Jezus - przewodnik duchowy czy gniewny przywodca?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Jezus - przewodnik duchowy czy gniewny przywodca?

Postautor: cthulhu87 » 23 maja 2016, 21:44

maja10 pisze:
Maciej2016 pisze:Wiem, wiem. Podobnie dzielil Arystoteles. Ale skad idea, ze Biblia byla pisana pod te typy osobowosci?
Bo slyszalem juz, ze Biblia to instrukcje od innej cywilizacji, ktora opuscila Ziemie, plan polityczny Chrystusa, Tora podana w wydaniu dla nie uczonych, ezoteryczno-kabalityczny przewodnik rozwoji duchowego, opowiesc dla pokrzepoenia serc albo pamflet socjologiczy naodu wygnanego do tajenej komuniacji w ukryciu przed Rzymianami. Teraz dochodzi Jung - stad moje pytanie o zasadnosc i zagubienie. Jest tyle interpretacji, ze glowa boli i kazdy doszukuje sie czegos innego nie mowiac juz, ze wszyscy uwazaja ze maja racje.

Sent from my Xperia Z Ultra using Tapatalk


Biblia jest instrukcją życia w systemie duchowo - informacyjnym, w którym zjedzony owoc banana bez nasienia, nie dla was dla zwierząt (Rdz 1,29-30) Uczynił falowe zakłócenia w oddziaływaniach informacyjnych, wszelkich rodzajów informacji ze wszechinformacją we wszechinformacji - informacja dla całości i o całości rodzajów informacji.


Ale może napisz to tak, aby wypowiedź można było zrozumieć, bo czytam to już trzeci raz i nie jestem o jotę mądrzejszy niż na początku ;)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Jezus - przewodnik duchowy czy gniewny przywodca?

Postautor: czarnyMag » 24 maja 2016, 08:37

"Ona" pisze po katolicku :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Jezus - przewodnik duchowy czy gniewny przywodca?

Postautor: maja10 » 24 maja 2016, 08:52

cthulhu87 pisze:
maja10 pisze:
Maciej2016 pisze:Wiem, wiem. Podobnie dzielil Arystoteles. Ale skad idea, ze Biblia byla pisana pod te typy osobowosci?
Bo slyszalem juz, ze Biblia to instrukcje od innej cywilizacji, ktora opuscila Ziemie, plan polityczny Chrystusa, Tora podana w wydaniu dla nie uczonych, ezoteryczno-kabalityczny przewodnik rozwoji duchowego, opowiesc dla pokrzepoenia serc albo pamflet socjologiczy naodu wygnanego do tajenej komuniacji w ukryciu przed Rzymianami. Teraz dochodzi Jung - stad moje pytanie o zasadnosc i zagubienie. Jest tyle interpretacji, ze glowa boli i kazdy doszukuje sie czegos innego nie mowiac juz, ze wszyscy uwazaja ze maja racje.

Sent from my Xperia Z Ultra using Tapatalk


Biblia jest instrukcją życia w systemie duchowo - informacyjnym, w którym zjedzony owoc banana bez nasienia, nie dla was dla zwierząt (Rdz 1,29-30) Uczynił falowe zakłócenia w oddziaływaniach informacyjnych, wszelkich rodzajów informacji ze wszechinformacją we wszechinformacji - informacja dla całości i o całości rodzajów informacji.


Ale może napisz to tak, aby wypowiedź można było zrozumieć, bo czytam to już trzeci raz i nie jestem o jotę mądrzejszy niż na początku ;)


Analogicznie do mojego niezrozumienia ewolucji, bo brakuje prapoczątku, oraz wielkiego wybuchu, bo jest destrukcyjny. Na początku stworzył Bóg Wszechmogący twórczą myślą wirową formę energii, i rzekł: słowa, dźwięki, wibracje - nośniki rodzajów informacji zamieszczone w wirowej formie energii, umownie nazwane materią. I rzekł Bóg: Niech stanie się światłość, czyli wszechinformacja - informacja dla całości i o całości rodzajów informacji, do oddziaływań informacyjnych, wszelkich rodzajów informacji ze wszechinformacją we wszechinformacji Rdz 1,1-27) Czyli system duchowo informacyjny.
maja10
 

Re: Jezus - przewodnik duchowy czy gniewny przywodca?

