Strona 1 z 2

Czy to mogą być wspomnienia z poprzednich wcieleń?

Post: 28 paź 2013, 05:11
autor: Teofil
Hej wszystkim!
Od pewnego czasu interesuję się tematem reinkarnacji, szukając czegoś ciekawego na ten temat w internecie, trafiłem na to forum. A skoro jest dział "pytania i odpowiedzi", to pomyślałem, że warto zapytać o coś.

Znalazłem informację, że czasami bywa tak, że ktoś trochę pamięta swoje poprzednie wcielenia. Najwięcej oczywiście w dzieciństwie. Zacząłem się nad tym zastanawiać bardziej i doszedłem do wniosku, że faktycznie jest kilka rzeczy, które wydają mi się ciekawe.
W dzieciństwie (tak do 5 r.ż.) uważałem, że potrafię mówić płynnie po angielsku. Oczywiście nie znałem słowa w tym języku, a jak już niby próbowałem udowodnić, że jednak coś umiem, to mówiłem coś w stylu "fsadwjanejsfnjs". Nie wiem, skąd mi się wziął akurat angielski, a nie np. francuski. Nikt w domu po angielsku nie mówił. Teraz już mówię prawie płynnie, ale dopiero po kilku latach nauki. Poza tym byłem głęboko przekonany, że mam jakiś tytuł szlachecki. Naprawdę w to wierzyłem! Od dziecka strasznie lubiłem filmy kostiumowe, szczególnie te opowiadające o XIX wieku, co potem przerodziło się w ogromne zainteresowanie tymi czasami. No i od zawsze ciągnęło mnie do Nowego Jorku. Coś w rodzaju tęsknoty. Ja wręcz chłonę wszystkie możliwe informacje na temat tego miasta i Stanów ogólnie. Niestety nie udało mi się tam jeszcze wybrać, ale kiedyś na pewno to zrobię. A do tego wszystkiego mogę jeszcze dodać fakt, że niezwykle łatwo odnajduję się w naprawdę dużych miastach. Nie miało mi się skąd to wziąć, bo mieszkam w bardzo małym miasteczku, ale już w czasie mojego pierwszego pobytu w dużym mieście czułem się jak ryba w wodzie.

I co na to powiedziecie? Jest możliwe, że jest to jakiś rodzaj pamięci z poprzednich wcieleń, czy jednak nie?

I jeszcze jedno pytanie - jak to jest z talentami? Czy to jest tak, że jeśli ktoś ma talent np. do malowania, to jest szansa, że w poprzednim wcieleniu był malarzem? Czy raczej w kazdym wcieleniu ma się inne predyspozycje?

Re: Czy to mogą być wspomnienia z poprzednich wcieleń?

Post: 28 paź 2013, 09:32
autor: ally_1
Ja wierze, że tak właśnie jest jak piszesz.
U mnie było podobnie. Tez jako dziecko wydawało mi się że umiem mówić po angielsku. Pamiętam jak ogladając "dynastię' zawsze się denerwowałam na lektora, bo zakócał mi to co na prawdę mówili aktorzy w języku angielskim. Pamiętam tez, że jak jako kilkuletnie dziecko mówiłam rodzicom że w telewizji źle coś przetłumaczyli czyli aktor powiedział co innego a lektor to inaczej przetłumaczył. Nikt nie umiał tego wyjaśnić, bo w szkole uczyłam się tylko niemieckiego, którego nie znosiłam. Angielskiego nauczyłam sie w rok mając 16 lat poszłam do liceum i tam w ciągu roku opanowałam angielski na poziomie komunikatywnym, znając całą Gramatykę Murphiego.

Myślę, że to co ludzie nazywają 'talentem do języka' to właśnie pamięć poprzedniego wcielenia (zazwyczaj ostatniego).

Podobnie jak ty mam sentyment do XIX wiecznej Anglii i oglądnęłam chyba wszystkie możliwe angielskie filmy kostiumowe z tego okresu.

Re: Czy to mogą być wspomnienia z poprzednich wcieleń?

Post: 29 paź 2013, 07:55
autor: methyl
Życie na Ziemi wartko się toczy
miejcie szeroko otwarte oczy,
że Dusze na ten świat przychodzą
i że powtórnie się na nim rodzą...

Re: Czy to mogą być wspomnienia z poprzednich wcieleń?

Post: 30 paź 2013, 11:07
autor: Nikita
To moga byc wlasnie takie odcisniete w podswiadomosci wspomnienia z poprzednich wcielen...ja miewalam kiedys takie dejavu zwaizane z polskim dworkiem XIX wieku....ale takze bardzo interesuje mnie Rosja i Niemcy...oraz Polska....napewno jedno wcielenie bylo juz w tych krajach...Ameryka pociaga mnie takze ale bardziej ludy tybulcze Ameryki czyli Indianie...bardzo lubie ich kulture...i podobnie jak oni pojmuje milosc do Matki Ziemi i natury. Co do talentow to jest to napewno wypracowane przez kilka wcielen...taki Mozart napewno zajmowal sie juz wczesniej muzyka....bo jak moze 5-cioletnie dziecko komponowac? O Hawkingu mowi sie, ze jest to wcielenie Newtona...nic nie bierze sie z niczego....na talenty i dobra karme musimy sobie zapracowac ...podobnie zly los dostaje sie tym, ktorzy czynili bledy...

Re: Czy to mogą być wspomnienia z poprzednich wcieleń?

Post: 30 paź 2013, 11:46
autor: Krzysztoff
Teofil , ciekawa historia, jak rodzice by byli bardziej czujni to może został byś opisany przez Iana Stevensona w jego opracowaniach. :lol:

Skoro byłeś o tym przekonany , to myślę że to właśnie jest pozostałość po poprzednich wcieleniach.
To co opisałeś wskazuje z dużą prawdopodobieństwem na wspomnienia z poprzednich wcieleń

Jak obserwuję własne dzieci (a obserwuję uważnie) to nie mają nic z tego typu wspomnień, generalnie nie generują tego typu stwierdzeń albo przekonań, ja zresztą też jetem "wyczyszczony" ze wspomnień i podoba mi się wiele miejsc, kultur ale jakoś nie czuję jakiejś wyjątkowej więzi z jednym miejscem.

Z talentami to myślę że jest tak samo jak ze wspomnieniami albo są dostępna dla nas w tym życiu albo "przytłumione" , na pewno gdzieś są zapisane w tak zwanym "ciele duchowym" (czy jak zaraz pewnie Voldo dopowie w mentalnym czy jakimś tam innym)

Re: Czy to mogą być wspomnienia z poprzednich wcieleń?

Post: 30 paź 2013, 15:20
autor: atalia
"Magazynem " poprzednich inkarnacji jest podświadomość - jest to taki twardy dysk pamięci duchowej na ktorym wszystko, co nas spotyka zostaje zapisane, ale do którego nie mamy dostępu ( czy też odpowiedniego "hardware" do odtworzenia) w trakcie bieżącej inkarnacji. Dlaczego akurat niektóre dzieci mają dostęp do tej skladnicy, nie wiadomo.
Drzwi do tego magazynu mozna otworzyć w czasie seansu hipnozy reinkarnacyjnej ( nie regresyjnej-to błędna nazwa,choć sama nieraz jej używam) , ale czy jest to korzystne dla każdego, to już zupełnie inna sprawa.
Przy okazji ( pisałam już tu o tym ) sama czuję silne związki ze Stanami Zjednoczonymi ( ze stanami południowymi ) i jestem prawie pewna, że żyłam tam już kiedyś.

Re: Czy to mogą być wspomnienia z poprzednich wcieleń?

Post: 31 paź 2013, 13:18
autor: Nikita
to ciekawe co piszecie....moja corka tez niestety nie wykazuje zadnych wspomnien a obserwuje ja sobie...ale moja znajoma opowiada, ze jej corka powiedziala jej, ze wybrala ja sobie za mame a na pytanie kiedy powiedziala , ze jak byla w niebie...u aniolkow...

Re: Czy to mogą być wspomnienia z poprzednich wcieleń?

Post: 01 lis 2013, 20:55
autor: Voldo
A mnie to z kolei zastanawia, czy mam jakieś powiązania z Brazylią czy tamtymi rejonami, jako że bardzo mi się podoba ichnia literatura spirytystyczna dotychczas przetłumaczona - cóż, kto wie :)

Re: Czy to mogą być wspomnienia z poprzednich wcieleń?

Post: 01 lis 2013, 21:08
autor: Nikita
he he kto wie..

Re: Czy to mogą być wspomnienia z poprzednich wcieleń?

Post: 01 lis 2013, 21:13
autor: kakofonia myśli
A ja znowu z jakiegoś dziwnego powodu czuję powiązania z kulturą arabską, pustynią, tuaregami, choć świadomie wcale się nimi nie zachwycam :lol: