Strona 1 z 2

Mam 28/9 lat i zamierzam popelnic samobojstwo poprzez powies

Post: 30 mar 2014, 20:03
autor: charondas
Mam 28/9 lat i zamierzam popelnic samobojstwo poprzez powieszenie na moscie. Kupie cienki lancuch 168 cm przywiaze do barierki i jjeb.
mam depresje, czuje ciagly lek i niepokoj, ZADNE leki nie pomagaja, nie jestem juz w stanie tego znies.
Nie wiem jakim bylem szmaciarzem w poprzednim zyciu, ale to jest tragedia, dlatego nie ma innnegowyjscia.
Kiedy bede szedl na egzekucje "pozegnam" sie z Wami - zostawie rodzine, ale powinienem przedewszystkim myslec o sobie, a nie ciagle o chorujacej, znerwicowanej matce...

Re: Mam 28/9 lat i zamierzam popelnic samobojstwo poprzez po

Post: 30 mar 2014, 20:11
autor: methyl
Niech celem dla Ciebie stanie się poszukiwanie pożytecznego zajęcia. Zaprzyjaźnij się z kimś.
Pomóż komuś. Pracuj. Pamiętaj, że anioł stróż czuwa i patrzy. Jest wiele osób, które Cie potrzebują!

Re: Mam 28/9 lat i zamierzam popelnic samobojstwo poprzez po

Post: 30 mar 2014, 20:13
autor: charondas
nikt mnie nie potrzebuje., moj najlepszzy przyjaciel sie zapil i umarl, nie mam kolegow ani oparcia w kimkolwiek, leki nie pomagaja, a jak to nie pomaga to nie ma sensu dalejj egzystowac. wole sie meczyc w swiecie duchow, pozniej zrozumiec swojj blad i byc szczesliwy

Re: Mam 28/9 lat i zamierzam popelnic samobojstwo poprzez po

Post: 30 mar 2014, 20:30
autor: dharma
Chyba nie chcesz wrócić w to samo miejsce,nie uciekaj,musisz to przeżyć i mieć to za sobą,to jedyny sposób na szczęście.

Re: Mam 28/9 lat i zamierzam popelnic samobojstwo poprzez po

Post: 30 mar 2014, 21:00
autor: charondas
wroce w to samo mijsce, i zaczne od poczaaTKU bez bledow i bedzie lepiej

Re: Mam 28/9 lat i zamierzam popelnic samobojstwo poprzez po

Post: 30 mar 2014, 21:22
autor: atalia
Mój syn, który zmarł na raka , był dokładnie w Twoim wieku.
Jego życie było naznaczone ciężką depresją spowodowaną najprawdopodobniej tym, że był niepełnosprawny od urodzenia i wiele czasu spędzil w szpitalach, nękany przez różne choroby. Przypuszczam, że z tego powodu czul się gorszy od rówiesników, był zresztą nękany w szkole, gdzie nosil przezwisko "kulas".
Wiele razy mówil o śmierci, o tym, ze ma już dość tego świata i pragnie odejść, nigdy jednak nie próbował się targnąć na życie.
Jednak w obliczu śmierci chęć życia przeważyla i pytał nas gorączkowo "ja nie umrę, prawda?" Dla jego dobra kłamaliśmy i zapewnialiśmy, ze jego życiu nic nie grozi-nie jestem dzis pewna, czy to było naprawdę dobre.
Być moze dziś Twoja sytuacja jest tragiczna i nie widzisz drogi wyjścia przed sobą. Pomyśl jednak, że przed Tobą jeszcze tak wiele lat, w których naprawdę wszystko moze się zmienić a Ty jednym czynem chcesz to wszystko zniweczyć. Twoje dzisiejsze problemy za x lat mogą okazać sie czymś śmiechu wartym.
Twój post odbieram jako wołanie o pomoc. Trudno jest coś mówić, nie znając dokładnie sytuacji i przyczyn Twojej decyzji. Mogę tylko powiedzieć, żebyś pomyślał przez chwilę o moim Rafale - on naprawdę chciał żyć, a nie było mu to dane.

Re: Mam 28/9 lat i zamierzam popelnic samobojstwo poprzez po

Post: 30 mar 2014, 21:48
autor: Zbyszek
Ktoś jeśli opisuje ze pragnie popełnić samobójstwo, tak naprawdę nie chce tego zrobić. Szuka tylko ratunku ze swojej sytuacji w której się znalazł. Wymowne opisanie jak ma wyglądać te samobójstwo , przemawia za zwróceniem na siebie uwagi. Rada na takie, niskie stany uczuciowe, jest poczekanie jak on się trochę poprawi, nie działać w zamroczeniu emocjonalnym//myślę ze każdego na to z nas stać/ /i dokładne przeanalizowanie w świetle, trzeźwości emocjonalnej, czego tak na prawdę potrzebujemy, czego chcemy, poszukać innej drogi. Wystarczy tylko trochę chęci a nas świat może nabrać innych kolorów.

