Czy to juz opetanie?
Witajcie. Jestem nowa ale mam nie mały problem z pewnym czymś zlym upierdliwym...
Od około 3 lat dość nieregularnie przychodzi do mnie w nocy zjawia, demon?
Sama nie wiem na pewno coś złego. Śmieje mi się w twarz, raz chciało zaatakować ale mu się nie udało.
Zazwyczaj przychodzi około 1.20 w nocy, kiedy śpię i potrafi mnie szarpać za ramię żebym się obudziła, także sama nie wiem czy jest to sen czy już jawa. Czuje ze w dzień potrafi mnie obserwować, czuje po prostu tego czegoś obecność.
Zazwyczaj pomaga modlitwa Ojcze Nasz i Zdrowas Mario ale zauważyłam ze już coraz mniej.
Staram sie zyc normalnie ale szczerze to wykancza mnie to i psychicznie i fizycznie. To coś potrafi wlec się za mną (inne miejsce zamieszkania, wyjazdy za granicę).
Co powinnam zrobić?
Od około 3 lat dość nieregularnie przychodzi do mnie w nocy zjawia, demon?
Sama nie wiem na pewno coś złego. Śmieje mi się w twarz, raz chciało zaatakować ale mu się nie udało.
Zazwyczaj przychodzi około 1.20 w nocy, kiedy śpię i potrafi mnie szarpać za ramię żebym się obudziła, także sama nie wiem czy jest to sen czy już jawa. Czuje ze w dzień potrafi mnie obserwować, czuje po prostu tego czegoś obecność.
Zazwyczaj pomaga modlitwa Ojcze Nasz i Zdrowas Mario ale zauważyłam ze już coraz mniej.
Staram sie zyc normalnie ale szczerze to wykancza mnie to i psychicznie i fizycznie. To coś potrafi wlec się za mną (inne miejsce zamieszkania, wyjazdy za granicę).
Co powinnam zrobić?