odkąd zacząłem dostrzegać świat niematerialny, spotykają mnie dziwne rzeczy... byłem sobie u kolegi, on się krząta po domu itd. nagle wypala z tekstem"pi*da Bac...(nazwisko)". Moje pytanie od razu zabrzmiało, skąd Ty to wziąłeś?, a on, że samo tak mu się nasunęło. Jak dla mnie przypadki juz nie istnieją... To nazwisko jest mojego ojca i mam z nim nie najlepsze relacje. A kolega na bank nie wiedział jak ma mój ojciec na nazwisko... co to było?
jest coś takiego możliwe, że jakieś byty mają wpływ na to co mówimy?

