwolił abyś pomógł tej duszy .Twoją rolą jest przekonanie ducha że ten w kogo on wierzy czeka na niego wybaczając mu jego grzechy . Nie ma jednej recepty na obronę przed złem . To tak jak z ludźmi , do każdego podchodzisz inaczej aby mu coś przetłumaczyć . Możesz kazać mu odejść w imię tego w którego on wierzy .
Piszesz że chcesz wiedzieć jak to działa . Przekonalam się że nie wszystko musimy wiedzieć , aby uwierzyć . Modlitwa ma naprawdę wielką moc . Modlitwą pomagasz duchowi przezwyciężyć strach przed tym co nieznane . Pomagasz mu zrozumieć że w momencie śmierci nie został sam . Możesz czytać słowa modlitwy , nie musisz jej znać . Chodzi o to aby duch odszedl w spokoju wiedząc że tam dokąd idzie nie spotka go nic złego . Jeśli nie chcesz pomagać Jeśli wierzysz w miłość i dobro będziesz mógł pomóc wielu duszom . Jeśli w życiu będziesz postępował dobrze będą garnąć się do ciebie tylko dobre dusze .