monika1 pisze:Witam. Dość dawno już zaczełam mieć różne przeczucia. Na początku myślałam,że sobie wyolbrzymiam i to tylko przypadki ale z czasem zaczełam sie zastanawiać czy rzeczywiście to tylko przypadki. Na przykład pomyśle sobie o jakimś filmie, po prostu pojawia się w mojej głowie i później przeglądając program tv znajduje ten film, że bedzie grany dziś lub za pare dni. Inne przypadki to często związane ze szkoła np. czuje, że bede miala odwołane lekcje albo jak bardzo nie chce mi sie zostawac na jakiejs lekcji lub np. nie cwiczyc na wf:P to ta lekcja jakims cudem jest odwoływana. Ostatnio tez miałam do szkoły na 8.50, obudziłam sie i pomyślałam, że fajnie by było mieć godzine później lekcje, przychodze do szkoły i okazuje sie, że nie ma pierwszej lekcji bo nauczycielka nie zdąży przyjechać. Dużo takich przypadków mam, pojawiają się z nikąd i dotyczą różnych spraw. Mam też często uczucie deja vu. Miałam też takie przypadki, w sumie to jeden który utkwił mi w pamieci,miałam kolezanke w szkole z którą sie zawsze trzymała. Przez wakacje praktycznie się nie widziałyśmy, bo daleko mieszkałam. Ta moja koleżanka przez wakacje skumplowałą sie z inna dziewczyną, która chodziła do naszej szkoły ale była w innej klasie. I gdy przyszłam we wrześniu do szkoły byłam bardzo zła i zazdrosna, że moja koleżanka poświęca więcej uwagi tej drugiej. Pare dni mineło i ta kolezanka z innej klasy pokłóciłą sie z ta moja kolezanka, wyzywała ją i takie rzeczy. Na pocżatku myślałam, że dobrze im tak, ale nie wiem czemu miałąm uczucie, że ja to spowodowałam. Później czułam sie głupio, że byłam aż tak zazdrosna i plułam sobie w brode za tą całą sytuacje. I gdy ja uświadomiłam sobie, że niepotrzebnie byłam zazdrosna koleżanki sie pogodziły i było ok. Na szczęście jestem już starsza i uważam ze swoją zazdrością, ponnieważ boje sie że moge komuś wyrządzić tym krzywde. Miał ktoś kiedyś takie przypadki ? lub wie mniej więcej co to jest ?
Na forum jest kilka osób u których otwarty jest czakram trzeciego oka (odpowiedzialny za jasnowidzenie i nie tylko ) bardzo prawdopodobne ,że u Ciebie budzi się czakra trzeciego oka.
Pozwoliłem sobie skopiowac parę zdań z forum na temat tej czakry poczytaj proszę:
O czakrze trzeciego oka (czoła) koncepcja spirytystyczna:
Czakra czoła:
-zlokalizowana między brwiami
-kolory purpurowoniebieski,rózowy ,żółty
-związana ze splotem szyjnym i zatokami(unerwia rejon błony bębenkowej i nosa)
-związana z przysadką mózgową -najważniejszym z gróczołów układu endokrynologicznego,
wytwarzającym sześć hormonów i magazynującym dwa inne produkowane przez podwzgórze ,które kontrolują funkcjonowanie pozostałych gróczołów w ciele
-funkcje odpowiedzialna za jasnowidzenie i jasnosłyszenie
-obszar działania umysłowy
Według Josepha Glebera jest ona związana z wyższym ciałem umysłowym .
W sferze psychologicznej łaczą ją więzy ze zdolnością do refleksji,korzystaniem z rozumu i psychicznym przygotowaniem procesów życiowych .Gdy jest schorowana lub zdewitalizowana w procesie fascynacji,jej aktywnosć się zmniejsza,co prowadzi do trudności w samokrytyce i autoanalizie.Kiedy natomiast jest natężona i przeciażona ,wywołuje reakcję racjonalizacji albo ucieczki od uczucia i niezwracanie uwagi na wartości moralne życia bądz ich niedostrzeganie.
Chcemy aktywować czakry ?
Poszukajmy Ewangelii
Chcemy odnowić energię ?
Poszukajmy Ewangelii
Chcemy wysublimować energię ?
Żyjmy ewangelią
Reszta przyjdzie jako dodatek dzięki dobroci Boga
Fragment książki ,,Leczenie i samouzdrawianie,,Andrei Moreira
http://rivail.pl/index.php/sklep/medycy ... -szczegoly
Polecam

O czakrze trzeciego oka -koncepcje indyjskie
http://lalitamohan-himawanti.blogspot.c ... e-oko.html
Tu wypowiadał się kolega Lukas :
Ja niejako zostałem zmuszony przez energie do pracy nad trzecim okiem, u mnie praca jego jest zaburzona z powodu zbyt dużego racjonalizowania i uciekania od uczuć.
Z pracą z energią mam też już doświadczenie.
