autor: kakofonia myśli » 04 cze 2013, 15:04
Wstrząsające... choć może nie ze spirytystycznego punktu widzenia. Mam propozycję, niech każdy z nas spróbuje skoncentrować się na tej rodzinie podczas wieczornej modlitwy (dla tych, którzy się modlą), czy medytacji i w myślach przesłać pozytywną energię tym zbłąkanym duszom kierując je w stronę światła... Bo cóż więcej....?
Pelo Amor ou Pela Dor... (By love or by pain)
„What is mind? No matter. What is matter. Never mind.” Thomas Hewitt Key
sbitara77@gmail.com