Kim jesteśmy po śmierci - świadomość Ducha
Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad pewnym pytaniem, co z naszej ziemskiej świadomości , z naszego ziemskiego Ja pozostaje po śmierci a co tracimy .
W wizji Newtona , mam wrażenie że świat duchowy jest mocno lukrowany, Istoty które przechodzą do świata duchowego - zrzucają swoje ziemskie Ja , i nagle stają się dobre, miłe i bez wad.
Pytanie zatem brzmi skąd ludzie inkarnujący po raz kolejny miewają niskie wrodzone cechy charakteru jak skłonność do przemocy, buntowniczość itd.
Duchy które przebywają przy ziemi także mają wiele negatywnych cech ... , no ale można to tłumaczyć tym że jeszcze nie oderwały się od świata materialnego .
Co więc zabieramy ze sobą po śmierci do świata duchowego ? czy nasze negatywne ułomności także ?
W wizji Newtona , mam wrażenie że świat duchowy jest mocno lukrowany, Istoty które przechodzą do świata duchowego - zrzucają swoje ziemskie Ja , i nagle stają się dobre, miłe i bez wad.
Pytanie zatem brzmi skąd ludzie inkarnujący po raz kolejny miewają niskie wrodzone cechy charakteru jak skłonność do przemocy, buntowniczość itd.
Duchy które przebywają przy ziemi także mają wiele negatywnych cech ... , no ale można to tłumaczyć tym że jeszcze nie oderwały się od świata materialnego .
Co więc zabieramy ze sobą po śmierci do świata duchowego ? czy nasze negatywne ułomności także ?