Nurtuje mnie pytanie, czy spirytyzm wyjaśnia w jakiś sposób sens cierpienia zwierząt?
Księga Duchów i Księga Mediów wspomina o tym, że zwierzęta również mają duszę (odmienną i mniej świadomą od ludzkiej) oraz że się reinkarnują i pomagają im w tym specjalne duchy. Nie ma tam natomiast jasnej odpowiedzi, jaką drogę doświadczeń mają przechodzić zwierzęta. Niby są z nami na ziemi, żeby nam pomagać.
Z drugiej strony zwierzęta odczuwają emocje podobne do ludzkich, fizjologiczne wynikające nawet z działań tych samych hormonów.
Tak samo odczuwają ból, strach, rozłąkę.. Czy Duchy wyjaśniają dlaczego zwierzęta w swoich inkarnacjach przechodzą próby, czy rozwijają się..?
Czy to po prostu ma jakiś wyższy cel?
Teoretycznie zwierzęta kierują się instynktami, nie wiem, jaki rozwój moralny miałby wchodzić w grę..
