wcielają się czy nie?
Czytam sobie Księgę Duchów i czytam... i nagle jedna rzecz mnie uderzyła, a jakoś nigdy wcześniej nie zwracałem na to uwagę.
Otóż:
W odpowiedzi na pytanie 223 z KD czytamy: "W światach wyższych wcielenie jest niemal natychmiastowe. Ponieważ materia, z której zbudowane jest ciało, jest tam delikatniejsza, wcielony Duch cieszy się niemal wszystkimi możliwościami". Nieco dalej, w odpowiedzi na pytanie 225 czytamy: "Wcielenie jest przejściowym stanem. W swoim normalnym stanie Duch jest uwolniony od materii". W komentarzu do pyt. 226 Kardec napisał z kolei: "Duchy należą do różnych rzędów (...) Jeśli chodzi o ich stan, mogą być: wcielone, czyli obdarzone ciałem; wędrujące, czyli wolne od fizycznego ciała i oczekujące na nowe wcielenie by się doskonalić; czyste czyli doskonałe, które nie muszą się już wcielać". Tymczasem z odpowiedzi na pytanie 223 wynika, że rozwinięte duchy, zamieszkujące światy wyższe niż nasz, są w stanie "permanentnego wcielania", gdyż okres między wcieleniami jest u nich niezwykle krótki.
Czy nie dochodzimy w ten sposób do sprzeczności?
Otóż:
W odpowiedzi na pytanie 223 z KD czytamy: "W światach wyższych wcielenie jest niemal natychmiastowe. Ponieważ materia, z której zbudowane jest ciało, jest tam delikatniejsza, wcielony Duch cieszy się niemal wszystkimi możliwościami". Nieco dalej, w odpowiedzi na pytanie 225 czytamy: "Wcielenie jest przejściowym stanem. W swoim normalnym stanie Duch jest uwolniony od materii". W komentarzu do pyt. 226 Kardec napisał z kolei: "Duchy należą do różnych rzędów (...) Jeśli chodzi o ich stan, mogą być: wcielone, czyli obdarzone ciałem; wędrujące, czyli wolne od fizycznego ciała i oczekujące na nowe wcielenie by się doskonalić; czyste czyli doskonałe, które nie muszą się już wcielać". Tymczasem z odpowiedzi na pytanie 223 wynika, że rozwinięte duchy, zamieszkujące światy wyższe niż nasz, są w stanie "permanentnego wcielania", gdyż okres między wcieleniami jest u nich niezwykle krótki.
Czy nie dochodzimy w ten sposób do sprzeczności?