"Wnikanie" zmarłych w członka rodziny

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

"Wnikanie" zmarłych w członka rodziny

Postautor: goska82 » 16 sty 2013, 23:05

Witam.
Jestem "świeża" ;) na tym forum i bardzo potrzebuję pomocy.Temat jest bardzo obszerny i jeszcze bardziej bolesny (utrata dwóch bliskich osób w ciągu dokładnie 6m-cy), więc na początek zapytam tylko czy wierzycie we wnikanie czy też "przyklejanie" zmarłych jako energii do bliskiej im osoby? Czy duchy mają taką moc, by zabrać kogoś do siebie jeśli bardzo tego pragną...? Dodam jeszcze tylko,że nigdy nie wierzyłam czy też może bardziej nie interesowałam się tym,co jest po tamtej stronie,a opowieści o duchach traktowałam z przymrużeniem oka...To,czego doświadczyłam w ciągu ostatnich 6 m-cy zmieniło mnie całkowicie,chyba już nigdy nic nie będzie tak jak wcześniej...
goska82
 
Posty: 143
Rejestracja: 16 sty 2013, 18:53

Re: "Wnikanie" zmarłych w członka rodziny

Postautor: Saurus » 17 sty 2013, 06:14

Możesz trochę rozwinąć swoją wypowiedź na temat wnikania i "przyklejania" się energii zmarłych bo nie bardzo rozumiem co masz na myśli. Jeżeli chodzi natomiast o przeciąganie na tamtą stronę ( oczywiście o ile to masz na myśli przez "zabranie kogoś do siebie" ) to z tego co mi wiadomo dopóki ciało żyje, ludzka dusza nie może go na stałe opuścić.
Saurus
 
Posty: 4
Rejestracja: 17 sty 2013, 06:02

Re: "Wnikanie" zmarłych w członka rodziny

Postautor: goska82 » 17 sty 2013, 10:43

Chodzi o to czy energia jaką jest człowiek po śmierci,może mieć na tyle siły,mocy..nie wiem by zawładnąć w pewnym stopniu żyjącym człowiekiem. Chodzi o osobę,która za życia była dość despotyczna,egoistyczna i twardo stąpająca po ziemi. Czy jest możliwe, że nawet po śmierci próbuje stawiać na swoim "ciągnąc za sobą" (jak to się pospolicie mówi) kogoś z rodziny? Wiem iż brzmi to jak "masło maślane". Próbuję jednak wyjaśnić dokładnie to z czym mam problem, nie chcąc jednocześnie wdawać się w bolesne szczegóły.
Poruszyłam temat "wnikania" czy też "przyklejania"się ducha zmarłych ponieważ mnóstwo osób (w tym także medium) twierdzi iż w tym przypadku mogło dokładnie tak być. O przyczepieniu się ducha mówię na podstawie pewnych obserwacji,objawów i totalnych zmian osobowości i zachowania jakie zachodziły w tej osobie. Duch nie duch,przeznaczenie jak zwał tak zwał komuś się udało i 4 tyg.temu straciłam jedną z najbliższych osób na świecie...
goska82
 
Posty: 143
Rejestracja: 16 sty 2013, 18:53

Re: "Wnikanie" zmarłych w członka rodziny

Postautor: Saurus » 17 sty 2013, 15:20

Niestety, ale duchy nie mają możliwości wtargnięcia ani opętania człowieka ( taką możliwość mają jedynie Demony, diabły i Anioły ). Nie zmienia to jednak faktu, że duchy mogą wpływać na ludzi w inny sposób np. ujawniając im swoją obecność, "szepcząc" lub po prostu pokazując się ( Warto zaznaczyć tutaj, że to czego doświadcza jedna osoba może być w ogóle nie zauważalne dla innych). Wpływ jaki mają duchy na ludzi jest zależny od stopnia ich podatność i na przekór wszystkiemu najbardziej narażone są osoby, które nie wierzą w zjawiska paranormalne. Próbują one wytłumaczyć sobie te zjawiska naukowo co może doprowadzić po dłuższym czasie do uszczerbku na zdrowiu, zwłaszcza gdy ich natłok sprawia, że nie da się ich już racjonalnie wyjaśnić. Wreszcie gdy zaczynają powoli wierzyć jest już dla nich trochę za późno i zazwyczaj kończy się to, delikatnie mówiąc, źle. Osoby wierzące natomiast są w stanie przeanalizować sytuację i wyciągnąć mniej lub bardziej realne wnioski i np. zostawić wszystko tak jak jest, poprosić o pomoc księdza, egzorcystę lub po prostu się pomodlić. Wtedy, nawet jeżeli ich zmartwieniem nie było to czego się tak na prawdę spodziewały, zazwyczaj problem znika.
Przy okazji proszę nie mylić duchów ze zbłąkanymi duszami. Duchy to dusze osób, które były gotowe na śmierć choć miały jeszcze niedokończone sprawy. Po śmierci zazwyczaj chcą je zamknąć i odejść, jak to się mówi, do "światła" co sprawia, że są właściwie nie szkodliwe. Zbłąkane dusze natomiast to zupełnie inna bajka.
Saurus
 
Posty: 4
Rejestracja: 17 sty 2013, 06:02

Re: "Wnikanie" zmarłych w członka rodziny

Postautor: goska82 » 17 sty 2013, 15:43

W takim razie wiem już ,że z rozpędu rzeczywiście pomyliłam pojęcia, ponieważ w tym przypadku chodzi na 100 a nawet 1000% o zbłąkaną duszę.. Osoba ta na pewno nie zdawała sobie sprawy ze swojej śmierci,nie poznała też do końca jej przyczyny,była osobą chorobliwie przywiązaną do swoich rzeczy (materialnych). Poza tym przychodziła do nas potwornie tym męcząc,ja dostawałam niepokojące znaki (nazywałam to snami z przekazem). Wiem dokładnie,że nie mogła znaleźć sobie miejsca. Doświadczyłam bardzo wielu rzeczy,ktoś mógłby stwierdzić,że zwariowałam...Wiem tyle,że nie zostawię tak tego,ponieważ to nie leży w mojej naturze. Wstępnie jestem umówiona z medium...ktoś musi mi to wyjaśnić. To jest zbyt olbrzymia strata ,nie można się ot tak pogodzić z tym i już...
goska82
 
Posty: 143
Rejestracja: 16 sty 2013, 18:53

Re: "Wnikanie" zmarłych w członka rodziny

Postautor: Saurus » 17 sty 2013, 16:21

Proszenie o pomoc medium to najczęstszy błąd popełniany przez ludzi. Osoba, która jest medium może ci w najlepszym wypadku pomóc ci odkryć przeszłość ducha oraz dowiedzieć się czego chce i na tym kończy się bezpieczna część tej zabawy. Ze względu na to, że większość osób, które komunikują się z nadprzyrodzonymi siłami jest osobami świeckimi nie mają one żadnej możliwości zmuszenia duszy do przejścia na tamtą stronę. Wykorzystując swoją silną wolę i metody, które może wykorzystać każdy z nas są w stanie co najwyżej ją przegnać ale to czy przegna ją na dobre zależy jedynie od właściciela domu. Jeżeli właściciel nie jest pewny siebie i obawia się obecności i/lub poczynań ducha, to ten może wrócić i co raczej pewne ze zdwojoną siłą, bowiem nikt nie lubi gdy rozporządza się nim w jego własnym domu, a czy bałabyś się przejść obok psa, który kuli się na sam twój widok ?

Po pierwsze. Jeżeli masz zamiar oczyścić swój dom to poproś kogoś kto się na tym zna, czyli najlepiej księdza lub księdza egzorcystę.

Po drugie. Jeśli chodzi o przezwyciężenie strachu to najlepszą metodą jest obrócenie go w coś innego, najprościej jest go zamienić w złość. Pamiętaj jednak, że musiałabyś przestać się bać już na zawsze, ponieważ jeżeli okażesz słabość to konsekwencje mogą być przykre.
Saurus
 
Posty: 4
Rejestracja: 17 sty 2013, 06:02

Re: "Wnikanie" zmarłych w członka rodziny

Postautor: goska82 » 17 sty 2013, 16:41

Troszkę się nie zrozumieliśmy:) Nie boję się, nie ma też potrzeby oczyszczania mojego domu. Ta "zbłąkana"dusza przychodziła w czasie gdy żyła jeszcze ta bliska mi osoba, w snach mówiła mi ,że ta osoba umrze i nic nie będzie jej w stanie uratować. Po kilku tygodniach tak się stało. "Zbłąkana dusza" (nazwijmy ją już tak) nie jest mi obca. Co więcej za życia była nawet bliska. Muszę poprosić o pomoc medium nie ze względu na oczyszczanie domu czy przepędzenie ducha (już go nie ma i śmiem twierdzić iż po wzięciu tego co chciał dał spokój). Chcę udać się do medium w celu skontaktowania się z osobą,która zmarła, i z której odejściem nie mogę się pogodzić. MUSZĘ też wyjaśnić kwestie które nie dadzą mi spokoju do końca życia.
Jeszcze za życia M. prosiłam o pomoc egzorcystę świeckiego(potwierdził obecność ducha)-wiem,że to był błąd.Sytuacja polepszyła się na b.krótko,później już było tylko gorzej.
goska82
 
Posty: 143
Rejestracja: 16 sty 2013, 18:53

Re: "Wnikanie" zmarłych w członka rodziny

Postautor: Saurus » 17 sty 2013, 16:55

No cóż, chyba rzeczywiście się nie zrozumieliśmy. W każdym razie życzę szczęścia i powodzenia.
Saurus
 
Posty: 4
Rejestracja: 17 sty 2013, 06:02

Re: "Wnikanie" zmarłych w członka rodziny

Postautor: atalia » 17 sty 2013, 18:07

Sorry, że wtrącam się w tę dyskusje, ale myślę, że trzeba zaznaczyć, ze poglądy Saurusa, szczególnie w odniesieniu do diabłów , demonów czy egzorcyzmów są niespirytystyczne i my , tu na forum mamy na ten temat nieco inne poglądy.
To tak gwoli ścisłosci.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: "Wnikanie" zmarłych w członka rodziny

Postautor: goska82 » 17 sty 2013, 18:11

Chętnie poczytam opinie również innych forumowiczów.Nadal oczekuję pomocy...
goska82
 
Posty: 143
Rejestracja: 16 sty 2013, 18:53

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 6 gości