Strona 1 z 7

Duch Święty

Post: 30 maja 2013, 15:54
autor: kalatala
Z okazji Bożego Ciała mam takie pytanie, które od dawien dawna mnie nurtuje. Jak zapewne jest Wam wiadome, w religiach chcrześcijańskich występuje Duch Święty jako jeden z elementów Św. Trójcy. Nie udało mi się znaleźć takiego wyjaśnienia tego zjawiska, które by mnie satysfakcjonowało. Ale może mniejsza z tym. Chrystus wyraźnie tego Ducha Świętego wspominał. Kim lub czym on jest wg Spirytyzmu?

Re: Duch Święty

Post: 30 maja 2013, 19:07
autor: cthulhu87
w Biblii Jezus mówi: "Poślę wam pocieszyciela. Jeszcze wam wiele mam mówić, ale teraz znieść nie możecie. Lecz gdy przyjdzie on, Duch Prawdy, nauczy was wszelkiej Prawdy" (J 16, 12-13). Dla Kościoła była to jedynie zapowiedź zesłania Ducha Świętego, ale logika podpowiada, że jeśli ludzkość nie była zdolna pojąć w pełni przekazu Jezusa w tamtym czasie, nie byłoby możliwe, aby zrozumiała go zaledwie po pięćdziesięciu dniach.
Prawdopodobnie chodzi więc o to, że nauki Chrystusa zostaną wyjaśnione w pełni i w sposób pełny dopiero po dużo późniejszym czasie. Zdaniem spirytystów oczywiście pojawienie się masowych manifestacji duchów w połowie XIX wieku i kodyfikacja spirytystyczna stanowią wypełnienie tych słów Jezusa.

Co do samej postaci Ducha Świętego - w tekście greckim ewangelii słowo "duch" prawie zawsze funkcjonuje samodzielnie. To święty Hieronim, autor wulgaty, czyli przekładu łacińskiego Biblii, dodał do niego wyraz "święty". A co już chrześcijańscy teologowie zrobili z tym pojęciem i jakiego "życia" ono nabrało, to inna, pewnie dłuższa historia. Prawdopodobnie więc idzie tu po prostu o natchnienie ducha. Biblia zawiera zresztą wiele podań o mediumizmie apostołów i samego Jezusa - pytanie tylko jak to odczytywać :). Polecam rys historyczny zamieszczony w pracy Leona Denis, pt. Życie po śmierci. Napisał on także interesujące dzieło "Chrystianizm i spirytyzm", gdzie rozszerza swoje wnioski, ale to ostatnie jest słabo dostępne na rynku...

Re: Duch Święty

Post: 31 maja 2013, 00:25
autor: kalatala
A czy Duch Święty to nie przypadkiem przewodnik duchowy?

Re: Duch Święty

Post: 31 maja 2013, 14:00
autor: Nikita
Dobre pytanie....ja tez jakos nie moge sobie do konca wyobrazic czym czy kim jest ow DUCH SWIETY....

Re: Duch Święty

Post: 31 maja 2013, 16:39
autor: atalia
Dla mnie ów Duch Prawdy to metafora mówiąca o powszechnym oświeceniu ludzkości w duchu Prawdy - wobec tego nie można traktować go ( jej, tego ) przedmiotowo czy też osobowo.
Wydaje się, że to jeszcze dość długa i kręta droga...

Re: Duch Święty

Post: 02 cze 2013, 12:13
autor: juniperus
A to ciekawy temat, tym bardziej, że mnie również ostatnio nurtuje. Zastanawiałam się jak przenieść Ducha świętego w ramy spirytyzmu i wiecie do jakiego wniosku doszłam? Że tak, jak mówi atalia, to nie jest jeden duch, tylko właśnie cały proces oświecenia i natchnienia ludzkości, który dokonuje się od jakiegoś już czasu.
cthulhu87 pisze:Zdaniem spirytystów oczywiście pojawienie się masowych manifestacji duchów w połowie XIX wieku i kodyfikacja spirytystyczna stanowią wypełnienie tych słów Jezusa.
Wydaje mi się, że owe manifestacje i kodyfikacja to tylko maleńka, aczkolwiek bardzo ważna część całości określonej jako zesłanie Ducha Świętego. Owy pocieszyciel moim zdaniem to szereg zjawisk i przemian dokonujących się w ludzkości w drodze do zrozumienia duchowości. To manifestacje duchów, szczególne role Opiekunów, działania spirytystów, zmiana mentalności człowieka, próby ograniczenia barbarzyństwa, które było niegdyś tak powszechne. To cały zespół działań Boga, duchów wcielonych i odcieleśnionych w celu popchnięcia Ziemi ku rozwojowi moralnemu, a Ducha prawdy należałoby traktować jako siłę oświecającą, a nie konkretnego ducha, choć oświecenie to może dokonywać się właśnie poprzez pojedyncze duchy, przynoszące nam istotne przekazy.

A tak na marginesie przypomniała mi się odpowiedź jednego z duchów, który przyszedł ostatnio poradzić mi w sprawie zdrowia kilku osób, o które pytałam. Zadałam mu dość głupie pytanie: "a więc Ciebie przysłał Bóg, byś mi pomógł, odpowiadając na moje pytania?" A on odpowiedział, że Bóg go nie przysłał, tylko on przyszedł za pozwoleniem Boga, ponieważ Bóg nie zajmuje się takimi rzeczami. Jest bowiem od czynienia rzeczy wyższych." Niby podobne znaczenie, a jakże inne... nie ukrywam, że zawstydziła mnie trochę ta wypowiedź. Zdałam sobie sprawę, że niby to takie oczywiste, a można popełnić gafę.

Re: Duch Święty

Post: 02 cze 2013, 12:36
autor: Luperci Faviani
juniperus pisze:niby to takie oczywiste, a można popełnić gafę.

Niby tak, ale jakiś duch nisko rozwinięty mógłby odpowiedzieć np. że to on jest Bogiem.

Ja to widzę w ten sposób: dziennikarz musi czasami zadać swojemu rozmówcy jakieś oczywiste pytanie, aby tym sposobem przedstawić publiczności opinię danej osoby. Medium także ma prawo to zrobić, jeśli pragnie poznać "swojego" Ducha. Myślę, że nie ma powodu czuć zażenowania z powodu błahych pytań. Jeśli Duch jest niski, wyśmieje Cię, ale w takim przypadku po co z nim dyskutować?

Re: Duch Święty

Post: 02 cze 2013, 12:42
autor: juniperus
Szczęśliwie on mnie nie wyśmiał, tylko serdecznie wyjaśnił. Moje zażenowanie wynikało bardziej z poczucia własnej głupoty :lol:

Re: Duch Święty

Post: 02 cze 2013, 15:52
autor: kalatala
Podobno nie ma głupich pytań. Zgadzam się z Lupercim, że dzięki odpowiedzi tego Ducha mogłaś się nieco rozeznać stopniu jego rozwoju.

Re: Duch Święty

Post: 03 cze 2013, 13:30
autor: konrad
Warto zwrócić uwagę na to, że Jezus i jego uczniowie mówili w języku aramejskim, ewentualnie odwoływali się do hebrajskiego. Co ciekawe w języku hebrajskim niektóre słowa brzmią jednakowo w liczbie pojedynczej i mnogiej. Np. znana jest sprawa słowa "elohim", które pojawia się w Księdze Rodzaju, a tłumaczonego jako "Bóg", podczas gdy może chodzić o "bogów" w liczbie mnogiej (odwołuje się do tego Daniken na przykład). A zatem zróbcie sobie ćwiczenie i zastąpcie słowo "duch święty" na przykład "duchy wyższe". Zobaczycie, co Wam wyjdzie ;)