Strona 1 z 5

piekło jako stan a biblia!

Post: 18 gru 2012, 21:23
autor: MateuszS
Biblia mówi o ogniu ,a spirytyzm o stanie duszy ...
- '' i wrzucą w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów''

— „Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: „Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom!” [Mt 25, 41]
— „Otóż jeśli twoja ręka lub noga jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie! Lepiej jest dla ciebie wejść do życia ułomnym lub
chromym, niż z dwiema rękami lub dwiema nogami być wrzuconym w ogień wieczny.” [Mt 18, 8]
— „(…), tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia i tych, którzy dopuszczają się
nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.” [Mt 13, 40-42]
— „A diabła, który ich zwodzi, wrzucono do jeziora ognia i siarki, tam gdzie są Bestia i Fałszywy Prorok. I będą cierpieć katusze we dnie i w nocy na wieki
wieków.” [Ap 20, 10]
— „A Śmierć i Otchłań wrzucono do jeziora ognia. To jest śmierć druga – jezioro ognia. Jeśli się ktoś nie znalazł zapisany w księdze życia, został wrzucony
do jeziora ognia.” [Ap 20, 14-15]
— „Każde więc drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone».” [Łk 3, 9]
Choć jak widać w Gehennie jest ogień, to wyraźnie jest mowa o tym, że dopiero przy końcu świata będą tam trafiać osob :kardec:

dzienniczek Faustyny :
„Dziś byłam w przepaściach piekła, wprowadzona przez anioła. Jest to miejsce wielkiej kaźni, jakiż jest obszar jego strasznie wielki. Rodzaje mąk, które
widziałam: pierwszą męką, która stanowi piekło, jest utrata Boga; drugie - ustawiczny wyrzut sumienia; trzecie - nigdy się już ten los nie zmieni; czwarta
męka – jest ogień, który będzie przenikał duszę, ale nie zniszczy jej, jest to straszna męka, jest to ogień czysto duchowy, zapalony gniewem Bożym; piąta
męka – jest ustawiczna ciemność, straszny zapach duszący, a chociaż jest ciemność, widzą się wzajemnie szatani i potępione dusze, i widzą wszystko zło
innych i swoje; szósta męka - jest ustawiczne towarzystwo szatana; siódma męka - jest straszna rozpacz, nienawiść Boga, złorzeczenia, przekleństwa,
bluźnierstwa. Są to męki, które wszyscy potępieni cierpią razem, ale to jest nie koniec mąk. Są męki dla dusz poszczególne, które są mękami zmysłów:
każda dusza czym grzeszyła, tym jest dręczona w straszny i nie do opisania sposób. Są straszne lochy, otchłanie kaźni, gdzie jedna męka odróżnia się od
drugiej; umarłabym na ten widok tych strasznych mąk, gdyby mnie nie utrzymywała wszechmoc Boża. Niech grzesznik wie: jakim zmysłem grzeszy, takim
dręczony będzie przez wieczność całą. Piszę o tym z rozkazu Bożego, aby żadna dusza nie wymawiała się, że nie ma piekła, albo tym, że nikt tam nie był
i nie wie, jak tam jest. Ja, siostra Faustyna, z rozkazu Bożego byłam w przepaściach piekła na to, aby mówić duszom i świadczyć, że piekło jest. O tym teraz mówić nie mogę, mam rozkaz od Boga, abym to zostawiła na piśmie. Szatani mieli do mnie wielką nienawiść, ale z rozkazu Bożego, musieli mi być posłuszni. To, com napisała, jest słabym cieniem rzeczy, które widziałam. Jedno zauważyłam: że tam jest najwięcej dusz, które nie dowierzały, że jest piekło.
Kiedy przyszłam do siebie, nie mogłam ochłonąć z przerażenia, jak strasznie tam cierpią dusze, toteż jeszcze się goręcej modlę o nawrócenie grzeszników,
ustawicznie wzywam miłosierdzia Bożego dla nich. O mój Jezu, wolę do końca świata konać w największych katuszach, aniżeli bym miała Cię obrazić najmniejszym grzechem.” [Faustyna Kowalska, Dzienniczek, akapit 741]

Re: piekło jako stan a biblia!

Post: 18 gru 2012, 21:50
autor: cthulhu87
nie ma możliwości, aby ideę piekła pogodzić z miłosierdziem Bożym. Spirytyzm uczy, że kary muszą być proporcjonalne do przewinień - nigdzie nie naucza o wiecznym potępieniu. Jeśli Biblia przedstawia Boga inaczej... tym gorzej dla Biblii.

Re: piekło jako stan a biblia!

Post: 19 gru 2012, 09:14
autor: methyl
Jedyny ognień jaki płonie w zaświatach to ogień wstydu.
Parzy ale nie spopiela.
Na wspomnienie rzeczy robionych w ciele Duchy palić się mogą tylko wstydem.

Re: piekło jako stan a biblia!

Post: 19 gru 2012, 13:50
autor: MateuszS
cthulhu87 pisze:nie ma możliwości, aby ideę piekła pogodzić z miłosierdziem Bożym. Spirytyzm uczy, że kary muszą być proporcjonalne do przewinień - nigdzie nie naucza o wiecznym potępieniu. Jeśli Biblia przedstawia Boga inaczej... tym gorzej dla Biblii.


"nigdzie nie naucza o wiecznym potępieniu"
Bo demonom które są już potępione na wieki, zależy by przekonać ludzi o tym, że to miejsce nie istnieje. Wówczas ludzie będą więcej grzeszyć i większa ich liczba tam trafi. Diabłom będzie raźniej, że nie tylko oni tak cierpią, że mają jeszcze współtowarzyszy. O to właśnie chodzi. Ukrycie prawdy wciąga do piekła większą liczbę dusz.

Re: piekło jako stan a biblia!

Post: 19 gru 2012, 15:18
autor: methyl
MateuszS,

znasz ten przebój : "O mnie się nie bój"?
Na katolickie "herezje" nikogo z poważnych spirytystów tutaj nie nawrócisz :mrgreen: .
Nie damy się też wciągnąć w bezproduktywne dyskusje tylko cierpliwie poczekamy.
Czas robi swoje.
Zawsze.

Re: piekło jako stan a biblia!

Post: 19 gru 2012, 19:38
autor: cthulhu87
MateuszS pisze:
cthulhu87 pisze:nie ma możliwości, aby ideę piekła pogodzić z miłosierdziem Bożym. Spirytyzm uczy, że kary muszą być proporcjonalne do przewinień - nigdzie nie naucza o wiecznym potępieniu. Jeśli Biblia przedstawia Boga inaczej... tym gorzej dla Biblii.


"nigdzie nie naucza o wiecznym potępieniu"
Bo demonom które są już potępione na wieki, zależy by przekonać ludzi o tym, że to miejsce nie istnieje. Wówczas ludzie będą więcej grzeszyć i większa ich liczba tam trafi. Diabłom będzie raźniej, że nie tylko oni tak cierpią, że mają jeszcze współtowarzyszy. O to właśnie chodzi. Ukrycie prawdy wciąga do piekła większą liczbę dusz.


ja na ich miejscu wolałbym grać w karty, pić bezalkoholowe browary i oglądać M jak miłość, zamiast przekonywać ludzi o tym, że to miejsce nie istnieje. Żadna to przyjemność dla mnie. A poza tym, czemu niby miałoby im być raźniej? Współtowarzyszy na pewno nazbierali już sporo - gdyby ta teoria miała jakikolwiek sens - skoro przez wieki co i rusz trafiają tam nowi ludzie. A najlepsze jest to, że niby Bóg na to wszystko przyzwala. I pewnie cała zgraja ma tysiące lat, zanim się porządnie wyszumi, wodząc lud prosty na pokuszenie, aż staną ponownie na sąd ostateczny, żeby ponownie skazać ich na jakąś kolejną karę... Pewnie jeszcze im szatan kanały w tv przerzuca... ech, szkoda gadać. Takie piekło to raczej materiał na powieść fantasy niż rzeczową dyskusję 8-) Czy można bardziej bluźnić Bogu, niż twierdząc, że ustanowił on tak schorzały i niedorzeczny porządek eschatologiczny? Ciekawe ilu ludzi porzuciło wiarę w Boga, gdy tłuczono im w głowę podobne absurdy?

Re: piekło jako stan a biblia!

Post: 19 gru 2012, 21:47
autor: atalia
Ostatnio to nawet KK, a przynajmniej niektórzy jego przedstawiciele mówią, że "być moze piekło jest puste", ale jak widać, niektórzy to i mądrzejsi od hierarchów są. :?

Re: piekło jako stan a biblia!

Post: 04 sty 2013, 13:49
autor: juniperus
Osobiście czuję, że piekła nie ma, biblijny czyściec tłumaczę jako kolejne wcielenia duszy, mówiąc kolokwialnie to taki "poprawczak". Dusza, która nabroiła w jednym wcieleniu dostaje kolejną szansę oczyszczenia się, czyli odpracowania win, otrzymując wcielenie kolejne. Czasami dusze są na tyle zagubione i tak dużo win nazbiera im się, że bardzo cierpią. Wyobraź sobie jak się błąka, nie mogąc zaznać spokoju, odczuwa zupełnie jak za życia strach, ból, głód i chłód. Myślę, ze owe odczucia są swoistego rodzaju piekłem. Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy jak cennym darem jest spokój. Tak ja to widzę, a raczej czuję :D

Re: piekło jako stan a biblia!

Post: 15 maja 2015, 20:44
autor: Hansel
Bo w ogóle sama idea Piekła wyrządza więcej szkód niż pożytku na tych których w założeniu miała by odstraszać i tak nie działa, a za to odpycha od wiary w Boga wielu dobrych i wrażliwych ludzi.

Re: piekło jako stan a biblia!

Post: 15 maja 2015, 23:58
autor: soldado
Hansel pisze:Bo w ogóle sama idea Piekła wyrządza więcej szkód niż pożytku na tych których w założeniu miała by odstraszać i tak nie działa, a za to odpycha od wiary w Boga wielu dobrych i wrażliwych ludzi.


Jest ogromna ilość wymiarów, w tym są np. wymiary, do których trafiają różnej maści złoczyńcy.
Tkwią tam z podobnymi sobie osobnikami.
Patrząc na to z boku, można powiedzieć, że są w piekle...