Postautor: Maciej2016 » 24 maja 2016, 08:59

Czym jest zatem materia bez swiatla/informacji?

Sent from my Xperia Z Ultra using Tapatalk
Maciej2016
 
Posty: 134
Rejestracja: 09 kwie 2016, 14:56

Re: Jezus - przewodnik duchowy czy gniewny przywodca?

Postautor: maja10 » 24 maja 2016, 09:05

Maciej2016 pisze:Czym jest zatem materia bez swiatla/informacji?

Sent from my Xperia Z Ultra using Tapatalk


Materia bez światła i informacji jest wirową formą energii.
maja10
 

Re: Jezus - przewodnik duchowy czy gniewny przywodca?

Postautor: Maciej2016 » 24 maja 2016, 09:06

Jakis dowod na to?
Przy okazji: swiatlo to energia elektromagnetyczna.

Sent from my Xperia Z Ultra using Tapatalk
Ostatnio zmieniony 24 maja 2016, 09:09 przez Maciej2016, łącznie zmieniany 1 raz
Maciej2016
 
Posty: 134
Rejestracja: 09 kwie 2016, 14:56

Re: Jezus - przewodnik duchowy czy gniewny przywodca?

Postautor: cthulhu87 » 24 maja 2016, 09:06

maja10 pisze:Analogicznie do mojego niezrozumienia ewolucji, bo brakuje prapoczątku, oraz wielkiego wybuchu, bo jest destrukcyjny. Na początku stworzył Bóg Wszechmogący twórczą myślą wirową formę energii, i rzekł: słowa, dźwięki, wibracje - nośniki rodzajów informacji zamieszczone w wirowej formie energii, umownie nazwane materią. I rzekł Bóg: Niech stanie się światłość, czyli wszechinformacja - informacja dla całości i o całości rodzajów informacji, do oddziaływań informacyjnych, wszelkich rodzajów informacji ze wszechinformacją we wszechinformacji Rdz 1,1-27) Czyli system duchowo informacyjny.


Dziękuję za wyjaśnienie. Teraz wywód jest dla mnie bardziej zrozumiały. W sumie jest to całkiem interesująca idea.

Maciej2016 pisze:Czym jest zatem materia bez swiatla/informacji?


Może nieuporząkowanym, odwiecznym chaosem, który Demiurg zebrał do kupy w twórczym akcie. ;) Zdaje się pobrzmiewa tu trochę taka koncepcja.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Jezus - przewodnik duchowy czy gniewny przywodca?

Postautor: maja10 » 24 maja 2016, 09:17

Maciej2016 pisze:Jakis dowod na to?
Przy okazji: swiatlo to energia elektromagnetyczna.

Sent from my Xperia Z Ultra using Tapatalk


W Princenton Unversity udowodniono naukowo, że myśl jest twórcza i wpływa na materie.
maja10
 

Re: Jezus - przewodnik duchowy czy gniewny przywodca?

Postautor: Maciej2016 » 24 maja 2016, 09:20

Czytalem te badania, ba mam je nawet wydane i w domu. Jest tam (PEAR) napisane owszem, ze mysl wplywa na materie ale nie ze swiatlo jest informacja czy ze materia jest energia. Bardziej sugestia, ze energia ma swiadomosc i ze materia jest polaczona energia. Nie dopisywalbym jednak teorii do teorii ;)
Nota bene: to sa wyniki sprzed 15 lat. Duzo od tamtej pory poszlo do przodu.

Sent from my Xperia Z Ultra using Tapatalk
Ostatnio zmieniony 24 maja 2016, 09:58 przez Maciej2016, łącznie zmieniany 1 raz
Maciej2016
 
Posty: 134
Rejestracja: 09 kwie 2016, 14:56

Re: Jezus - przewodnik duchowy czy gniewny przywodca?

Postautor: maja10 » 24 maja 2016, 09:28

czarnyMag pisze:"Ona" pisze po katolicku :)


Pisanie po katolicku, to pisanie o doktrynach i dogmatach oraz pogańskich zwyczajach.
maja10
 

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości