Czy palenie mostów jest wbrew etyce/moralności?
Gdy znajomość z jakimś człowiekiem była dla nas utrapieniem, to czy zerwanie z kimś kontaktu, czy uniemożliwienie drugiej stronie na kontakt z nami jest działaniem rozsądnym, czy okazaniem braku współczucia?
"Gdy ktoś cię uderzy w policzek, nadstaw drugi". Czy nie ma tu mowy po prostu o zniewagach, mówieniu prawdy? Przyznam że lepiej się czuję wiedząc, iż ktoś kto pokazał swoje oblicze i nieustannie stara się pokazywać swoją niedojrzałość nie ma możliwości nawiązania kontaktu ze mną.
Życie jest piękne i nie warto tracić nawet sekundy na wyciągnięcie ręki po raz 77, by zamiast być uściśniętą została złamana. Tym bardziej, że wśród tych 7 miliardów ludzi z pewnością znajdą się Ci, którzy ucieszą się, iż znaleźli kogoś o podobnych zainteresowaniach, ideałach.
Czy warto wypełniać swe życie ludźmi z którymi nadajemy na tych samych falach, czy dobrowolnie podejmować wyzwania zakończone zszarganymi nerwami i nieprzespanymi nocami?

