Strona 1 z 2

Pismo automatyczne

Post: 03 maja 2013, 20:47
autor: goska82
Byłam ciekawa, jakie informacje można znaleźć w internecie na temat pisma automatycznego. W celu rozwiania moich wątpliwości proszę o opinie.

"Osoby, które miały takie zdolności od urodzenia - przechodzą przez to w miarę spokojnie, tzn. nic dramatycznego podczas kontaktu się nie dzieje. Natomiast osoby, które tego próbowały "ucząc"się tej zdolności, podczas ich kontaktów niejednokrotnie dochodzi do istnych koszmarów i osoba zajmująca się pismem może mieć poważne problemy" :o
"Przekaz uzyskany przez pismo automatyczne może mieć wysokie walory literackie lub nawet duchowe albo też ujawniać dziwaczność, śmieszność lub wulgarność. Opisuje czasem cudowny «tamten świat» w niebiański sposób albo wielce się rozwodzi dyktując piszącemu radę dotyczącą moralności lub wydając mu nakaz dotyczący jego życia praktycznego i codziennego. Kiedy nie odpowiada wprost na pytania - które są mu stawiane, dotyczące choćby tylko jego tożsamości: «kim jesteś?» - otwiera nas to na niebezpieczną lub magiczną perspektywę, tym bardziej, że «pismo automatyczne» zapowiada czasem wydarzenia przyszłe, które naprawdę mogą się zrealizować. Stąd zamieszanie, jakie wywołuje. Ponadto pismo to może odkrywać niewyobrażalną, lecz prawdopodobną przeszłość, która porywa piszącego do złudnych i heretyckich wierzeń w reinkarnację.
Zagrożenie na płaszczyźnie duchowej polega na tym, że korzystając z braku czujności osoby, «duch przeklęty» może zadziałać i przez to zawładnąć nią: szaleństwo lub stan «transu» z jednej strony, diabelskie pasożytnictwo z drugiej! Takie są dwa największe niebezpieczeństwa, od których czasem trudno się uwolnić."

Re: Pismo automatyczne

Post: 03 maja 2013, 20:53
autor: goska82
Zamieściłam cały długi tekst, nie chcąc wyrywać z kontekstu pojedynczych zdań. Zaciekawiła mnie ta różnica (dar od urodzenia,a ćwiczenia) ,będąca miarą niebezpieczeństwa...

Re: Pismo automatyczne

Post: 03 maja 2013, 22:40
autor: Voldo
O my przeklęci heretycy :lol:

Jeśli chodzi o dar psychografii...
Nie tyle się go można wyuczyć, a można go w sobie odkryć.
U jednej osoby to przychodzi samo, automatycznie; u drugiej wymaga to siedzenia długich godzin z ołówkiem w ręce (na tym polegają zresztą "szkolenia mediumiczne" (nazwa z kosmosu, poglądowa) na których to się "odkrywa" nowe media).
Jednak jeśli ktoś jest medium psychograficznym, to jest. Wie o tym lub nie, ale jest.

Re: Pismo automatyczne

Post: 04 maja 2013, 10:57
autor: cthulhu87
Właśnie takie dywagacje o "duchach przeklętych" może budzić niepotrzebne lęki i problemy psychiczne.
Do pisma automatycznego trzeba podchodzić trzeźwo, z dystansem - bez tego lepiej się nie zajmować w ogóle mediumizmem.

Co do ew. problemów - ja to widzę tak: w pismem automatycznym może wiązać się pewien dyskomfort, bo - abstrahując od kontaktów z duchami - treści, które są wypierane ze świadomości, albo pozostają do końca nieuświadomione, mogą ujawniać się w psychografii, podobnie jak czasami ujawniają się w snach. Niejednokrotnie są to myśli na co dzień uważane za "złe", "grzeszne", sprzeczne z systemem wartości - m.in. z tych powodów odpychamy je od siebie, gdy znajdujemy się w normalnym stanie psychicznym. Podświadomość, czy nieświadomość to wszystko magazynuje i bywa, że bardzo twórczo przetwarza. Oczywiście nie przeczy to możliwości kontaktowania się z duchami - wyczyny takich mediów jak Chico Xavier czy Leonora Piper potwierdzają, że tłumaczenie wszystko działaniem ludzkiej psychiki jest bardzo niedostateczne.

Re: Pismo automatyczne

Post: 22 maja 2013, 14:36
autor: treya
Witam,
Chętnie podzielę się swoimi doświadczeniami w tym temacie, gdyż mam nadzieję, że rozjaśni to kilka wątpliwości.
Akurat w moim przypadku pismo automatyczne było czymś naturalnym, co samo rozwijało się na przestrzeni mojego życia. Głównie używam go do porozumiewania się z moim przewodnikiem duchowym, ale zdarzają się też sytuacje gdzie kontaktuje się z przewodnikami innych osób. Taki kontakt jest łatwy do rozpoznania, bo czujemy, że płynie do nas energia miłości i zrozumienia.
Zdarzyło mi się nawiązać kontakt z innymi, niezbyt przychylnymi bytami. To też dość łatwo można wyczuć, gdyż przekaz jest wrogi a wręcz często wulgarny. W takiej sytuacji, polecam przekaz po prostu przerwać ;)
Ja ze swojej strony serdecznie zachęcam do kontaktowania się z naszymi aniołami i opiekunami, gdyż są to cudowne doświadczenia, bardzo budujące i wspierające. I one kochają nas tak czystą i bezgraniczną miłością, co często czuje się podczas przekazu, że uważam to za jedne z piękniejszych doświadczeń życiowych. :)
Pozdrawiam serdecznie!

Re: Pismo automatyczne

Post: 07 cze 2013, 19:38
autor: kakofonia myśli
No to podnoszę temat, bo mam pytanie. Od paru dni wzięłam się za pismo automatyczne, gdyż pewna cudowna duszyczka z tego forum tak mnie molestowała, iż nie miałam wyjścia :lol: Ale do rzeczy. Zdarzyło mi się dzisiaj, że podczas otrzymywania przekazu charakter pisma uległ zmianie. Nie byłoby może w tym i nic dziwnego, ale zmiana nastąpiła w połowie zdania. Nagle wszystko się takie "zamaszyste" zrobiło. I tak się zastanawiam, czym mogło to być spowodowane? Bo tłumaczyłabym to sobie obecnością dwóch duchów (albo rozszczepieniem podświadomości :lol: ), gdyby przekaz był na przykład podzielony na części. Ale tak w środku zdania?

I kolejne pytanie do osób, które miały styczność z pismem automatycznym. Zauważyłam, że trzymam długopis w sposób, jakby to powiedzieć, nienaturalny. To znaczy ściskam go jakby całą dłonią, a nie palcami, jak ma to miejsce, gdy piszę "normalnie". Jakieś pomysły? :roll:

Re: Pismo automatyczne

Post: 08 cze 2013, 18:43
autor: konrad
Należy pamiętać, że początkowy etap, to czas ćwiczeń, kiedy mogą się dziać różne rzeczy, do których nie należy przywiązywać większego znaczenia. Zmiana charakteru pisma może być spowodowana np.silniejszym wpływem danego ducha, ewentualnie pojawieniem się ducha w sytuacji, gdy pierwsza część tekstu pisana była pod wpływem podświadomości. Początek ćwiczeń to trening, gdy duchy dopasowują się do nas, a my do nich.

