autor: cthulhu87 » 24 kwie 2012, 11:51
Spirytualizm może mieć znaczenie religijne (podała je atalia).
Ale spirytualizm to też pogląd w filozofii. W tym drugim przypadku to po prostu stanowisko ontologiczne (czyli odnoszące się do poglądów dot. natury bytu), opozycyjne do materializmu - na tej zasadzie, że substancjom materialnym odmawia się prawa istnienia, dając je tylko duchowi.
Spirytualizm orzeka, że w świecie rzeczywistym istnieją tylko substancje duchowe. Wsparciem dla tego poglądu jest kierunek zwany w filozofii idealizmem (przykład - George Berkeley). Według idealizmu nie ma czegoś takiego jak ciała materialne. To co uważamy za materię to tak naprawdę zespoły wrażeń, a więc pewnych stanów świadomości podmiotów postrzegających (czyli nas). Nie mogą one rościć sobie pretensji do stanowiska bytów istniejących samoistnie, a więc substancji, gdyż samoistnie istniejemy tylko my - podmioty świadome, a więc dusze.
Przykład - patrzymy na stół. Nie wiemy jaki stół jest naprawdę. Ktoś inny mogłby postrzegać go inaczej. Uznajemy więc, że doznajemy po prostu zespołu określonych wrażen - barwy połączonej z rozciągłością przestrzenną, ucisku przy dotyku, dźwięku przy pukaniu w blat. Nasz duch tworzy konstrukcje z owych zespołów wrażeń, co powoduje, że umysł uważa stoły za realnie istniejące, materialne przedmioty.
Jest jeszcze inny problem: Czy rzeczywiście postrzegane przez nas rzeczy to iluzja umysłu? Zauważmy, że pojęcie przestrzeni zawiera w sobie sprzeczności - np. przedmiot o wyraźnych granicach i kształcie można dzielić w nieskończoność - a więc przedmioty są zarazem skończone i nieskończone. Inna sprawa - w geometrii posługujemy się pojęciem linii (długość bez szerokości) i punktem (ani szerokości ani długości), a tak naprawdę niczego podobnego nie jesteśmy w stanie zaobserwować w życiu. W ogóle umysł ludzki ma jakby wpojone pojęcie wymiarów przestrzeni, od których nie może się uwolnić... Po prostu jesteśmy niewolnikami samych siebie : ))
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl