Strona 1 z 1

dojrzewanie i rozwój osobowości

Post: 29 sie 2013, 19:56
autor: cthulhu87
Znalazłem intrygujące zdanie u Bergsona (w ogóle to był fascynujący myśliciel i takich zdań dających do myślenia jest sporo). Myślę, że bardzo trafne, ale ciekaw jestem waszej opinii:

Droga jednostkowego życia przebiega od niepodzielnej osobowości dziecka, stanowiącej 'pełną obietnic nieokreśloność', poprzez nieustanne wybory, które zmuszają do porzucenia pewnych zalążków osobowości na rzecz innych. 'Droga, którą przebiegamy w czasie zasiana jest szczątkami wszystkiego tego, czym mogliśmy się stać'.

Re: dojrzewanie i rozwój osobowości

Post: 29 sie 2013, 19:59
autor: cthulhu87
I jeszcze coś, jak gdyby uzupełnienie poprzedniego wywodu:
"Czegóż to nie widzą zachwycone oczy matki, patrzącej na swoje małe dziecko! Być może to iluzja? Nie jest to pewne. Powiedzmy raczej, że rzeczywistość pełna jest możliwości i matka widzi w swoim dziecku nie tylko, kim ono będzie, lecz także i kim mogłoby być, gdyby w każdej chwili swego życia nie musiało wybierać, a więc rezygnować".

Re: dojrzewanie i rozwój osobowości

Post: 29 sie 2013, 20:21
autor: Krzysztoff
zadziwia mnie to że Pan Bergson dobrze wie co myśli matka i co widzi w swoim dziecku...

telepatia ?

Re: dojrzewanie i rozwój osobowości

Post: 29 sie 2013, 21:00
autor: atalia
To, o czym mówi Bergson, to zaprzeczenie prawa przyczyny i skutku - taka myśl od razu przyszła mi do głowy po przeczytaniu jego myśli...

Re: dojrzewanie i rozwój osobowości

Post: 30 sie 2013, 07:41
autor: cthulhu87
Krzysztoff pisze:zadziwia mnie to że Pan Bergson dobrze wie co myśli matka i co widzi w swoim dziecku...

telepatia ?


Prościej przyjąć, że jakaś matka po prostu mu opowiedziała o swoich odczuciach, może nawet jego własna :P

Re: dojrzewanie i rozwój osobowości

Post: 30 sie 2013, 07:45
autor: cthulhu87
atalia pisze:To, o czym mówi Bergson, to zaprzeczenie prawa przyczyny i skutku - taka myśl od razu przyszła mi do głowy po przeczytaniu jego myśli...


Coś w tym jest...

Re: dojrzewanie i rozwój osobowości

Post: 02 wrz 2013, 12:04
autor: Nikita
mysle, ze Bergson intuicyjnie zblizal sie do prawdy..