autor: juniperus » 06 sty 2014, 17:47
A czy paraliżem przysennym nazwiemy zjawisko, gdzie kładąc się spać (bez względu czy na boku, na wznak, czy brzuchu), zamykając oczy, ale jeszcze nie śpiąc, słyszę rozmowy różnych osób (kobiety, mężczyzny, czasami również głos dziecka)? Rozmawiają oni o różnych sprawach, stojąc obok mojego łóżka. Najczęściej niestety mam problem, by treść zapamiętać. Rozumiem ją w chwili wypowiadania, natomiast po otwarciu oczu natychmiast uciekają z głowy, choć czasami przy odpowiednio silnej koncentracji jestem w stanie część zapamiętać (rozmawiają najczęściej o mnie w takim tonie, jakby debatowały, rozważały coś). Podobnie dzieje się rano, gdy obudzę się. Pragnę zaznaczyć, że nie śpię wtedy i w każdej chwili mogę otworzyć oczy, co powoduje, że głosy te zanikają.
Ostatnio zmieniony 06 sty 2014, 18:15 przez
juniperus, łącznie zmieniany 1 raz
Izabela
GG: 42074662
Ulecieć do góry na skrzydłach...