Strona 1 z 1

Postrzeganie świata w odmiennych stanach świadomości

Post: 14 sie 2012, 10:54
autor: Jaskier
Temat dla niektórych może wydawać się mocno kontrowersyjny ale z doświadczenia wiem że pewne przeżycia pozwalają spojrzeć na wiele spraw z zupełnie innej perspektywy i mógłbym tu przedstawić swoje osobiste przemyślenia. Oczywiście nie zachęcam tu nikogo do eksperymentowania ze środkami psychoaktywnymi ale może ktoś z was miał już jakieś doświadczenia w tej kwestii. Co prawda narosło wiele mitów na ten temat i często ludzie patrzą na to stereotypowo ale według mnie jeśli używamy czegoś nie dla rozrywki ale dla samorozwoju to nie jest to czymś złym. Niemniej jednak liczę się ze zdaniem każdego więc chciałbym się zapoznać z waszymi zdaniami czy chcecie aby ten temat był kontynuowany.

Re: Postrzeganie świata w odmiennych stanach świadomości

Post: 14 sie 2012, 11:28
autor: cthulhu87
Podejrzewam, że podstawą szamanizmu, czyli tej bardzo pierwotnej, religijnej formy kontaktu z duchami, występującej w różnych kręgach kulturowych - jest właśnie próba wyzbycia się z wpływu materii poprzez stosowanie odpowiednich środków, zawartych np. w roślinach, specjalnych miksturach itd. Żeby nie wychodzić daleko, u Słowian popularne były muchomory :P
Oczywiście w naszym racjonalistycznym, współczesnym spirytyzmie, kontaktowanie się z duchami poprzez nażarcie się placków z muchomorów byłoby cokolwiek dziwaczne i raczej nie gwarantowałoby kontaktu z rozwiniętymi duchami. 8-)

A serio, to chyba badano reakcje mediów na różne substancje w ramach badań naukowych. Jeśli się nie mylę, również w biografii Chico Xaviera był taki wątek - tu pewnie Konrad mógłby napisać coś więcej, jeśli czegoś nie pomieszałem.

Re: Postrzeganie świata w odmiennych stanach świadomości

Post: 14 sie 2012, 11:36
autor: Sebastian
Pytanie też o jakich środkach psychoaktywnych mówimy. Wielokrotnie spotkałem się z opinią, że np. zakaz obrotu i spożywania LSD jest przesadzony, że nie szkodzi człowiekowi, a umożliwia osiągnięcie niesamowitych wizji. Niemniej jednak jest pełno udokumentowanych przypadków, kiedy zażywanie LSD wpłynęło destruktywnie na funkcje mózgu. Dużo zależy od tego, jaki mamy organizm, ale pewności jak się zachowa nie ma NIGDY. Jeśli duchy chciałyby się z nami skontaktować, to - w moim przekonaniu - korzystanie z dodatkowych substancji jest zbędne. Tym bardziej, że tak jak zwrócił uwagę cth, jeśli udałoby się nawiązać jakikolwiek kontakt, to z duchami niższymi.

W obecnych czasach mamy naprawdę ogromną literaturę poświęconą spirytyzmowi (i badaniom nad szeregiem substancji psychoaktywnych ;) ). Zażywanie pewnej grupy medykamentów wiąże się z ryzykiem, jeśli ktoś chce się rozwijać, to jest to zbędne ryzyko, gdyż ma dziesiątki innych sposobów na doskonalenie i pogłębianie wiedzy.

Re: Postrzeganie świata w odmiennych stanach świadomości

Post: 14 sie 2012, 12:20
autor: Jaskier
Mówimy tu ogólnie o środkach psychodelicznych w szczególności o 25C, LSD-25 i DMT (polecam poczytać o tym ostatnim bo jest też wytwarzany w naszym mózgu i odpowiada za sny). Przywarła do nich nazwa psychodeliki ale tak naprawdę są to enteogeny (czyli środki wywołujące przeżycia mistyczne). Co do wpływu na nasze ciało to jest on raczej niewielki, z psychiką natomiast jest trudniejsza sprawa. Faktem jest że niektórzy ludzie pod wpływem tych środków wariują ale mówimy tu o użyciu ich w celu poznania samego siebie oraz spojrzenia na świat z innych perspektyw. Osobiście zawsze przygotowuję się przed podróżą, medytacja, odpowiednie nastawienie a także obecność innych doświadczonych osób pozwalają zminimalizować ryzyko do minimum. Tu od razu chciałbym rozprawić się z mitem według którego entogeny zmieniają naszą psychikę. Tak naprawdę one pozwalają wejrzeć głęboko w siebie, w swoją osobowość i podświadomość, to co zobaczymy i poczujemy pod ich wpływem jest zapisane w nas. Co do kontaktów z duchami to osobiście nie muszę korzystać z takich środków (jestem medium intuicyjnym, dosyć słabym ale czuje że to kiedyś może się rozwinąć) i nigdy nie myślałem o takim ich zastosowaniu.

Re: Postrzeganie świata w odmiennych stanach świadomości

Post: 14 sie 2012, 14:25
autor: 000Lukas000
Spirytyzm z tego co wiem w ogóle wyklucza taką możliwość, w kontaktach z duchami trzeba dokonywać analizy i posługiwać się rozumem, a w przypadku jechania na narkotykach, nawet lekkich nie może to być zapewnione.
Tobie radził bym również porzucenie takich prób inaczej wpakujesz się w niezłą kabałę i zniszczysz swój organizm.

Re: Postrzeganie świata w odmiennych stanach świadomości

Post: 14 sie 2012, 18:34
autor: orystes
Jaskier pisze:Temat dla niektórych może wydawać się mocno kontrowersyjny ale z doświadczenia wiem że pewne przeżycia pozwalają spojrzeć na wiele spraw z zupełnie innej perspektywy i mógłbym tu przedstawić swoje osobiste przemyślenia.....

Jeśli cię to interesuje to można ci polecić książki Carlosa Castanedy, amerykańskiego antropologa który praktykował u szamana don Juana Matusa.