Nikita pisze:Nie wiem jak Wy ale ja nie uwazam Ksiegi Duchow za nowa Biblie...
Voldo pisze:(...) Księgę Duchów, i nie mów, że traktujemy ją jako wyrocznię.
Nikita pisze:Nie wiem jak Wy ale ja nie uwazam Ksiegi Duchow za nowa Biblie...
Voldo pisze:(...) Księgę Duchów, i nie mów, że traktujemy ją jako wyrocznię.

Nikita pisze:Jak sie okazuje nikt z nas nie zna prawdy.
Nikita pisze:.ale zastanow sie zanim powiesz komus czy ma racje czy nie ma...bo moze ma a Ty sie mylisz?
,000Lukas000 pisze:myślę że gość na filmie się nie myli, ale racji też nie ma.
Hilary pisze:Wybacz mi proszę (podwójnie), po pierwsze za krzywdzące powitanie zamyślonego

juniperus pisze:Krzysiek pisze:Nie wiem, czy istnieje Bóg. Bardzo chciałbym, żeby istniał. Jeśli nie istnieje, to prawdopodobnie strzelę sobie w łeb, bo przy moim charakterze życie będzie tylko jednym pasmem lęku przed śmiercią.
Krzysiu troszeczkę wiary i ufnościSkąd te wątpliwości? Rozejrzyj się wokoło. Czym byśmy byli bez Boga? Czy w ogóle byśmy istnieli? Gdybym potrafiła dać Ci choć odrobinę mojego odbioru Boga i świata duchowego, zrobiłabym to bez wahania, by tylko rozwiać Twoje wątpliwości. Niestety tak się nie da, musisz samodzielnie do tego dojść.
Nikita pisze:Nie wiem jak Wy ale ja nie uwazam Ksiegi Duchow za nowa Biblie...bo uwazam, ze duchy nie wiedza wszystkiego...Owszem czytam te ksiazke ale zarazem sprawdzam te wiedze...nie przyjmuje tego na wiare...nie potrafie slepo wierzyc w cos tylko dlatego, ze ktos tak powiedzial....

000Lukas000 pisze:Jeśli natomiast istnieje grupa lub medium które mówi że w kamieniach lub minerałach (bo na jedno wychodzi) jest coś co można już nazwać duszą, a nie potwierdzają tego inne grupy czy media, to nie ważne jest kim ta osoba jest ani czy jest to medium prywatne czy nawet grupa spirytystyczna, z powodu małej wiarygodności informacji należy ją odrzucić, przynajmniej tymczasowo.
Z duszą problem jest taki że po pierwsze:
1: Jest to irracjonalne
2: Sprzeczne z przeanalizowanymi fragmentami przez Kardeca (właśnie ze względu na wielość źródeł)
3: Przekazy te pochodzą od małej procentowo ilości osób co zmniejsza ich wiarygodność.

Zbyszek pisze:000Lukas000 pisze:Jeśli natomiast istnieje grupa lub medium które mówi że w kamieniach lub minerałach (bo na jedno wychodzi) jest coś co można już nazwać duszą, a nie potwierdzają tego inne grupy czy media, to nie ważne jest kim ta osoba jest ani czy jest to medium prywatne czy nawet grupa spirytystyczna, z powodu małej wiarygodności informacji należy ją odrzucić, przynajmniej tymczasowo.
Z duszą problem jest taki że po pierwsze:
1: Jest to irracjonalne
2: Sprzeczne z przeanalizowanymi fragmentami przez Kardeca (właśnie ze względu na wielość źródeł)
3: Przekazy te pochodzą od małej procentowo ilości osób co zmniejsza ich wiarygodność.
Spróbuję wyjaśnić wam ten temat, tak jak rozumuje się u nas w centrum.
Energia znajdująca się w minerale, jest jak nasienie drzewa. Ma coś z drzewa ale nie jest jeszcze drzewem. Dopiero w miarę rozrostu, wypuszczania korzeni, kiełkowania, zaczyna powoli przemieniać się w coś innego. Już nie jest nasieniem, jest rośliną, bo w pierwszej fazie wzrostu nie możemy jeszcze powiedzieć ze to jest drzewo. Taka roślina rośnie, nabiera wysokości, aż w końcu przybiera wygląd drzewa., Ale drzewa słabego co potrzebuje dużo czasu by uzyskać swój rozmiar dorodny. Podobnie jest z dusza, gdyż wszystko w naturze ma podobny cykl.

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości