Strona 1 z 12

Schizofrenia.

Post: 04 wrz 2012, 17:45
autor: oran
Każdy zapewne coś słyszał na temat schizofrenii.Ostatnio czytałem sporo opisów człowieka,u którego zdiagnozowano, przez lekarzy, tę chorobę.Opisy wizji jakie ten człowiek doświadczył są naprawdę niesamowite i z mojego punktu widzenia bardzo ciekawe.Jestem ciekaw jak to odbieracie,jak to odbierane jest przez teorię spirytystyczną.
Jeśli nawiąże się na ten temat jakaś dyskusja,mam zgodę tego człowieka na wklejenie jego opisów.................
Pozdrawiam. :)

Re: Schizofrenia.

Post: 04 wrz 2012, 20:31
autor: 000Lukas000
Wiesz, w historii były przypadki gdy schizofrenia w istocie była zjawiskiem medialności, ale były również przypadki gdy to co było brane za interwencję duchów było schizofrenią.

Nie można wyrokować o żadnym przypadku dokładnie go nie znając

Re: Schizofrenia.

Post: 04 wrz 2012, 21:07
autor: oran
W tym rzecz właśnie Lukasie,że realność doświadczeń jest ogromna,widzenie otoczenia,istot jest tak bardzo realna,że jak właściwie stwierdzić czy to choroba czy tak jak piszesz,medialność,a może wszystko to twory mózgu,umysłu...iluzja.

Re: Schizofrenia.

Post: 04 wrz 2012, 21:47
autor: atalia
Ja bym powiedziała, że "po owocach ich poznacie' - chyba nikt na świecie ( no, może poza nielicznym wyjątkami ) nie byłby skłonny uznać książek pisanych ręką Chico Xaviera za dzieło schizofrenika.
Przekazy medialne od duchów, które osiągnęły juz pewien poziom rozwoju cechuje spojność i logika przekazu, czego na pewno nie da się powiedzieć o rojeniach schizofrenicznych.
Natomiast jesli idzie o przekazy od duchów niższych, to z tym rzeczywiście moze być problem. Jak wiemy, często osoby będące pod ich wpływem bierze się za chorych psychicznie i bywa tak, że psychiatrzy nie radzą sobie z ich zdiagnozowaniem.

Re: Schizofrenia.

Post: 04 wrz 2012, 22:02
autor: sigma
atalia pisze: ... bywa tak, że psychiatrzy nie radzą sobie z ich zdiagnozowaniem.


Odkąd zdobyłem się na przyznanie tego że jestem alkoholikiem, podjęcie leczenia spotkałem kilka osób zajmujących się ludzką psychiką, osobowością. Czy na pewno te osoby radzą sobie z własną osobowością ? Ja wątpię, i to jest zdanie wielu innych którzy się z osobami wykonującymi pracę tego rodzaju spotkali.

Re: Schizofrenia.

Post: 05 wrz 2012, 07:15
autor: 000Lukas000
oran pisze:W tym rzecz właśnie Lukasie,że realność doświadczeń jest ogromna,widzenie otoczenia,istot jest tak bardzo realna,że jak właściwie stwierdzić czy to choroba czy tak jak piszesz,medialność,a może wszystko to twory mózgu,umysłu...iluzja.


Jeśli to iluzja to nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości, to trzeba przede wszystkim sprawdzić.

Re: Schizofrenia.

Post: 05 wrz 2012, 07:49
autor: oran
Zgadza się,żeby coś uznać za przekaz,musi być spójność i odzwierciedlenia w rzeczywistości a więc weryfikacja........

Re: Schizofrenia.

Post: 14 wrz 2012, 11:20
autor: Nikita
Mialam kolege bardzo fajnego, rozwinietego, ktory malowal obrazy, interesowal sie sztuka...byl schizofrenikiem...i na koniec popelnil samobojstwo...U niego to byla choroba. Probowano ja leczyc ale z marnym skutkiem. Ciekawe jak dochodzi do powstania chorob psychicznych? Troche swiatla na ten temat rzucil prof. Kepinski znany psychiatra.

Re: Schizofrenia.

Post: 14 wrz 2012, 20:56
autor: atalia
Może choroby psychiczne wynikają z niekompatybilności mózgu i duszy?

Re: Schizofrenia.

Post: 14 wrz 2012, 21:06
autor: Luperci Faviani
Choroba psychiczna wynika ze złego funkcjonowania mózgu, czyli fizycznego organu, ale jeśli jakieś ciało inkarnuje duch z "chorą" psychiką, to może on wpłynąć na stan tego ciała, a objawy zostaną zdiagnozowane jako "choroba psychiczna".