Strona 1 z 5
śmierć wczasie snu

:
02 gru 2011, 19:41
autor: mateusso022
Witam nie dawno mi babcia umarła 15 września
umarła szpitalu o 22 lub pużniej umarła śpiąc bo wcześniej była pielegniarka by jej dac zaszczyk przeciw bulowy puznie chciała podać lecz już nie żyła rok cierpiała,moje pytanie czy są jakieś żrudła o duszach umarlych podczas snu,chodzi mi co odczuwały,nie wiem czy babcia cieroiała bo prze rok cierpiała a mam nadzieje że śmierć miała spokojną.przepraszam dopiero się zapoznaję z spirytyzmem:)
Re: śmierć wczasie snu

:
02 gru 2011, 23:45
autor: Luperci Faviani
Witaj. No cóż lekarzem nie jestem, więc trudno określić jaką śmierć miała Twoja babcia niemniej z opisu wynika, że przejście samo w sobie najprawdopodobniej nie sprawiło jej cierpienia z dwóch powodów. Po pierwsze dusze ludzi, którzy chorują łatwiej opuszczają ciało w momencie śmierci, ponieważ dusza jakby jeszcze za życia powoli rozluźnia więzy z materią. Po drugie, skoro Twojej babci podano środki przeciwbólowe, to najprawdopodobniej fizycznie z niczego nie zdawała sobie sprawy. Cała reszta zależy od tego jakim była człowiekiem, czy dobrym, czy wierzącym i jak bardzo była rozwinięta w sensie duchowym.
Re: śmierć wczasie snu

:
03 gru 2011, 10:11
autor: mateusso022
Była dobra,pomagała każdemu,najczeńciej ją oszukiwano,po jakim czasie zapominała o całej sprawie była tak zajęta pomoca obcym że nam rodzinie nie zawsze miała czas,jak się urodziłem chory to tylko ja sie liczyłem dla niej inni nie ważni:)ale była bardzo pracowita, prze to zachorowała bo nie posłuchała nas i sie przewruciła złamała zebra była słaba ale uparta:)ciąglą czuję ją czasami, i martwie sie czy jest tam czy se poradzila z odejciem bo była bardzo zmartwiona wszyskim,moze teraz innym pomaga, z jednej strony ciesze się że nie zyje bo strasznie cierpiała złamane żebra pużniej zapalenie płuc a potem pułpasiec i na końcu zwapnienie płuc czyli rak a nie paliła
Re: śmierć wczasie snu

:
03 gru 2011, 11:55
autor: Luperci Faviani
W takiej sytuacji nie powinieneś martwić się o babcię ale pomódl się za nią czasami :)
Re: śmierć wczasie snu

:
03 gru 2011, 18:53
autor: mateusso022
Dziękuję:)
Re: śmierć wczasie snu

:
03 gru 2011, 20:00
autor: Nikita
Ciekawe czy dusze, ktore przechodza na tamta strone we snie zdaja sobie wpelni sprawe z tego, ze opuscily fizyczne cialo? Jak byla dobrym czlowiekime to pewnie ktos jej pomoze z zaswiatow sie odnalezc...pozdrawiam!
Re: śmierć wczasie snu

:
03 gru 2011, 20:15
autor: mateusso022
Nikita pisze:Ciekawe czy dusze, ktore przechodza na tamta strone we snie zdaja sobie wpelni sprawe z tego, ze opuscily fizyczne cialo? Jak byla dobrym czlowiekime to pewnie ktos jej pomoze z zaswiatow sie odnalezc...pozdrawiam!
No właśnie to mnie interesuje no ale myśle że ktos pomoże,wkońcu babcia miała liczne rodzieństwo,po wojnie już część nie zobaczyła nigny moze ktoś specjalnie tam czekał.......
Re: śmierć wczasie snu

:
03 gru 2011, 20:17
autor: mateusso022
Nikita pisze:Ciekawe czy dusze, ktore przechodza na tamta strone we snie zdaja sobie wpelni sprawe z tego, ze opuscily fizyczne cialo? Jak byla dobrym czlowiekime to pewnie ktos jej pomoze z zaswiatow sie odnalezc...pozdrawiam!
Ja też pozdrawiam:)
Re: śmierć wczasie snu

:
04 gru 2011, 00:26
autor: Luperci Faviani
Nikita pisze:Ciekawe czy dusze, ktore przechodza na tamta strone we snie zdaja sobie wpelni sprawe z tego, ze opuscily fizyczne cialo?
Wszystko zależy od świadomości i poziomu rozwoju konkretnego Ducha. Poza tym nie wydaje mi się aby pod tym względem miało jakieś znaczenie, czy śmierć nastąpiła w czasie snu, czy w innych okolicznościach.
Re: śmierć wczasie snu

:
04 gru 2011, 17:50
autor: atalia
Z tego co piszesz wynika,ze Twoja Babcia była dobrym człowiekiem i w zwiazku z tym nie powinieneś się juz dłużej o nia martwić-zasłużyła na szeroko pojęte niebo i na pewno jest tam szczęsliwa.
Trzymaj się dzielnie i myśl o Niej dobrze,bez zbędnej rozpaczy-nasza boleść bardzo martwi ukochanych zmarłych.