Strona 1 z 1

komunikacja

Post: 08 maja 2015, 20:39
autor: Medium99
Slyszeliscie o metodzie z talerzem, bądź z wisiorkiem?
Opowiecie coś?

Re: komunikacja

Post: 08 maja 2015, 22:58
autor: soldado
Medium99 pisze:Slyszeliscie o metodzie z talerzem, bądź z wisiorkiem?
Opowiecie coś?


To kolejne z metod kontaktu z duchami.
Widzę, że do tego dążysz.
Tak na szybko.
Gdy zastosujesz w końcu którąś z metod, poproś Boga, o otoczenie Cię bańką białej energii Ducha Świętego.
I dopiero wtedy wywołuj.
Miej zawsze dobre intencje, nie pytaj o głupoty, zadawaj starannie przemyślane pytania, a potem odwołaj przywołanego ducha.
Pamiętaj, że musisz to zawsze zrobić.

Re: komunikacja

Post: 13 maja 2015, 14:23
autor: Mirek
Może lepiej poprosić o bańkę mydlaną? Wywoływanie duchów jest nam tak potrzebny jak grypa jelitowa.

Re: komunikacja

Post: 13 maja 2015, 14:49
autor: Pawełek
Powiedz to osobie która na co dzień widzi duchy.

Re: komunikacja

Post: 13 maja 2015, 14:51
autor: bernadeta1963
Jeśli widzi to po co ma je wywołać ?

Re: komunikacja

Post: 13 maja 2015, 14:56
autor: Pawełek
Chodzi mi o to Bernadeto że Mirek pewnie ma na myśli to że wywoływanie duchów powoduje same nieszczęścia.

Re: komunikacja

Post: 13 maja 2015, 15:34
autor: Mirek
Pawełek pisze:Powiedz to osobie która na co dzień widzi duchy.

A ona wywołuje je?
Chodzi mi o to, że do niczego nam to nie jest potrzebne.

Re: komunikacja

Post: 15 maja 2015, 19:51
autor: soldado
Mirek pisze:Może lepiej poprosić o bańkę mydlaną? Wywoływanie duchów jest nam tak potrzebny jak grypa jelitowa.


Widzisz, niekiedy jest tak, że aby komuś pomóc, to wywołuje się ducha tego kogoś opętującego.
Oczywiście jak jest się samolubem, to można obok takiej osoby przejść obojętnie, a potem wieczorem w swoim domu w łazience, można puszczać bańki mydlane nosem. ;)

Re: komunikacja

Post: 16 maja 2015, 21:18
autor: Mirek
Oj, ale zawiało pychą z Twojej strony. Obyś przez swoje zabawy żadnego ducha na siebie nie wziął.

Re: komunikacja

Post: 22 maja 2015, 21:08
autor: soldado
Mirek pisze:Oj, ale zawiało pychą z Twojej strony. Obyś przez swoje zabawy żadnego ducha na siebie nie wziął.


Zauważyłem, że wypowiadasz się w tematach, o których nie masz bladego pojęcia.
Dlatego chyba przestanę ci odpisywać.