Co do twojego pytania, trzecie oko nie wpływa tylko na zdolność postrzegania duchów, jest czymś w rodzaju komunikatora, wpływa więc też na widzenie aury lub jasnowidzenie oraz odczuwanie energii i intuicja. Nasz zbyt duży racjonalizm, uciekanie przed uczuciami, jest zaburzeniem w jedną stronę, trudności w samokrytyce i analizie jest zaburzeniem w drugą stronę.
informacje masz tutaj:
https://zenforest.wordpress.com/ja/czak ... ciego-oka/Co do samej pracy z energią, bo do tego to się wlicza. Zastanów się nad jedną najważniejszą rzeczą. Czy jesteś na to gotowy.
W momencie w którym wkraczasz na ten grunt bezpośrednio, musisz się liczyć z procesem oczyszczania. A to jak on będzie przebiegał zależy od naszego poziomu moralnego.
przysłowiowa ewangelia, to to od czego powinieneś zacząć jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, edukacja moralna i zmiana naszych zachowań powoli nas oczyszcza i przygotowuje na prace z energią.
Jeśli jednak ktoś zaczyna ta pracę pomijając ten etap, może spotkać się z przykrymi konsekwencjami.
Może pojawić się irracjonalny lęk, wybuchy złości, mimowolne skurcze ciała, stany depresyjne, powracające bolesne wspomnienia. Często proces oczyszczania był mylony z opętaniem, więc niech uświadomi ci to skale problemu.
Dzieje się tak, bo energia wypycha z nas nasze problemy o których żeśmy zapominali i zmusza do zajęcia się problemem, np. osoba tłumiąca w sobie złość może stać się agresywna. Wtedy należy poważnie zastanowić się nad samym sobą, i dotrzeć do źródła takiego zachowania. Do źródła psychicznego.
Drugą sprawą jest, czy jeśli otworzysz się na świat duchów czy temu podołasz? Pamiętaj że by mieć kontakt tylko z dobrymi duchami trzeba być w naszym rozumieniu doskonałym. A nikt z nas takim nie jest, co za tym idzie, czy poradzisz sobie z niskimi duchami? Nie będzie odwrotu.
Jeszcze co do energii powiem ci że sam byłem niedawno świadkiem jak energia wymusza zajęcie się problemem, u mnie właśnie dotyczy trzeciego oka.
Po pewnym traumatycznym przeżyciu, zaczynam być ładowany energetycznie z góry, śmieje się czasami że podłączyli mnie do gniazdka z siłą, nawet teraz czuje jak słup energii wpływa przez czakrę korony, i mam chyba nawet świadomość gdzie zamierza dotrzeć, chyba będzie ciekawie
U mnie napotkał na destabilizacje w trzecim oku, i skutkowało to tym, że cały czubek głowy, od brwi, można powiedzieć z chirurgiczną precyzją, był zaczerwieniony. Pierwsze co zrobiłem, ciśnieniomierz, i ciśnienie w normie. Chodziło o to że silny strumień energii napotkał blokadę, i dał mi sygnał. Ja musiałem zrozumieć co się dzieje, miesiąc mi to zajęło. Przez miesiąc chodziłem jako wpół czerwonoskóry, w pracy to się śmiali że do solarium poszedłem. Dziś już problem rozwiązałem. gdybym tego jednak nie zrobił, mogło by dojść do poważniejszych skutków.
Dziś zaczynam odczuwać wyraźniej energię, widzieć aurę i kto wie co jeszcze to przyniesie, zaczerwienienie znikło.
Ja przy pracy korzystałem z energii uzdrawiającej i intonacji mantry (OM). Intonacje pomagają ze względu na częstotliwości drgań, wiele rzeczy tak na prawdę się łączy ze sobą.
Zastanów się więc jeszcze raz, poważnie, czy pracowałeś do tej pory nad swoją moralnością i czy masz dostateczną wiedzę by poradzić sobie z ewentualnymi problemami.
Co do kolejności pracy z czakrami:
Edukacja moralna działa równomiernie i spokojnie.
Kundalini działa od dołu do góry. Nie polecam, ostrzegam.
Męski odpowiednik kundalini, działa z góry do dołu, jest inicjowany przez rozwój moralny, i dopiero schodzi przez czakry po kolei, oczyszczając nas, i wtedy przebudza kundalini wracając do czakry korony i osiadając prawdopodobnie w trzecim oku. I ten proces jest najlepszy i najłagodniejszy.
żeby jednak do tego doszło, musisz mieć wsparcie duchowe z drugiej strony, co z kolei prowadzi cię z powrotem do sprawy rozwoju moralnego.
I tyle mogę ci w temacie powiedzieć jak na mój dzisiejszy poziom wiedzy.
Powiem ci że zbieranie jej jest zawiłe, bo każdy postrzega energie inaczej, i trzeba wyłapywać punkty wspólne.
Taka ciekawostka:
Większość uważa że np czakry to okręgi, za wyjątkiem korony i podstawy, a prawdopodobnie wszystkie to wiry, widoczne okręgi są tylko odbiciem światła.
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.