O co chodzi- czyli dziwny sen czy może coś więcej ?
Hej ! Przybywam dziś do was z nowinką sprzed trzech godzin. Jak się tylko obudziłem o dziwo zapamiętałem (ważniejsze części) snu co w moim zwyczaju jest niezwykle rzadkim zdarzeniem. Śniło mi się że jestem chyba w swoim pokoju, ale tego za bardzo nie pamiętam. Siedzę spokojnie na czymś miękkim i zastanawiam się nad tym czy nie jestem medium czy coś w tym stylu, nagle nagłos poprosiłem bym dostał znak czy jestem czy nie i po mrugnięciu okiem pojawiła się jakaś białą postać, perlista, wyglądająca jak mgła ale w formię. Nie pamiętam dokładnie, ale raczej z nią rozmawiałem, emanowała dobrem, a ja pierwszy raz nie byłem przerażony gdy nastąpił taki kontakt. Głównie pamiętam tylko \ wygląd i to że (raczej) z nim rozmawiałem. I teraz zastanawiam się czy to był tylko zwykły sen czy może raczej coś w rodzaju LD ale nigdy tego nie robiłem więc to raczej nie możliwe ? Nie mogę określić większości szczegółów i treści rozmów, ale wiem że to było niezwykle realne. Co wy o tym myślicie ?