Re: Pismo automatyczne

Post: 29 wrz 2013, 11:23
autor: Keogh
Witajcie. Jeśli pozwolicie, dołączę się do tematu... Kilkanaście lat temu fascynowały mnie tematy związane z ezoteryką, parapsychologią itp. Nie próbowałem jednak zagłębiać się w istotę sprawy. Później temat zniknął z mi z głowy, zajęty byłem pracą, rodziną i bieżącymi problemami... Ostatnio jednak mam sporo wolnego czasu i pomyślałem sobie, że czas wziąć się za siebie duchowo. Zafascynowała mnie autohipnoza i relaksacja i szybko przekonałem się że to wymysły, że to wszystko "działa"... I właśnie przy autohipnozie zetknąłem się z pismem automatycznym. Pomyślałem że może i ja się nauczę, tym bardziej że przeczytałem iż tego może nauczyć się każdy (chociaż może lepiej powiedzieć że każdy może to w sobie odkryć). Oczywiście po kilku próbach udało się. I teraz się zastanawiam. Czy jest to kwestia własnej podświadomości czy energii z zewnątrz ("duchów" :) )? Przy pierwszych próbach (nawet nie pismo ale bazgroły :)) byłem przekonany że to podświadomość, ale ostatnim razem pod krótkim i niezbyt czytelnym przekazem podpisała się nieżyjąca bliska mi osoba... Nie wiem co o tym myśleć. Może ktoś coś więcej powiedzieć na temat związku pisma aut. z podświadomością?

Pozdrawiam.

Re: Pismo automatyczne

Post: 02 gru 2013, 12:17
autor: Saride
Witam wszystkich. Jestem tu po raz pierwszy i właściwie szukam odpowiedzi albo raczej wyjaśnienia mojego problemu. Od dziecka posiadam umiejętności posługiwania się pismem automatycznym. Zaczęło się od pisania bezwiednie w zeszytach szkolnych linijka po linijce (dość szybko) coś co przypominało pismo arabskie ( piszę z prawej do lewej strony) . Robiłam to zwykle słuchając nauczyciela na lekcji, kiedy byłam pogrążona w rozmyślaniach, kiedy siedziałam i tak jak inni rysują dla zabicia czasu trójkąciki, domki itd w zeszytach ja zapisywałam całe strony. Teraz mam 46 lat a pismo nadal towarzyszy mi na każdym kroku. Kilka lat temu zwrócił na moje pismo uwagę kolega pochodzący z Egiptu, potem drugi z Sudanu, w końcu podsunęłam je również koleżance z Iranu. Wszyscy zgodnie twierdzą, że tekst jest pochodzenia arabskiego i dużo jest w nim słów "Bóg" oraz innych, które sugerują, że tekst ma charakter religijny, a niektórzy czytający go uważali, że jest formą odczynienia złego uroku. Mówiono mi również, że tekst jest napisany w języku używanym stosunkowo dawno i bliższy jest temu używanemu w dawnej Persji, dlatego też nie są w stanie odczytać go w całości i uchwycić sensu. Bardzo mnie to ciekawi i chciałabym znaleźć osobę, która umiałaby przetłumaczyć ten tekst. Gdybym pisała automatycznie w języku polskim, wiedziałabym przynajmniej co piszę, a tak jest to dla mnie prawdziwą zagadką. Skoro pismo to towarzyszy mi od dzieciństwa coś w tym musi być, a ja ciągle nie wiem jak odczytać to przesłanie.
Gorąco proszę o pomoc lub jakieś sugestie. Osobom, które byłyby zainteresowane podaję adres e-mail: saride@interia.pl , chętnie prześlę zeskanowane próbki pisma.
Pozdrawiam
Saride

Re: Pismo automatyczne

Post: 07 gru 2013, 11:12
autor: kakofonia myśli
Witaj miło Saride :)
Bardzo interesujące doświadczenia. Wiesz, wydaje mi się, że w przypadku otrzymywania przekazów w obcych językach (których medium nie zna) już przekaz jest dowodem samym w sobie na to, że wszystko nie powstało wyłącznie w podświadomości otrzymującego. Sama wiele bym dała za taki dowód, bo te, które do tej pory miałam jakoś lubię racjonalizować :lol:
Tak, czy siak mogłabyś podesłać mi te teksty na maila (w stopce). Postaram się skontaktować z kimś, kto może będzie mógł pomóc w ich odszyfrowaniu :)
A Ty nie przestawaj - ćwicz pismo i proś swojego Opiekuna o wsparcie :)
Z ciekawości - nigdy nie otrzymałaś nic, co mogłabyś zrozumieć?
Pzdr