



Wydaje mi się, że owe manifestacje i kodyfikacja to tylko maleńka, aczkolwiek bardzo ważna część całości określonej jako zesłanie Ducha Świętego. Owy pocieszyciel moim zdaniem to szereg zjawisk i przemian dokonujących się w ludzkości w drodze do zrozumienia duchowości. To manifestacje duchów, szczególne role Opiekunów, działania spirytystów, zmiana mentalności człowieka, próby ograniczenia barbarzyństwa, które było niegdyś tak powszechne. To cały zespół działań Boga, duchów wcielonych i odcieleśnionych w celu popchnięcia Ziemi ku rozwojowi moralnemu, a Ducha prawdy należałoby traktować jako siłę oświecającą, a nie konkretnego ducha, choć oświecenie to może dokonywać się właśnie poprzez pojedyncze duchy, przynoszące nam istotne przekazy.cthulhu87 pisze:Zdaniem spirytystów oczywiście pojawienie się masowych manifestacji duchów w połowie XIX wieku i kodyfikacja spirytystyczna stanowią wypełnienie tych słów Jezusa.

juniperus pisze:niby to takie oczywiste, a można popełnić gafę.



Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości