Strona 1 z 2

Czy wypadek może wpłynąć na medialność

Post: 24 wrz 2011, 16:58
autor: 000Lukas000
Mam pytanie, bo nie wiem.

Czy uczestnictwo w wypadku samochodowym w którym ginie inna osoba może wpłynąć na uaktywnienie się w jakiś sposób medialności, prawdopodobnie widzącej.

Re: Czy wypadek może wpłynąć na medialność

Post: 24 wrz 2011, 18:00
autor: Voldo
Hm, jakby nie patrzeć, jest to silny cios psychiczny, a jak wiemy takie sprawy mogą uaktywnić różne dziwne rzeczy...
Więc moim zdaniem - owszem, jest to możliwe.

Re: Czy wypadek może wpłynąć na medialność

Post: 24 wrz 2011, 19:18
autor: Luperci Faviani
Oczywiście dana osoba musi mieć predyspozycje do medialności. Wypadek sam w sobie nie uczyni z człowieka medium.

Re: Czy wypadek może wpłynąć na medialność

Post: 25 wrz 2011, 07:59
autor: 000Lukas000
Dlatego mówię o zbudzeniu medialności. Wypadek nie może zmienić struktury organizmu, a przynajmniej nie w tym sensie.

Re: Czy wypadek może wpłynąć na medialność

Post: 25 wrz 2011, 08:48
autor: 000Lukas000
Czy ktoś z was zna jakiś tytuł książki napisanej przez medium widzące i traktującej o początkach medialności i o tym jak sobie z tym radził?

Re: Czy wypadek może wpłynąć na medialność

Post: 25 wrz 2011, 17:41
autor: orystes
Taki autor jak James van Praagh pisze trochę o tym w swoich książkach. Ale są to raczej wtrącenia w czasie omawiania innych tematów. Jego pierwsza książka to była chyba "Duchy pośród nas".

Re: Czy wypadek może wpłynąć na medialność

Post: 25 wrz 2011, 20:06
autor: atalia
W biografii Chico Xaviera pióra G.L.Playfaira jest wzmianka o tym,ze Chico po smierci matki wychowywany był przez chrzestną,która go maltretowała i autor sugeruje, że być moze miało to wpływ na jego rozwój jako medium.

U słynnego jasnowidza amerykańskiego Edgara Cayce zdolności mediumiczne miały rozwinac sie po tym,jak został on mocno uderzony kijem bejsbolowym.

Moze są to tylko "legendy miejskie"? 8-)

Re: Czy wypadek może wpłynąć na medialność

Post: 25 wrz 2011, 21:39
autor: orystes
atalia pisze:U słynnego jasnowidza amerykańskiego Edgara Cayce zdolności mediumiczne miały rozwinac sie po tym,jak został on mocno uderzony kijem bejsbolowym.

Już raz o tym pisałem że z Cayce to nie prawda. Nie został niczym uderzony !!!
Cayce w wieku 21 lat zachorował na zapalenie krtani i stracił głos, poszedł na seans hipnotyzera, bardzo modny w tamtych czasach. Hipnotyzer zaproponował pomoc, taka mała hipnoterapia. Okazało się że gdy Cayce był pod wpływem hipnozy to mówił normalnie, ale po przebudzeniu znowu miał trudności z mówieniem. Wówczas inna osoba która wprowadziła go w trans zasugerowała, gdy znajdował się pod hipnozą, aby sam opisał stan swojego gardła. Po zastosowaniu sugestii jakie Cayce dał pod hipnozą odnośnie swojego gardła, stan jego gardła uległ poprawie. Co ciekawe Cayce nigdy nie pamiętał tego co mówił i sam nie mógł wprowadzić się w trans. Zawsze potrzebował drugiej osoby. Jego działalność rozwinęła się właściwie przez przypadek. Gdy sam się wyleczył, osoba wprowadzająca go w hipnozę była ciekawa, czy może on będąc w transie opisać stan ciała innej osoby. Gdy okazało się że może, pomógł osobie która go wprowadzała w hipnozę, jego praktyka nabrała rozmachu. Co ciekawe pierwsza wzmianka o reinkarnacji w jego tzw. readingach nastąpiła dopiero po ok 20 latach odczytów medycznych, czyli związanych tylko z chorobami ciała.

Informacje pochodzą z książki Giny Cerminary "Tajemnice reinkarnacji".

Re: Czy wypadek może wpłynąć na medialność

Post: 25 wrz 2011, 21:42
autor: atalia
Moze i pisałeś,ale nie pamietam-przepraszam. :oops:
Wyjaśnie tylko,ze informacji tej nie wyssałam z palca,ale zaczerpnęłam z ksiażki Playfaira...które z autorów ma tu rację?

Re: Czy wypadek może wpłynąć na medialność

Post: 26 wrz 2011, 09:21
autor: 000Lukas000
Zdzielę się kijem bejsbolowym przez łeb to wam powiem czy to skutkuje :lol:

A czy jest o tej tematyce książka napisana ale przez inne medium, chodzi o to by zwalczyć u kogoś strach przed duchami, pokazać że mimo że inne media też bały się tych zjawisk poradziły sobie z tym strachem.