Strona 1 z 2

POMOCY!

Post: 26 cze 2014, 15:14
autor: tegesowa123
Witam wszystkich..
Chciała bym w jakiś sposób skontaktować się z moim przyjacielem który zginął w wypadku bardzo trudno mi się z tym pogodzić.. Czy może jest ktoś kto by mi pomógł? Bardzo proszę o pomoc

Re: POMOCY!

Post: 26 cze 2014, 21:42
autor: Darel
Przede wszystkim - witaj na forum :)
Jeśli chodzi o znajomego to pamiętaj proszę o jednej bardzo ważnej kwestii - bardzo trudno jest skontaktować sie z konkretnym duchem.
Zazwyczaj nawet jeśli jakiś duch poda się za tą, konkretną osobę to w najlepszym przypadku jest to duch sympatyzujący z osobą o której mówimy. Zdarza się również że duchy niskie podszywają się pod wzywaną przez nas osobę, ażeby się z nami "zabawić"
Myślę, że jeśli chcesz cos przekazać przyjacielowi który znajduje się już po drugiej stronie - to po prostu mu to powiedz - w myślach. Na pewno Cię usłyszy. Możesz również poprosić swoich duchowym opiekunów, aby przekazały Mu informację od Ciebie i oczekiwać na jakąś odpowiedź z drugiej strony

Re: POMOCY!

Post: 27 cze 2014, 12:32
autor: Nikita
Zwracaj uwage na sny...czasami zmarli przychodza we snie....

Re: POMOCY!

Post: 28 cze 2014, 17:57
autor: tegesowa123
Niestety Dawid mi się nie śnił ;( .

Re: POMOCY!

Post: 28 cze 2014, 19:06
autor: Mirek
A co to zmieni jak się z nim skontaktujesz? Życia mu nie wrócisz.

Re: POMOCY!

Post: 29 cze 2014, 10:46
autor: tegesowa123
Tak masz rację nie zwrócę. Ale przynajmniej będę pewna ze jest obok..

Re: POMOCY!

Post: 29 cze 2014, 10:55
autor: Mirek
To wierzy, że jest obok, a odczujesz jego obecność.

Re: POMOCY!

Post: 29 cze 2014, 12:31
autor: tegesowa123
Wierzę w to.

Re: POMOCY!

Post: 29 cze 2014, 13:22
autor: Mirek
Jak jeszcze nie widziałaś filmu: "Nosso Lar" (Nasz Dom), to zobacz go koniecznie. Trochę ukoi Twoje zranione serce.

Re: POMOCY!

Post: 29 cze 2014, 15:22
autor: danvue
"Nosso Lar"*
On napewno Cię odwiedzi, kiedy zobaczy że o nim myslisz, jednak nie zawsze można to poczuć. Musisz się pogodzić z tym, co się stało, on potrzebuje spokoju i modlitwy. Potrzebuje wiedzieć, że jesteś spokojna i pogodziłaś się z tym co się stało. To najważniejsze. :)