Re: Mam 28/9 lat i zamierzam popelnic samobojstwo poprzez po

Post: 30 mar 2014, 22:12
autor: Krzysztoff
Jak masz na imię ?

Źródła spirytystyczne mówią że po takim czynie duch nie doznaje ani spokoju (przerwy w problemach, wytchnienia) ani lepszego startu; nie dość że zazwyczaj przeżywają przez długi czas moment swojego samobójstwa to jeszcze muszą odbywać swoją próbę od początku. Samobójstwo to wielki błąd i prowadzi do skutków odwrotnych niż sobie wyobrażasz.

W takiej sytuacji jakiej jesteś myślę że powinieneś zwrócić się do Boga i duchów wyższych o pomoc i nie przestawać aż ta pomoc nadejdzie (a nadejdzie na pewno), a jak już nadejdzie to uchwycić się jej i nie puszczać. Trzeba odrzucić pychę i egoizm i po prostu prosić o pomoc. Szukaj tej pomocy także u ludzi , przemyśl to co powiedziała atalia...

Re: Mam 28/9 lat i zamierzam popelnic samobojstwo poprzez po

Post: 31 mar 2014, 06:52
autor: danvue
Moje podstawowe pytanie brzmi - czy możemy Ci jakoś pomoc?
Po samobójczej śmierci nie zaznasz spokoju - będzie o wiele gorzej. To nie jest w ten sposób, że każde życie zaczynasz od nowa, z pustą kartą - zaczynasz je tak, jak na to zasłużyłeś w poprzednich zyciach. Wiem co to znaczy mieć lęki, wiem że to straszna sprawa. Ale wiesz co mi zawsze pomagało? Modlitwa. Zawsze, kiedy prosto z serca prosisz o pomoc, otrzymasz ja.
Nie daj się zwieść niskim bytom, samobójstwo to żadne wyjście, a do tego tchórzostwo. Wiesz co jest najlepsze na zapomnienie o swoich problemach? pomoc innym. Mówienie że nikt Cię nie potrzebuje to oklamywanie samego siebie. Patrz szerzej, tyle osób potrzebuje pomocy, od twojej znerwicowanej mamy po wszystkich innych, nie wiesz co się dzieje na świecie? pomysl o najmniejszych. Tych którzy nie mają nawet wody. Tych sprzedanych do domów publicznych. Dzieci. Rozumiesz to? Nie daj się zwieść iluzji że masz najgorzej. nie daj się swojemu egoizmowi.. Skoro nie zależy Ci na życiu, poświęc je dla innych. ochota do życia przyjdzie później.
Modl się. My też będziemy. Pros o pomoc, jeśli jej potrzebujesz. jesteś wśród dobrych ludzi.

Re: Mam 28/9 lat i zamierzam popelnic samobojstwo poprzez po

Post: 31 mar 2014, 12:22
autor: 000Lukas000
charondas pisze:nikt mnie nie potrzebuje., moj najlepszzy przyjaciel sie zapil i umarl, nie mam kolegow ani oparcia w kimkolwiek, leki nie pomagaja, a jak to nie pomaga to nie ma sensu dalejj egzystowac. wole sie meczyc w swiecie duchow, pozniej zrozumiec swojj blad i byc szczesliwy


Każdy z nas jest potrzebny, gdybyś nie był potrzebny Bóg sam skrócił by ci życie, a tak się nie stało.
Na pewno masz jeszcze wiele do zrobienia i wielu osobą możesz pomóc.
Mówisz że nie masz Kolegów, czasami faktycznie trudno się nam odnaleźć w świecie tak różnym od nas, ludzie mogą nas nie rozumieć, ale nie jest to powód do popełnienia samobójstwa. Wyjdź do ludzi, do tych którzy potrzebują pomocy, to są często ludzie o wysokim poziomie rozwoju, bo cierpienie nas uczy, zostań wolontariuszem, daj im swoje własne serce a to samo otrzymasz. I uwierz mi że Jesteś Potrzebny.

Zapanuj nad własnym umysłem, pamiętaj by go nie zaśmiecać takimi myślami, jak jestem beznadziejny, nikt mnie nie potrzebuje itp. Jesteśmy tym co myślimy, jeżeli będziesz tak myślał tak będziesz się czuł. Jeżeli jednak zmienisz styl myślenia to zyskasz więcej sił i zaczniesz działać a twoje życie się zmieni.

Módl się o siłę i wsparcie, modlitwa nas wzmacnia, bez niej słabniemy.

I wybacz sam sobie swoje błędy, nikt nie chce twojego nieszczęścia i też go nie chciej.