Strona 1 z 3

Przesady dotyczace pogrzebu a co na to "dusze" ?

Post: 23 sie 2011, 19:42
autor: Sylwina
Poniewaz nie wiedziałam gdzie załozyc temat mam nadzieje ze tu jest porawnie .

Dlaczego taki temat poniewaz 13sierpnia br.zmarła mi babcia i w takich przypadkach na pogrzebie rozmawialo sie o przesadach i sumie mi sie przypomniały przesady dotyczace pogrzebu i jak do tej pory nie znalazłam odp. co sadze o tym dusze czy cos w tym jest czy to tylko zbiegi okolicznosci ze jednak te przesady sie czasami sprawdzaja ze kolejne osoby odchodza w świat astralny ?!

czy jest ktos tutaj wstanie mi odpowiedziec na te pytania ?! :)

1.zeby nie zapalac znicza na pogrzebie ? (ja zapalam )
2. musi minac 6 tyg.od pogrzebu aby wience z grobu sprzatnac
3.ze jak cialo przelezy niedziele to wtedy pociagnie za soba kogos nastepnego

p.s wiecej przesadów nie pamietam lub nie wiem ze jeszcze istnieja jakies :)

Re: Przesady dotyczace pogrzebu a co na to "dusze" ?

Post: 23 sie 2011, 22:04
autor: Voldo
Po pierwsze - współczuje z powodu utraty babci :(

Co do przesądów - są to sprawy wytworzone przez człowieka, i tylko dla niego jakkolwiek tam ważne bardziej czy mniej. Wątpię, żeby przeleżenie ciała przez niedzielę miałoby sprawić, że ktoś umrze. Czy też że zapalenie znicza spowoduje coś tam... Wg mnie są to po prostu zbiegi okoliczności... Ale co mówią na ten temat Duchy - no to nie wiem. Chociaż wątpię, żeby miały cokolwiek do powiedzenia ;)

Re: Przesady dotyczace pogrzebu a co na to "dusze" ?

Post: 24 sie 2011, 15:32
autor: Sylwina
dzieki Voldo
czyli moje zdanie ze to ludzie lubia wymyślać na swoje potrzeby różne potrzeby . Choć mysle ze dusze mogły by odp.jak by sie ich spytało cokolwiek n.t pt; tak nie nie wiem :!: :?: :roll:

Re: Przesady dotyczace pogrzebu a co na to "dusze" ?

Post: 24 sie 2011, 15:52
autor: 000Lukas000
poczytaj księgę duchów, tam dowiesz się na ten temat sporo.

A ja powiem tylko tyle, materia nie wpływa na duchy.

Re: Przesady dotyczace pogrzebu a co na to "dusze" ?

Post: 24 sie 2011, 17:45
autor: Sebastian
Ja jeszcze słyszałem o tym, że trzeba zmarłym zamykać oczy - inaczej kogoś "ściągną".

Cóż, wydaje mi się, że przesądy i jakiekolwiek rytuały nie mają faktycznego wpływu na Ducha. Spójrzmy chociażby na przesąd o wieńcu. Zakładam, że po jego przedwczesnym uprzątnięciu ma stać się coś złego. Jeśli tak, to wieniec jest jakimś rodzajem amuletu, a zasadniczo spirytyzm udowadnia, że nie istnieją żadne magiczne amulety mające specyficzną moc.

Re: Przesady dotyczace pogrzebu a co na to "dusze" ?

Post: 24 sie 2011, 18:34
autor: Sylwina
Lukas zebrac sie nie moge do przeczytaj tej ksiegi a ostatnio zbyt wiele sie dzialo ,dzieje aby miala czas na czytanie i zebranie mysli ;) choc mialam ze 2 przymiarki



Sebastian przeciez kazdy zmarły musi miec zamkniete oczy , z a owszem ciekawe spostrzezenie wieniec-amulet .

Re: Przesady dotyczace pogrzebu a co na to "dusze" ?

Post: 24 sie 2011, 19:09
autor: 000Lukas000
No to życzę ustabilizowania sytuacji :)

Re: Przesady dotyczace pogrzebu a co na to "dusze" ?

Post: 25 sie 2011, 20:30
autor: animus
Moja Mama przeleżała niedzielę. Pogrzeb musiałam przełożyć na prośbę rodziny. Nie zauważyłam jednak, by kogoś "za sobą pociągnęła". Kogoś z najbliższego otoczenia czy rodziny, bo przecież na świecie co chwilę i każdego dnia, ktoś umiera.
Oczy? Z tego, co mi wiadomo, zmarłym zamyka się od zawsze, a kiedy jest z tym problem, na zamkniętych powiekach układa się monety. Kiedyś były to (również wkładane do ust zmarłego) obole dla Charona.
W większości to może nie przesądy, a tradycje?
Pozdrawiam!
m.

Re: Przesady dotyczace pogrzebu a co na to "dusze" ?

Post: 25 sie 2011, 20:33
autor: animus
Serdeczne wyrazy współczucia z powodu (chwilowego zapewne) rozstania z Twoją Babcią Sylwino.
m.

Re: Przesady dotyczace pogrzebu a co na to "dusze" ?

Post: 26 sie 2011, 11:43
autor: kingaaa
Moim zdaniem to tylko wymysły ludzkie nagromadzone z biegiem lat. Moja zmarła przyjaciółka również przeleżała przez niedzielę i choć niedługo potem zmarł jej dziadek to uważam, że po prostu nadszedł jego czas. Co do otwartych oczu to na pogrzebie ciotki mojego ojca poproszono mnie o zrobienie zdjęcia jej twarzy z bliska. Oczy miała pół otwarte, co sprawiało okropne wrażenie i choć sadzę że robienie takich zdjęć jest trochę makabryczne, zgodziłam się, bo jako jedyna tam nie bałam się zbyt blisko podejść. Ciotka nikogo za sobą nie pociągnęła. Poza tym słyszałam jeszcze o zakazie chodzenia na pogrzeby kobietom w ciąży, choć nie wiem czy to nie zakaz spowodowany tylko troską o ich zdrowie, bo jak wiadomo pogrzeb niesie ze sobą wiele emocji. Uczestniczyłam w pogrzebie sąsiadki będąc w ciąży, a w 8 miesiącu byłam świadkiem śmierci swojej ukochanej babci. Niestety na jej pogrzeb nie pozwolono mi pójść, cała rodzina ciotek i babek bliższych i dalszych zaatakowała mnie gdy się szykowałam mówiąc, że to przynosi pecha itp. Za nic były moje tłumaczenia, że skoro byłam przy jej śmierci to co takiego złego może stać się na pogrzebie. Niestety pewne przesądy są na tyle silne zwłaszcza u osób starszych, że ciężko z nimi wygrać.