Strona 1 z 2

Poznanie swojej drogi

Post: 03 cze 2012, 17:20
autor: Paweł2
Witam,

Dzisiaj oglądałem film pt.: "Nasz Dom". Zastanawiam się ile by kosztowało i gdzie można by uzyskać pomoc w poznaniu swojej drogi.

Zdaje sobie sprawę że do najbardziej znanych ludzi spirytyzmu jak Divaldo i inni nie mam szans.

Ale myślę że w takiej brazyli jest bardzo dużo medium i któryś mógłby mi pomóc i zapytać jaką obrałem drogę.

Nie chodzi mi o poznanie swojej przyszłości bo ta jest nie znana i może ulec zmianom pod wpływem moich decyzji ale chciałbym poznać swój pomysł na życie który obrałem sobie przed przyjściem na ten świat. A to jest znane tam po tamtej stronie. Po prostu się pogubiłem i już nie potrafię odnaleźć drogi.

Z jednej strony mam obawy bo to by było tak jak by mi ktoś zdradził zakończenie filmu w trakcie jego trwania ale jak pomyśleć dłużej to nie do końca, wkońcu nikt nie przepowie mi mojej przyszłości a jedynie zdradzi fabułę filmu lub innaczej powie o czym ten film jest ale bez zakończenia.

Nie wiem też jak bym zareagował, jeżeli scenariusz jest pozytywny to może dać energię ale jeżeli jest negatywny i ja się o tym dowiem to są dwie możliwości - mogę się załamać totalnie i wszystko się rozpadnie lub się przygotuję i nie bedę się "kopał z koniem"

Pytałem tez o koszty bo zdaję sobie sprawę że bedę potrzebował profesjonalnego tłumacza który nie będzie wynajęty na godziny lecz na dni a to już słono kosztuje, poza tym bilety lotnicze, hotel no i przedewszystkim znalezienie takiej osoby która by mi była w stanie pomóc też nie będzie łatwe. Ale w takiej brazyli myślę że jest jakiś spis ludzi zaufanych itd.

Co myślicie o tym?

Re: Poznanie swojej drogi

Post: 03 cze 2012, 17:59
autor: oran
Pawle a ja mam do Ciebie pytanie,skąd miałeś ten film i czy z tłumaczeniem ?
Książkę czytałem ale też bym obejrzał ten film.
Pozdrawiam.

Re: Poznanie swojej drogi

Post: 03 cze 2012, 20:06
autor: Paweł2

Re: Poznanie swojej drogi

Post: 03 cze 2012, 23:04
autor: oran
Bardzo dziękuję Pawle.
Pozdrawiam.

Re: Poznanie swojej drogi

Post: 03 cze 2012, 23:42
autor: cthulhu87
A może warto spróbować zajrzeć w siebie? W końcu nikt nie zna Cię tak dobrze jak Ty sam.
A co do filmu, warto wrzucić go gdzieś na portal, wiele osób pewnie chciałoby obejrzeć :)

Re: Poznanie swojej drogi

Post: 03 cze 2012, 23:45
autor: Krzysztoff
Pawle czy zadawałeś sobie pytanie co dokładnie znaczy dla Ciebie pytanie
"... jaką obrałem drogę. ... "
gdzie jest ta niepewność ?
czy chodzi o pytanie
1. kim mam być (zawodowo) ?
2. jaką drogę duchową powinienem wybrać (np.jaka religia) ?
3. jaką mam misję do wykonania - chodzi o misję związaną z własnym rozwojem i tak zwanym "Planem Bożym" ?
4. co mnie czeka (jakie próby mnie czekają w tym życiu)?
czy może chodzi o coś innego ?

Re: Poznanie swojej drogi

Post: 05 cze 2012, 19:03
autor: Paweł2
Głównie chodzi mi o to:
3. jaką mam misję do wykonania - chodzi o misję związaną z własnym rozwojem i tak zwanym "Planem Bożym" ?

1. kim mam być (zawodowo) ?


Ja jestem osobowością która musi wszystko planować - tak to nazwę. Innaczej nie potrafię funkcjonować, dotychczasowy plan życia się nie sprawdza i stwierdziłem że lepiej kogoś "zapytać o drogę".

Re: Poznanie swojej drogi

Post: 05 cze 2012, 21:10
autor: Nikita
Obejrzalam ten film....ciekawy ale pare szczegolow jest dosc zastanawiajacych...np duchy przeciez nie posiadaja ciala wiec nie moga czuc bolu fizycznego? Ten caly Umbral byl takze dosc dziwny....

Re: Poznanie swojej drogi

Post: 05 cze 2012, 21:42
autor: cthulhu87
Nikita, myślę, że cały ten świat jest po prostu utrzymywany przez czyjeś myśli (Boga?) - każdy doświadcza go stosownie do swojej świadomości. W książce Nasz Dom jest wspomniane, że duchy nie potrzebowałyby np. aerobusów, obeszłyby się bez nich. Myśl ma więc moc kreacji, ale działa według jakiegoś porządku, stąd wrażenie "cielesności" duchów i świata, w którym żyją. Tak mi się przynajmniej wydaje...

Re: Poznanie swojej drogi

Post: 05 cze 2012, 22:05
autor: Zbyszek
Niedawno oglądałem film, w którym mówiono na temat bólu. Wyjaśniano tam ze jest on produktem, naszego mózgu. W ten sposób organizm ostrzega nas przed niebezpieczeństwami, jakie mogą spotkać nasze ciało. Jednym z przykładów jakie podali był, żołnierz na polu walki, który zostaje ranny i nie zdaje sobie z tego sprawy. Zaczyna dopiero czuć ból po spostrzeżeniu rany.
Wszystko jest w naszym umyśle, dlatego bracia którzy nie uwolnili się jeszcze od wpływu ziemskiego odczuwają ból, zimno, ciepło, a nawet w drastycznych przypadkach rozkład swojego ciała.
Umbral na filmie był jeszcze łagodną wersja. Sa miejsca o wiele bardziej przygnębiające.